Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      muzyka na narty

    16.06.07, 19:47
    www.youtube.com/watch?v=xmsZzToHUmY
    mimo ze to dla deskarzy, za kazdym razem jak slysze kojarzy mi sie
    jednoznacznie z nartami :) teledysk tez calkiem calkiem, mimo ze nazwa
    zespołu niezbyt smaczna :p

    macie jakies takie "ulubione" kawalki? bawarskie tez maga byc :) teledyski
    wskazane :)

    pozdrawiam
    piotr
      • joanna_1 Re: muzyka na narty 17.06.07, 16:06

        video.google.pl/videoplay?docid=5133441566760049494
        muzyczka trochę mi sie kojarzy z Clan of Ximox, a może to oni? ;)

        też snowbord, ale niech tam, ważne że pięknie
        • Gość: Karol_ski Re: muzyka na narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 23:01
          Widać, że wątek "utknął" na mieliźnie. W ogóle coraz mniej głosów na każdy
          temat. Czyżby już wszyscy byli na letnich urlopach, czy innych Mazurach i nie
          chcą klikać na MIE czy MF?, żeby sprawdzić, czy forum żyje? A jeśli temat
          muzyczny, to postawię pytanie: jakiej muzyki słuchają bywalcy tego forum? Bo
          jeśli jesteśmy wrażliwi na piękno gór (to widać po fot. i "czuć" w treściach),
          to pewnie także lubimy wieczorem, nawet przy kompie posłuchać muzyki. A jakiej
          słuchamy? Ja ostatnio portugalskiej fado. Widocznie w duszy tęsknica za górami.
          Oj tak. Pozdrawiam wszystkich ski i muzycznie - Karol.
          • Gość: o_andrzej Re: muzyka na narty IP: *.cyf-kr.edu.pl 20.06.07, 09:53
            > Widać, że wątek "utknął" na mieliźnie. W ogóle coraz mniej głosów na każdy
            > temat.

            Bo "lato, lato wszedzie...".

            > A jeśli temat
            > muzyczny, to postawię pytanie: jakiej muzyki słuchają bywalcy tego forum?

            Na nartach czy rowerze nie slucham zadnej, z wyjatkiem tej naturalnej plynacej
            ze sniegu, lasow i gor, zagluszanej przez odglosy pracujacych wyciagow czy
            zjezdzajacych ludzi. :) Bardzo nie lubie dyskoteki na stokach. A w zaciszu
            domowym najchetniej slucham... Bacha. A z Bacha najchetniej cykl preludiow i fug
            fortepianowych (scisle na instrument klawiszowy) "Das Wohltemperierte Klavier".
            Sam sie sobie dziwie tej mojej milosci do Bacha - brak mi bowiem wyksztalcenia
            muzycznego.
      • filomena1 Re: muzyka na narty 20.06.07, 19:37
        z IPotem na narty nie chodze, bo lubie słyszeć co sie koło mnie dzieje.
        Nie lubie tez, gdy z glosnikow na podporach wyciągów linowych ryczy jakaś muzyka.
        Lubie natomiast, gdy zza lodwej lady openair baru podaja zimny tonic, gorącą herbatę i inne napoje,
        przy dzwiękach muzyki. Najbardziej lubie gdy muzykanci karnawałowi w strojach dziwacznych
        brokatowach graja gdzieę miedzy krzsełkiem a orczykiem ta bębnową muzykę, trąbki, flety.
        tamburiny. Gugugmusik.
        Zabawnie wylądają gdy zapną narty i graja zjeżdżjąc nartostratą ,rzecz jasna.
        A co do mojej muzyki? to najchetnie ,,apres ski,,
        blues.jazz. PinkFloyd,Beatels.R,Stones. Queen. W.Kilar. i wiele wiele innych
        • Gość: Karol_ski Re: muzyka na narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:51
          Jak miło Filomeno i Andrzeju, że w duszy coś gra, na dodatek podobne nutki. Ja
          jestem z pokolenia The Shadows, The Ventures, The Beatles, i następców, czyli z
          nocnych słuchaczy Radia Luksemburg i coś tam jeszcze. Ale będąc na przykład w
          V.di Fassa, a dokładnie w San Pellegrino, z przyjemnością słuchałem muzyki
          włoskiej, na tarasie ristorante na zboczu góry, rockmana, który przy
          akompaniamencie różnych urządzeń wspomagających śpiewał piosenki A.Celentano,
          T.Cotugno, i inne powiedzmy sobie bardzo popularne, rytmiczne włoskie piosenki.
          Taki sympatyczny, lokalny patriotyzm. A bardzo wielu narciarzy, w butach
          narciarskich tańczyło w rytm i śpiewało razem z artystą - fantastyczna zabawa w
          przerwie na capuccino lub gorącą czekoladę. Bardzo sympatyczne to było.
          Ale na dzisiaj mam pytanie: czy znacie rock-operę pt. Atylantos? Pozdrawiam - Karol.
          • Gość: o_andrzej Re: muzyka na narty IP: *.cyf-kr.edu.pl 21.06.07, 14:21
            > Ja
            > jestem z pokolenia The Shadows, The Ventures, The Beatles, i następców, czyli z
            > nocnych słuchaczy Radia Luksemburg i coś tam jeszcze.

            Ja tez. Ale bylem wtedy bardzo mlody, 15-16 lat. Ventures nie pamietam, The
            Shadows to bylo raczej moje dziecinstwo. Beatles, Toczace Kamienie, troche
            Prasley to byl moj szczyt "muzyczny". Prywatki, pierwsze long-play'e nagrywane
            na Tonette (szpulowy magnetofon). A pozniej, juz w latach studenskich - Pink
            Floid, a jeszcze pozniej moj ulubiony Queen z Fredkiem Merkury'm. Obok tego, juz
            od liceum, wielka milosc do muzyki powaznej.

            > Ale na dzisiaj mam pytanie: czy znacie rock-operę pt. Atylantos?

            Nie.
      • smiglostopy Re: muzyka na narty 22.06.07, 17:53
        mi generalnie podobaja sie piosenki, ktore juz wczesniej slyszalem...

        od jakiegos czasu slucham country i pop-country: brooks&dunn, garth brooks, tim
        mcgraw, sheryl crow. oczywiscie johnny cash! troche rolling stones (ale bardzo
        wybiorczo-ulubiony kawalek to "honky tonk women";). depeche mode.

        lubie "dobry" pop. michael jackson w latach swietnosci, robin williams.

        niewiele z tego pasuje na narty, ale jezdzac nigdy nie mam sluchawek w uszach.
      • zolviu Re: muzyka na narty 22.06.07, 19:45
        a tu tez cos fajnego znalazlem, bardziej do ogladania niz sluchania

        www.youtube.com/watch?v=PfoOPY5VhZo

        pozdrawiam
        piotr
        • joanna_1 Re: muzyka na narty 22.06.07, 21:51
          Świetne Zolviu! Świetne!
          O rany, jak ja bym chciała być takim wariatem!

          to dla odmiany coś klasycznego?


          www.narty.pl/index.php?id=1822&tx_pbnartyvideobig_pi1%5BshowUid%5D=41&cHash=5805f16f05

          końcówka to mniej więcej moje wyobrażenie o moim freeride :P


          • smiglostopy Re: muzyka na narty 22.06.07, 22:30
            porownujac te dwa filmy, kolesie ze szkoly wygladaja jakby sie dopiero uczyli...
            • joanna_1 Re: muzyka na narty 23.06.07, 16:11
              :D

              stąd to moje :"dla odmiany"
              muzyczka chyba nie mogła być lepiej dobrana i zabawę mam przednią :))
              mam nadzieję, że Wy także
              tym bardziej, że wiem co znaczy wjechać w krzaki i zaklinować się hihihi
        • hankam Re: muzyka na narty 23.06.07, 23:39
          Rzeczywiście fajne. Sama radość w puchu, facet chyba jest ze stali.
          Co mi przypomina, że trzeba zacząć biegać.
      • al-fredo Re: muzyka na narty 23.06.07, 09:05
        Ulubionych "kawalkow" zwiazanymi z nartami to nie mam.
        Po nartach nie zmykam do pensjonatu,lecz biore udzial w tz apres ski.
        Mam cos w rodzaju prywatnej listy przebojow "dudniacych" w uszach.
        Bebniacych z: barow na stokach, schronisk, knajp, namiotow, samochodow
        niemieckojezycznej czesci Alp.
        1. "Anton aus Tirol" bezapelacyjnie
        2. "Viva Colonia"
        3. "Auf der Strasse nach Süden" /looking for freedom/
        4. "Live is life"
        5. "Eine neue Liebe"
        6. "1000 und eine Nacht"
        7. "Die Hände zum Himmel"
        Chyba wszystkie mozna przesluchac z youtube
        pozdr

      • Gość: plażowicz Nie ma jak Helmut aus Mallorca IP: *.chello.pl 02.07.07, 23:05
        Tux Tux HINTERTUX schifarn kann man da immer :)

        www.youtube.com/watch?v=JZw0WBHjl-Y
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja