Gość: kasia
IP: *.aster.pl
18.02.07, 22:29
Tydzien temu bylam dwa dni na Chopoku bo zdecydowalismy ze wracamy w nasze
ulubione miejsce czyli Pilsko.
Nie wiem czym sie ludzie zachwycaja na Chopoku. 1 dnia muslismymy jechac tym
oblesnym ski busem bleeee. Drugiego dnia wstalismy o 6 30 zeby juz o 8 byc na
gorze i zeby dojechac tam autem.
Na srodku w Zahradkach stoi jakis badziewny komunistyczny hotel/motel ktory
trzeba omijac i taszczyc te narty pod gorke.
Jedyne co mi sie podobalo to ze piwo tanie bylo w knajpie. Reszta jakos mnie
nie podniecala. Moze dziwna jestem....