Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dylematy dyletantki :)

    12.11.06, 23:19
    Nareszcie dojrzala we mnie dycyzja, aby po kilku sezonach odstawic stare
    narty do lamusa i zakupic nowe deski. Przegladalam oferty, czytalam oceny,
    dodatkowo cenowe ograniczenia spowodowaly,ze po tej lekturze mam metlik w
    glowie. Doradzcie kochani, moze z Waszych propozycji wyciagne jakas srednia ?
    Jestem zaawansowana narciarka, ale na sprzecie sie nie znam, poniewaz do tej
    pory korzystalam z porad pewnego autorytetu. Teraz to niemozliwe...
    Pieknie prosze o pomoc :)
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: dylematy dyletantki :) 12.11.06, 23:25
        Tu nikt na nartach się nie zna, brak autorytetów ;) i zaraz będą Tobie kazali
        poczytać ABC narty. Na końcu i tak polecą Tobie atomiki SX9 albo SL9,
        albo coś takiego, bo tu innych nie polecają ;)
        pozdrawiam
        • Gość: Jozzo Re: dylematy dyletantki :) IP: *.dsl.bell.ca 13.11.06, 13:24
          Cos mi wyglada na to ze masz kompleks ABC.
          Jesli tak to rozwin sie tutaj w tym watku napisz cos od sieie
          na zadane pytanie, poplemizuj za tekstami w ABC, moze tekst twoj
          zalapie na ABC i bedzie po krzyku.

          Tak czy inaczej pocztanie ABC jeszcze nikomu nie zaszkodzilo
          i mysle ze pozwla na unikniecie sytacji ze lokalny autoryten
          nagle jest nie do osiagniecia.

          Jozzo
      • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: 83.175.180.* 13.11.06, 00:08
        NIe piszesz nic o swojej wadze i wzroscie. A takze jak lubisz jezdzic. Ile
        spedzasz dni rocznie na nartach ani ile zamierzasz wydac na narty.

        Jesli lubisz jezdzic krotkimi skretami, a Twoja pasja nie jest szybkosc, polecam
        nastepujace narty:

        Atomic ST7, w Intersporcie za ok. 1200 zl.
        Fischer RX6 na allegro, nowe, zeszloroczne za 1049 zl

        Niezle wydaja sie tez Rossignol Saphir LS w Makro za ok. 800 zl (nie pamietam
        dobrze, jest w katalogu). Narta dla pan.

        • Gość: Samba Re: dylematy dyletantki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:32
          ORTODOX doradzi , apropo kiedyś komuś mieliście za złe, że narty babskie i
          męski, a tu znów pojawia się .... narta dla pań.
          Już nic nie rozumiem.
          Ciao
          • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: *.cyf-kr.edu.pl 13.11.06, 18:35
            > apropo kiedyś komuś mieliście za złe, że narty babskie i
            > męski, a tu znów pojawia się .... narta dla pań.
            > Już nic nie rozumiem.

            Bo to nie jest takie proste. Dla dobrze i ostro jezdzacej pani lepiej kupic
            narty typu unisex. Wiekszosc kobiet jednak, nawet tych dobrze jezdzacych,
            preferuje spokojna, bardzo relaksowa jazde. Wowczas narty dla pan pasuja jak
            najbardziej. Nie wiem jaki styl jezdzenia reprezentuje pytajaca, ale wyczulem,
            ze raczej spokojny. Do tego dochodzi aspekt finansowy. Ten Rossignol dla pan
            kosztuje w Makro 755 zl, a wiec stosunkowo niewiele. To tez ma swoje znaczenie.
          • Gość: Jozzo Re: dylematy dyletantki :) IP: *.dsl.bell.ca 14.11.06, 06:36
            To w sumie ja i Kuba.
            Ale cytujac moja zone 50+ narty dal kobiet to nary dla tzw TV panienek,
            ktore bardziej szukaja wrazane na po nartach niz na naretach
            Koniec cytatu.
            A ze pare lat juz jezdzi na klepkach wiec nie mam powodu jej nie wierzyc

            Zazeka sie, ze na to pskdstow, wymysl marketingu nawet na emerytirze nie
            da sie zalapac. No ale wiadom baby sa uparte i chodza wlasnymi dorgami.

            Jozzo
        • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 21:36
          Pieknie dziekuje za odpowiedz :)
          Uzupelniajac dodam, ze mam 170 cm wzrostu,lubie jezdzic szybko, raczej nie
          krotkimi skretami, rocznie spedzam 5 dni ( czasami uadje mi sie wyjechac dwa
          razy), maxymalnie z wiazaniami chcialabym sie zamknac w kwocie 1500 PLN
          • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: 83.175.180.* 13.11.06, 21:58
            W takim razie obstaje przy Fischer RX6, zeszloroczny model, na Allegro za 1049
            zl. 160 cm. To okazja.
            • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: 83.175.180.* 13.11.06, 22:17
              Jeszcze dorzuce jeden model, tez zeszloroczny i tez na allegro: Atomic SX 10.
              160 cm. 1250 zl
              • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 22:40
                Super!!!! Jeszcze raz dziekuje za pomoc. Co prawda szata graficzna bedzie sie
                gryzc z moim strojem, ale ...szczegolnie Atomiki zwrocily moja uwage. Juz sie
                rozmarzylam :)
                • ortodox Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 22:45
                  ...ja wiedziałem, że tak będzie. Ja wiedziałem...
                  pozdrawiam ;)
                  • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 22:51
                    ale przynajmniej oszczedzono mi lektury ABC...Cos za cos kolego :)))
                    • ortodox Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 23:20
                      Nie wiem, czy oszczędzono by gdybym tego nie napisał. Jak widziałaś, bardzo się
                      to niektórym nie spodobało :P
                      Jednak wcale nie jestem pewien, czy to dobrze, że tam jednak nie zajrzałaś ;)
                      Bo zawsze jest coś, za coś, koleżanko.
                      pozdrawiam :)
                      • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 13.11.06, 23:35
                        Dziwna taktyka :)Niby bronisz, a pozniej to sugerujesz. A niech tam, zobacze co
                        tam napisali !
                      • ortodox Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 00:04
                        Bo dobór nart, to bardzo indywidualna sprawa i chyba nie można sprowadzać tego,
                        do wyboru pomiędzy At SX9 i At SX10, a do tego coś o doborze nart trzeba
                        wiedzieć. Można zacząć od ABC narty, choć wiele tam knotów, niestety.
                        pozdrawiam
                        • Gość: Jozzo Re: dylematy dyletantki :) IP: *.dsl.bell.ca 14.11.06, 03:41
                          Oczywiscie ze nie ale w tym wypadku mowiem o 170 wzrotu i
                          duzych umiejtnosciach + szybka jazda.
                          wiec dylemat naprzykladzie atoma sc9 i sx10 polega na tym
                          czy np mniejszy kop wymagajacy sx9 i dl 170 dajaca wieksza stabilnosc
                          przy szybkiej jeznie nie krotkimi skretami o czym byla mozwa czy np
                          wiekszy kop sc10 i kompromis miedzy 160 i 170 tu na dowje babcia ... .

                          Przepraszam cie ale nie moge sie powstrzymac i powiem tak.
                          Masz duzo racji ale gdybys te knoty pomijal i sie ich nie czepial a
                          skupil sie na meritum sprawy to nie mailbys problemu z atomem sx9 czy sx10,
                          ktore tu bardzij robia za odnosnik do typu narty niz za bezwzgledne
                          faworyzowanie firym atoma.

                          Jozzo
                          • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 09:06
                            I mam jeszcze jedno pytanie, o ktorym zapomnialam. Czy te Atomiki sa stabilne
                            na lodzie ? Gdy przegladalam oferty, przy niektorych modelach byla adnotacja
                            odnosnie tego. Dla mnie to wazne, poniewaz od malego wypadku, ktory mi sie
                            kiedys przytrafil, boje sie zjezdzac po lodzie, a nie zawsze mozna go ominac.
                            • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: *.cyf-kr.edu.pl 14.11.06, 09:32
                              > I mam jeszcze jedno pytanie, o ktorym zapomnialam. Czy te Atomiki sa stabilne
                              > na lodzie ?

                              Sa, to jedna z cech nart crossowych. Oczywiscie pod warunkiem ostrych krawedzi.
                            • Gość: Jozzo Re: dylematy dyletantki :) IP: *.dsl.bell.ca 14.11.06, 18:10
                              Hmm po lodzie.

                              Od czasow dawnych jak jeden z instuktorow wbijal nam do glowy,
                              ze nie ma czegos takiego jak lod jest tylko mniej lub bardzeij zmrozony
                              snieg, ktory jak to mawial pod narta pod dwoma warunkami.
                              Narta jest dobrze zadbana i jadacy wie co robi.
                              Dawne czasy kiedy to bezproblemowo (tzn nie scigano Bogu ducha winnych
                              narciarzy) jezdzilo sie w Suchym Zlebie nad Samotnia.
                              To wlasnie tam nam wbito do glowy powyzsza teorie.
                              Uwazema ze wiekszosc nart jest OK na tzw. lodzie.
                              Ludzie wlacznie z moja zona mowia ze tak i to zaskakujace OK.

                              Innymi slowy
                              Dobrze przygotowane narty i technika, technika technika.
                              Jozzo
                          • ortodox Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 09:37
                            Wcale się nie czepiam, ale trzeba mieć trochę wiedzy, żeby odróżnić
                            ziarno od plew w ABC. Jeszcze więcej, żeby pominąć knoty i wypatrzenia.
                            Doboru nart nie można sprowadzić do rozróżniania stanu "0" lub "1"
                            Kryterium wzrostu ma znaczenie dla długości nart, a nie typu, modelu ...
                            Koleżanka jeździ od kilku sezonów, przeciętnie 5 dni w roku, czy jest
                            zaawansowana, ma duże umiejętności? Hmmm, cóż bywają wielkie talenty, ale ...
                            coś mi się wydaje, że istnieje więcej stopni wtajemniczenia niż początkujący i
                            expert, a do klasy expertów tak szybko się nie trafia.
                            Myślę, że zamiast wskazywać komuś konkretne narty, choć o to przeważnie proszą
                            (ale są dyletantami, wiec skąd mogą wiedzieć), należy raczej kierować wyborem,
                            poprzez wskazywanie kryteriów i rozwiewać wątpliwości. Przeprowadzić przez
                            kretą ścieżkę doboru nart, tak by nawet początkujący był w stanie sam podjąć
                            wybór i jego konsekwencje.
                            Nie mam nic przeciw Atomicom SX czy SL, ale na świcie robi się kilkaset modeli
                            nart i mam przypuszczenie, graniczące z pewnością, że nie dla wszystkich akurat
                            te będą najlepsze.
                            pozdrawiam
                            • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 11:30
                              Co w takim razie proponujesz ?
                              Skoro trzeba miec troche wiedzy, aby zorientowac sie w tym ABC, jaki jest sens
                              zaglebiania sie w tej lekturze, jesli nie ma sie orientacji w sprzecie ?
                              Gwoli scislosci, jezdze od kilkunastu sezonow, kiedys czesciej, teraz niestety
                              nie mam juz takich mozliwosci. Na eksperta nie mam ambicji, ale od uklepanych
                              tras wole ski routy.
                              • 1web Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 11:42
                                mamoniowa, nie martw się, całego ABC nie da sie przeczytać. To niestrawialne.

                                Atomic'i to fajna narta, ale jak widzisz cos taniego na giełdzie czy allegro -
                                może byc to narta odkształcona.
                  • Gość: o_andrzej Re: dylematy dyletantki :) IP: *.cyf-kr.edu.pl 14.11.06, 13:05
                    Zgadzam sie z Toba co do istoty, czyli zachety do samodzielnego przesudiowania
                    problemu, a nie brania gotowych propozycji, ktore niekoniecznie sa optymalne.
                    Nie kazdy ma jednak czas by wglebiac sie w arkana, a sprawa doboru nart nie jest
                    wcale prosta. Kiedys pisalem, ze jaka taka orientacje w sprzecie zdobylem po 2-3
                    latach dosc intesywnego uczestnictwa w grupie dyskusyjnej i czytania literatury
                    + katalogow. I to pomimo tego, ze poprzednio bylem juz dobrym narciarzem. Do
                    dzisiaj orientuje sie niezle w sprzecie oferowanym przez firmy Fischer, Atomic i
                    czesciwo Rossignola i Elana. Z pozostalych mam bardzo wyrywkowa wiedze. Po kilku
                    latach dyskutowania o nartach, doradzania i wyczytywania dorad innych, a pozniej
                    odpowiedzi zadowolonych, lub nie, pytajacych, mniej wiecej jestem w stanie
                    doradzic komus narty tych dwoch, trzech firm. Inne, Head, Salomon, K2, itp. na
                    pewno produkuja narty co najmniej rownie dobre, ale ja ich nie znam i wole sie
                    nie wypowiadac na ich temat.

                    A pytajacy na forum i tak maja co robic, selekcjonujac ziarno i plewy z
                    odpowiedzi, ktore zobacza.
                    • mamoniowa303 Re: dylematy dyletantki :) 14.11.06, 14:14
                      Ale ja jestem wdzieczna za podpowiedz. Wlasnie o to mi chodzilo, aby
                      wypowiedziala sie neutralna osoba, ktora zna sie na sprzecie. Mam juz jakis
                      punkt odniesienia, a to juz bardzo wiele.
                      Oczywiscie, sama bym mogla zaglebic sie w narciarskiej tematyce, strony
                      internetowe, czasopisma, dyskusyjne fora itd., ale ciezko jest sie w tym
                      wszystkim zorientowac. Odwiedzilam pare stron, jakies forum, na ktorym
                      spotykali sie eksperci nie znizajacy sie do poziomu takich jak ja.
                      To mile, jesli ktos potrafi sie podzielic zdobyta wiedza...
                      • Gość: Roberto Re: dylematy dyletantki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:55
                        A ja proponuję wypożyczać , co roku masz nowe topowe narty.
                        Jeździsz mało więc po co wydawać kasę.
      • mamoniowa303 do Andrzeja :) 20.11.06, 23:00
        drogi Andrzeju, na allegro znalazlam cos takiego
        www.allegro.pl/item142513217_nowe_narty_cross_fischer_rx_4_165_cm_super_okazja.html
        co o tym sądzisz ?
        • Gość: o_andrzej Re: do Andrzeja :) IP: *.elisa-laajakaista.fi 21.11.06, 22:30
          > drogi Andrzeju, na allegro znalazlam cos takiego
          >
          www.allegro.pl/item142513217_nowe_narty_cross_fischer_rx_4_165_cm_super_okazja.html
          > co o tym sądzisz ?

          Droga Inzynierowo:) Narta nie jest zla, ale, jak sadze, zaslugujesz na lepsza.
          RX4 jest dosc miekka i technologicznie gorsza niz oczko wyzej - RX6. Ta ostatnia
          bowiem wyposazona jest w drewniany rdzen. Nie wiem dlaczego sie tak dzieje,
          doprawdy sie temu dziwie w dobie kosmicznych wynalazkow i przyszlych komuterow
          kwantowych, ale najlepszym materialem na dobra narte pozostaje wciaz tradycyjne
          drewno. No wiec, poczawszy od modelu RX6 (dopiero) narta ma w sobie rdzen
          drewniany. Do tego idealna dlugosc dla Ciebie przy tego typu nartach to 160 cm.
          165 wydaje sie ciut za dluga.

          A dlaczego przestalas myslec o Atmomic SX? Przy Twojej predylekcji do dlugich
          szybkich skretow SX nie jest zla propozycja.
          • mamoniowa303 Re: do Andrzeja :) 22.11.06, 22:19
            Fishery przypadly mi go gustu od pierwszego wejrzenia i okazuje sie, ze cena
            jest bardziej przyjazna :)Dzieki za cenna wskazowke odnosnie budowy nart!!
            Atomiki pozostana w rezerwie:)
            • Gość: o_andrzej Re: do Andrzeja :) IP: *.elisa-laajakaista.fi 23.11.06, 23:09
              > Dzieki za cenna wskazowke odnosnie budowy nart!!

              Nie ma za co, tym bardziej, ze prawdopodobnie byly bledne. :) Zdaje sie, ze
              wszystkie narty z serii RX maja rdzen drewniany. Mimo wszystko i tak stawiam na RX6.
              • zolviu Re: do Andrzeja :) 23.11.06, 23:24
                "...
                Dzieki za cenna wskazowke odnosnie budowy nart!!

                Nie ma za co, tym bardziej, ze prawdopodobnie byly bledne. :)
                ..."

                umarłem :) :) :)

                to tez nadaje sie do ABC!!!

                pzdr
                zolv
                • mamoniowa303 Re: do Andrzeja :) 25.11.06, 22:08
                  a po jakim czasie ta wada byla wykrywana ? Z twoich informacji wynika, ze
                  zakupione modele nart ulegaly rozwartwieniu juz w czasie pierwszego sezonu
                  uzytkowania. To byly debiuty ?
                  Dla mnie to wazne, poniewaz jak pisalam wczesniej, wyjezdzam na narty raz w
                  roku i co bedzie jesli narty przetrwaja moje dwa sezony i rozpadna sie w czasie
                  trzeciego ?
                  Znajomi mieszkajacy blisko gor bardzo czesto szusuja w czasie weekendow, dla
                  mnie to abstrakcja, jestem ze Szczecina.
                  • Gość: o_andrzej Re: do Andrzeja :) IP: 83.175.180.* 26.11.06, 11:15
                    > a po jakim czasie ta wada byla wykrywana ? Z twoich informacji wynika, ze
                    > zakupione modele nart ulegaly rozwartwieniu juz w czasie pierwszego sezonu
                    > uzytkowania.

                    Dowiedzialem sie o tym bardzo niedawno. Na www.skiforum.pl ktos pokazal zdjecie
                    RX8 z odklejajaca sie folia wierzchnia. Nie chodzi tyle o grozne rozwarstwienie,
                    co bardziej o estetyke. Taka folie, jak sadze, latwo przykleic w porzadniejszym
                    serwisie. Na tymze forum ktos od Fischera potwierdzil, ze wada ta dotyczy serii
                    RX4, RX6, RX8 z rocznika 05/06. Zapewne, jak zawsze w przypadku takich wad,
                    dotyczy to tylko niewielkiej czesci produkcji, ale ryzyko istnieje.

                    W Twoim przypadku - Szczecin - pertraktacje z malym sklepem w Krakowie moga byc
                    klopotliwe. Sam nie wiem co o tym sadzic. To moze jednak cos z serii SX Atomica
                    ku uciesze Ortodoxa i Zolvia. :) Albo pojsc w ambitne RC4 Fischera, np. Race C
                    lub nawet SC. Podobno w tych nic sie juz nie odleja. :) Znajdziesz na allegro za
                    1250 zl.
                    • mamoniowa303 Re: do Andrzeja :) 26.11.06, 20:13
                      Zgadza sie, w produkcji kazdego towaru moze sie przytrafic wadliwa partia.
                      Dokonanie wyboru przy takiej ofercie to katastrofa :)
                      W grudniu jade do Niemiec, moze tam sa korzystniejsze ceny ? W kazdym razie
                      mniej wiecej wiem, na jakie modele powinnam zwrocic uwage. Aby ulatwic decyzje
                      skupilam sie na kilku formach.
                      Jeszcze raz bardzo dziekuje za zainteresowanie i porady !!!:)))
              • Gość: Jeery Re: do Andrzeja :) IP: *.pfizer.com 25.11.06, 17:50
                >Mimo wszystko i tak stawiam na RX6.

                Andrzej wiem, że te narty są niezłe ale o modelu 2005/2006 podaj pełną
                informację ludziom którym doradzasz. Tym bardziej że chcą kupwać je na allegro,
                co może się wiązać z przykrymi konsekwencjami dla nich. Problemu nie ma gdy
                zostaną zakupuione w sieci sprzedaży Fischera, wtedy te egzemplarze których
                dotknęła ta wada są wymieniane na model 2007.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=52444641&a=52466943
                Jeżeli masz wątpliwości napisz do generalnego przedstawiciela -
                Sport + Freizeit sp.z.o.o.
                Ul. Norwida 4
                Poland - PL-01 104 Warszawa
                Tel. 0048/228373364
                sport@sport.pol.p
                a na pewno tobie to potwierdzą.
                • ortodox Re: do Andrzeja :) 25.11.06, 18:54
                  Jerry, postaraj się zrozumieć Andrzeja. Nie może przecież wiedzieć o wszystkim,
                  nawet jako ekspert, a tym bardziej o jakimś tam błędzie, w jakiejś tam partii,
                  jakiś tam nart ... nawet jeżeli to są Fischery RX6 z rdzeniem drewnianym, czy
                  bez, co to w końcu za różnica ;)
                  pozdro.
                • Gość: zolv Re: do jeerego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 19:18
                  nie wiem czemu dramatyzujesz ze na allegro.

                  ogladam tam czesto nartki i wiekszosc nowych jest z paragonem/faktura i
                  gwarancja.
                  w takim przypadku chyba nie ma znaczenia ze kupiles je przez allegro?

                  pzdr
                  zolv

                  ps. ortdx - wypraszam sobie takie zlosliwosci - to ja mam byc zakałą tego forum
                  i nie kombinuj zeby mi ten zaszczyt odebrac!!! wrrrrr
                • Gość: o_andrzej Re: do Andrzeja :) IP: 83.175.180.* 25.11.06, 21:40
                  Wiem o czym piszesz, bo o problemie odklejajacego sie filmu w serii nart RX
                  dowiedzialem sie ze skiforum. Zdaje sie, ze takie odklejenie nie jest tragedia i
                  daje sie latwo poprawic. Najbardziej korzystna oferte daje sklep z Krakowa
                  sprzedajace zeszloroczne RX6. Napisalem do nich mail z prosba o wyjasnienia,
                  wlasnie dlatego, ze RX6 reklamuje tu i owdzie, uwazajac, ze jest to swietna
                  propozycja dla sredniojezdzacych+. W sklepie przede wszystkim zdziwili sie, ze
                  Fischery maja takie problemy, bo o rozklejajacych sie Izorach (Atomic) slyszeli.
                  Zapewniaja, co zreszta widac na allegro, 2-letnia gwarancje, wiec w razie
                  potrzeby - wymiane narty.
                  • Gość: Jeery Re: do Andrzeja :) IP: *.pfizer.com 26.11.06, 10:38
                    > Wiem o czym piszesz, bo o problemie odklejajacego sie filmu w serii nart RX
                    > dowiedzialem sie ze skiforum. Zdaje sie, ze takie odklejenie nie jest
                    tragedia

                    Chodziło mi o to, że polecając jakieś naty i wiedząc o jakiś problemach z nimi
                    przekaż tą wiedzę i daj możliwość wyboru/decyzji. Po za tym bardzo cenię twe
                    rady i często wyważone zdanie. Oczywiście wada ta nie jest tragedią, ale z
                    punktu widzenia estetyki ( na którą kobiety zwracają szczególną uwagę) może
                    być. Tym bardziej, jak zauważyłem, te narty polecasz kobietom.

                    > W sklepie przede wszystkim zdziwili sie, ze
                    > Fischery maja takie problemy, bo o rozklejajacych sie Izorach (Atomic)
                    slyszeli

                    Też bym się zdziwił jak bym chciał je sprzedać.
                    To, że nie robisz dla fischera wiem z twoich poprzednich postów. Chyba, że sie
                    coś zmieniło :)?

                    >Najbardziej korzystną ofertę daje sklep z Krakowa

                    też zwróciło to moją uwagę
                  • mamoniowa303 Re: do Andrzeja :) 29.11.06, 23:23
                    Okazalo sie, ze moi znajomi w liczbie 5 osob, "katuja" ten model Fishera i byli
                    zdumieni moim pytaniem, poniewaz narty spisuja sie fantastycznie i nic sie z
                    nimi nie dzieje, a jezdza bardzo duzo. takze jestem coraz blizej celu :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka