Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdjęci...

    IP: *.acn.waw.pl 05.12.06, 14:10
    wszystko co może opada. autor sie naprodukował tylko po co?
    chyba trzeba było wepchnąć jakis tekst.

    Merytorycznie poniżej zera

    Dla debili i bezmuzgowców...
    Obserwuj wątek
      • Gość: lutnik Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdjęci.. IP: *.bielsko.msk.pl 01.02.07, 13:50
        Tak! Piękny artykuł. Nie mogę sobie darować że straciłem kolejne 3 minuty
        mojego życia czytając te "fachowe porady". Tuwim kiedyś
        powiedział: "Błogosławiony ten, kto nie mając nic do powiedzenia, nie obleka
        tego faktu w słowa". Panie Marcinie - do błogosławionych z pewnością Pan nie
        należy.
      • Gość: Jozzo Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję IP: *.dsl.bell.ca 01.02.07, 15:36
        Napewno nie jest to czlowiek, ktory ma doswiadczenie powiedzmu pro.
        Pisze madre rzeczy ale nie do konca ot takie sobie wyrabianie wierszowki.
        Pozatym trudno pisac o fotografi nie prezetujac zdjec.

        I juz by sie wydawalo ze zacnie pisac o fotogrfi a tu masz babo placek
        napiasl ze to wychodzi poza zakres tego dosc sporego opracowanie.

        Ciekawe jak dyetanctwo bierze gore.

        Jozzo
      • de_treville Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję 02.02.07, 10:50
        Najbardziej podoba nam sie podzial aparatow na male i duze. To podobnie jak
        narty, ktore dziela sie na krotkie i dlugie ;) Generalnie tekst jest glownie o
        przechowywaniu sprzetu w czasie jazdy na nartach, co autorowi jawi sie jako
        wyzwanie godne zdobycia Everestu. W sumie nic dziwnego, jesli stosuje
        rozwiazania typu troczenie obiektywow do pasa biodrowego... Usmialem sie i za
        to jestem wdzieczny :)
        M.
        • morlokh Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję 01.03.07, 14:38
          Jeśli ktokolwiek kupił tą gazetę z uwagi na tytuł tego artykułu, to ma podstawę
          do zwrotu z paragrafu: niezgodność towaru z opisem.

          75% jest poświęcona pieprzeniu o transportowaniu sprzętu, a odrobina info nt.
          robienia fotografii jest gó.. warta.

          Artykuł zdecydowanie na dwóję !!
      • Gość: Jozzo Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdjęci.. IP: *.dsl.bell.ca 01.03.07, 18:23
        ...
        "
        Pewnie zauważyliście, że czasami w słoneczne dni zdjęcia wychodzą nieoświetlone,
        czyli zbyt ciemne. Wina leży po stronie śniegu, który odbijając światło myli
        światłomierz aparatu.
        "
        ...
        "
        Ustawianie wszelkich parametrów podczas robienia zdjęć w zimie jest zagadnieniem
        tak obszernym, jak cała wiedza o fotografowaniu. Nie sposób nawet skrótowo
        opisać na łamach Magazynu Narciarskiego wszelkie sekrety fotograficzne, które i
        tak będą na bieżąco modyfikowane przez każdego fotografa.
        "

        powysze fragnmenty swiadcza o tym ze autor niewiele rozumie i wie na temt
        fotografi. Jednak etyka dziennikarska jego a moze GW pozwala na to zeby
        pozowal na experta. Smutne to ale wiedzc nie stac GW na expertow czy ludzi co
        chociaz cos neicos wiedza o danym temacie.
        Tak bylo z nartami i tak jest z tym expertskim artykolem o fotografi.
        Jedyne co to forum narty jest do przyjecia reszta jest dosc chwiejna czego
        przykladem jest ten dyletancki [w sesie tytulu o fotografi] artykol.

        Jozzo
        • cojones Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję 03.01.09, 15:11
          Po 1 - to dziennikarz jakiegos Magaryznu Narciarskiego, a nie GW. Nienawiść ci
          wzrok ćmi, mistrzu.

          A po 2 - zakladanie na stoku obiektywu na korpus, to naprawdę mistrzostwo
          świata. Bezpieczne, szybkie i poręczne.
          Każdy posiadacz lustrzanki będzie zachwycony.
          Autor artykułu pewnie ma "mały, wygodny kompakcik za 200 zł", więc problem
          sprzętu za tysiące złotych ze śniegiem w lustrze go nie dotyczy.
      • retrogrrrl Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdjęci... 03.01.09, 15:29
        Czytam, czytam te oczywistości i jak docieram do tego co mogłoby być naprawde
        interesujące dowiadują się, że "nie sposób tego opisać".
        Co za poziom!
        • skyddad Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję 03.01.09, 17:43
          Panowie,
          Nie zrozumieliscie artykulu.Gosciu udzielil bardzo cennych informacji ale dla
          prawdziwych wypadowcow na pare dni z sprzetem w gory. Jak robic to jest wlasnie
          temat dla Was.W gorach w sytuacjach czesto podbramnkowych niema czasu na
          ustawienie ludzi i gor , wszystko sie dzieje ulamki sekund i trzeba to samemu
          zarejestrowac,tego sie nie da nauczyc w ciagu paru lekcji to trzeba samemu
          doswiadczyc i mozna sie podeprzec jakim materialem porownawczym.Na naszym forum
          fotografie, niektorzy robia zdjecia nudne a niektorzy super ciekawe. To zalezy
          od Waszego artystycznego smaku i spojrzenia pamietajcie ze kazdy czlowiek ma
          inny i dlatego zdjecia sa tak ciekawe.
          Pisanie ze to bezmuzgowiec ,to musze stwierdzic przejawia sie
          u tej osoby straszna zazdrosc a inni wtoruja i chca dobic ot tak po polsku aby
          nie byl lepszy od nas.Smutne to.
          Pzdr.Sky.
          • wlodekbar Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję 06.01.09, 02:11
            Dobić po polsku, czyli polactwo.
            Z tego jesteśmy znani na świecie.
            Ale człowiek, co uprawia polactwo, sam się okalecza; takie działania zawistne
            powodują zawały, wylewy, poznałem takich socjopatów dziesiątki.
        • wlodekbar Ponieważ ja param się popularyzacją fotografii... 03.01.09, 23:07
          ... dorzucę króciutko kilka dosłownie rad i wskazówek dotyczących fotografowania
          narciarzy.

          Wklejam z jakiegoś mojego pliku:

          Kibice skoków narciarskich mogą fotografować je z dwóch miejsc: z trybun na
          górze, stojąc trzydzieści – czterdzieści metrów od progu oraz spod
          progu, stoją w odległości dwudziestu – trzydziestu metrów od niego. W pierwszym
          przypadku fotografowany z boku zawodnik przez cały czas znajduje się w polu
          widzenia obiektywu, tym samym fotograf może przez cały czas prowadzić za nim
          aparat. Może fotografować nawet przy czasie 1/125 sekundy, wówczas uzyska
          nieostre, “rozmyte” tło, które da efekt dynamicznego zdjęcia (na progu szybkość
          zawodnika wynosi około 100 km/godz.). Niezbędny jest obiektyw długoogniskowy,
          najlepiej o ogniskowej 300 milimetrów. W drugim przypadku fotografujemy
          zawodnika z przodu, najlepiej obiektywem o ogniskowej 135 milimetrów, przy
          czasie minimum 1/500 sekundy. Dobrze jest, jeśli fotografujący widzi miejsce
          startu zawodników (jeśli nie widzi - dobrze, gdy słyszy ich rozbieg na skoczni).
          Uwaga: nie zawsze amator będzie mógł fotografować spod progu. W przypadku dużych
          zawodów są to miejsca przeznaczone dla fotoreporterów i kamer telewizyjnych.

          Biegi narciarskie, podobnie jak lekkoatletyczne, także fotografujemy z boku lub
          z przodu. Ta dyscyplina sportu daje amatorowi dodatkowe pole do popisu: może
          umieścić zawodnika w malowniczej scenerii, dzięki temu ukaże nie tylko jego
          wysiłek. W przypadku fotografowania zawodników na mecie, podobnie jak w biegach
          lekkoatletycznych, będziemy mogli uwiecznić mnóstwo ciekawych, jeśli nie
          ekscytujących, momentów: zmęczenia, padania na śnieg itd., itp.
          • wlodekbar Zapomniałem - grzech ciężki :) 03.01.09, 23:10
            Wskazówki, które zamieściłem przed kilkoma minutami - źródło:
            znakomity fotograf sportu, lauterat wielu złotych medali za zdjęcia sportrowe,
            Leszek Fidusiewicz (mówił mi, ja notowałem).
            • Gość: W. Barchacz Minierrata IP: *.aster.pl 03.01.09, 23:13
              Nie:lauterat, a: laureat; przepraszam :)
            • wlodekbar Jeszcze... 03.01.09, 23:18
              ... sprostowanie; przepraszam, pracowałem noc i dzień, proszę wybaczyć :)
              Leszek Fidusiewicz: zdobywca między innymi złotych medali i wawrzynów za zdjęcia
              sportowe.
              Przepraszam Forumowiczów i Artystę :)

              Włodzimierz Barchacz
          • Gość: Soczewka Re: Ponieważ ja param się popularyzacją fotografi IP: 212.106.22.* 04.01.09, 11:03
            Dodaj jeszcze, że kiedy staniemy za skocznią, to wtedy fotografujemy zawodnika z tyłu. Jest to bardzo cenna porada fachowa, podobnie jak to, że 1/125 sekundy daje rozmyte tło, a jak się nie da podejść blisko, to trzeba fotografować obiektywem długoogniskowym. Od siebie dodam, że przy fotografowaiu skoków narciarskich należy założyć rękawiczki, gdyż ta dyscyplina sportu jest często rozgrywana w zimie, zima zaś, jak wiadomo, jest tą porą roku, w czasie której jest zimno i marzną nam ręce.
            • Gość: wójek dobra rada Re: Ponieważ ja param się popularyzacją fotografi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 12:33
              Ja też się param popularyzacją fotografii to też mam parę cennych rad

              Najleprze zdjęcia skoków narciarkich wykonamy leżąc na skoczni.
              Musimy pamiętać tylko o paru zasadach można powiedzieć kanonach
              profesjonalnej fotografii. Po pierwsze należy położyć się w kierunku
              skocza, nigdy odwrotnie bo możemy zjechać ze skoczni i coś sobie
              złamać. Po drugie musimy leżeć dokładnie po środku zjazdu inaczej
              narażamy się na kontakt z nartą skoczka. Kolejne zagadnienie to
              dobór odpowiedniej długości obiektywu do naszej profesjonalnej
              lustrzanki - zbyt długi zoom np sigma 150-500 może po ustawieniu
              ogniskowej 500 i założeniu tulipana (osłona przeciwsłoneczna dopisek
              dla amatorów :-) ze względu na długość obiektywu urazić skoczka w
              krocze czego byśmy nie chcieli. Możemy też skoczyć zaraz za
              zawodnikiem i wtedy nasze zdjęcia będą na pewno niepowtarzalne a jak
              się przy okazji zabijemy to i bardzo cenne

              Cały poradnik można kupić przez internet niestety bez autografu, bo
              mi sanitariusze nie chcą zdjąć kaftana i rąk nie mogę wyciągnąć
              • skyddad Re: Ponieważ ja param się popularyzacją fotografi 04.01.09, 13:55
                Fajnie sie czyta Wasze cenne wypowiedzi oczywiscie humorem zakrapiane ale znawca
                duzo dla siebie z tego wyciagnie i tak trzymac.
                Z tym lezakowaniem na skoczni to nie wiem czy z was kr´tos zauwazyl Niemcy maja
                jedna z kamer przykopana posrodku zjadu tuz przed zeskokiem,bylo to widoczne na
                ostatnich zawodach na Turnieju 4 skoczni w GA-PA.
                Pzdr.Was serdecznie uratowaliscie honor tego Forum Sky.
                • joanna_1 Re: ale się ubawiłam! /nt 04.01.09, 23:31

            • wlodekbar Re: Ponieważ ja param się popularyzacją fotografi 06.01.09, 02:07
              Jaja jajami, ale miejcie, kumie, przynajmniej tyle wyobraźni, by wyobrazić
              sobie, że nie każda osoba, która ma aparat wie, iż zastosowanie 1/125 sekundy
              łączy się z rozmyciem tła.

              Poczucie humoru tak, brak wyobraźni nie.

              Pasdrawliaju z Nowym Godom

              Wołodia

              PS.
              NO i trochę szacunku dla osoby, która ma kilkadziesiąt lat praktyki w
              fotografowaniu sportu (patrz następny mój post).
              • Gość: Dobre foty Re: Ponieważ ja param się popularyzacją fotografi IP: *.net.pbthawe.eu 07.01.09, 00:54
                o fotografi polecam znakomity film polski Rezerwat 2008 rok! Dużo jest w nim
                prawdy o życiu i i fotografi
      • 1stanczyk ....bezmózgowiec, bezmózgowiec, bezmózgowiec .. 14.03.09, 23:46
        sjp.pwn.pl/lista.php?begin=mózg
        Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdjęci...
      • Gość: Jozzo Re: Fotografie narciarskie - czyli jak robić zdję IP: 70.51.166.* 15.03.09, 14:03
        Generalnie wiekszsc takstow o nartach w tej gazicie jest dyletancka pisana przez
        ludzi ktorzy nie maja zilonego pojecia o tym o czym pisza.
        Ten tekst bije wszystkie. Autor pisze o tym jak przechowywc aparat itp
        nie powem ze bez sesu alejak przechodzi do meritum sprawy to robi unik mowac ze
        tremat za szerko a w sumie zto jest temat o na kotry nie jest w snia nic
        wykaslac. Szkoda czasu na taki dyletanctwo i wpuszczenie ludzi w maliny.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka