Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      W Alpy samochodem

    15.09.07, 02:38
    Większości planujących wyjazd na narty w Alpy wydaje się, że wybierając
    wariant "niemiecki", nadkłada się dużo kilometrów gdy tymczasem:
    wroclaw-zgorzelec-chemnitz-munchen-hintertux: 902km, 10,24h;
    wroclaw-praha-regensburg-hintertux: 834km, 11,18h;
    wroclaw-praha-linz-salzburg-hintertux: 847km, 12,25h;
    czyli jak z tego wynika, aż tak wielkie koło się nie robi, a komfort jazdy
    jest nieporównywalny; już nie wspomnę, że praktycznie tylko w pierwszym
    przypadku jest realna szansa, aby czas przejazdu jeszcze zmniejszyć; tylko
    trzeba uważać żeby pojechać tak, ąby nie wpaść w stau pod Monachium;
    jeżdżę najczęściej w nocy z piątku na sobotę, to jeszcze w sobote mogę
    pojeździć jakieś dwie trzy godzinki na rozruszanie się i następnego dnia
    jestem "królem stoku";
    mój najkrótszy przejazd tej trasy to 8godz, a najdłuższy 17;
    no i jeszcze najlepszy wariant omijajacy monachium:
    wroclaw-plauen-regensburg-landshut-rosenheim-hintertux; 870km, 11:59;
    zjeżdza si co prawda z autostrady na 150km, ale można ominąć spokojnie korki
    przy monachium; decyzję trzeba podjąć tuż za Plauen bo tam jest odbicie na
    Regensburg, można co prawda z Nurnberg też skręcić na Regensburg, ale to już
    wiąże się z dodtkowymi kilometrami; czyli słuchamy komunikatów i podejmujemy
    decyzję ok Plauen;
    powyższe dane zebrałem na podstawie "Sony Router Planer";
    wszystkim, którym się to przyda życzę szerokiej drogi i powodzenia na stoku;
      • numenius Re: W Alpy samochodem 15.09.07, 10:06
        dla mnie jazda przez Niemcy jest bezdyskusyjna jezeli wyruszamy z zachodniej
        Polski.

        z Warszawy tez polecam, ale z Krakowa to wiadomo.

        co do korka przy Monachium - jest on gwarantowany, wiec od razu lepiej zjechac
        na regensburg
        • Gość: Gwyn Re: W Alpy samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 01:20
          z poludnia Polski... kompletna glupota...
          chyba ze ktos lubi...

          pozdr
          Gwyn
          • Gość: Jurek M Re: W Alpy samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.07, 12:04
            Dlatego trzeba jezdzić w nocy i korka przy Monachium nigdy nie ma.My zawsze
            wyjeżdżamy z Bydgoszczy w piątek lub sobotę ok.17-18 i przed otwarciem stoków
            meldujemy się zawsze ok.7-8 na miejscu obojętnie w który rejon Austrii jedziemy
            i czy jest to trasa przez Niemcy czy przez Czechy i Wiedeń lub
            Salzburg.Wystarczy tylko 2 kierowców,bo dla jednego jadącego non-stop to już
            jest męczarnia potem iść jeszcze na cały dzień na narty (choć i tak bywało)a
            przy zmienniku za kółkiem jest ok
            • ortodox Re: W Alpy samochodem 16.09.07, 13:42
              Nikt i nic nie przekona mnie do tego, by dobrowolnie spędzić noc w
              samochodzie. Nawet jeśli się nie prowadzę, a auto jest bardzo
              wygodne. Noc jest po to by wypocząć, a do tego najlepiej nadaje się
              wygodne łóżko. Zapewne Wam wydaje się to stratą czasu, ale natury
              nie oszukacie. Takie nieprzespane, lub przedrzemane na fotelu nocki,
              prędzej czy później dadzą o sobie znać. Suma sumarum ... to się nie
              opłaca. Opcja z jazdą na nartach od rana, po nieprzespanej nocy, to
              chyba jakieś zboczenie ;)
              pozdrawiam
              • wrb1 o zboczeniu 16.09.07, 17:08
                No to wygląda na to, że jestem zboczony, bo jeszcze nigdy inaczej nie jechałem i
                dla mnie to jest dobre rozwiązanie, szczególnie gdy jedzie dwóch kierowców, a
                zdarzało się, że i sam pokonywałem tę drogę. Jest w sumie sporo osób, które
                preferują nocną jazdę samochodem.
                • ortodox Re: o zboczeniu 16.09.07, 17:44
                  :)) ... to bardzo popularne zboczenie, wiem ;))
                  Powinno się tego zabronić ;))
                  pozdro.
              • zolviu Re: W Alpy samochodem 16.09.07, 17:41
                to podobne zboczenie jak odpalanie co rano swojego samochodu kiedy
                pod oknem jest przystanek skibusa ;)
                jeden woli chleb ze smalcem a drugi jak mu nogi smierdza, no nie?
                ale zeby tak od razu od zboczencow... chociaz widze jeden sie
                przyznal i zlozyl samokrytyke :P to moze i cos w tym jest

                pozdrawiam
                piotr
                • ortodox Re: W Alpy samochodem 16.09.07, 17:58
                  To ja jestem z tych, co wolą chleb ze smalcem, a zboczenie są
                  oczywiście różne. Ale, żeby własnego zdrowia nie szanować, to
                  jakoś mi ciężko zrozumieć. Apropo zdrowia, to jazda nocna
                  zdecydowani bardziej niszczy wzrok ... .
                  pozdro.
                  • Gość: Gwyn Re: W Alpy samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 19:21
                    patrzenie w ekran monitora też niszczy wzrok..:))

                    pozdr
                    Gwyn
                    • ortodox Re: W Alpy samochodem 16.09.07, 19:31
                      :)) ... ale niezależnie od tego, czy robimy to w dzień czy w po
                      zmroku. Nie proponuję, żeby nie jechać w Alpy na narty, ale po co
                      wybierać bardziej szkodliwy wariant?
                      pozdrawiam :))
                      • wrb1 Chleb ze smalcem... 16.09.07, 21:02
                        ...też lubię, ale z osobistych doświadczeń dotyczących jazdy w Alpy jestem
                        jednak przekonany do nocnej jazdy, w końcu to tylko 8-10 godz. przynajmniej gdy
                        chodzi o Wrocław (rzeczywiście w jakimś sensie ze względu na położenie jetem w
                        jakimś sensie uprzywilejowany). Więc wyjazd ok. północy pozwala mi dotrzeć na
                        miejsce przed południem, zameldować się na kwaterze, chwilkę odsapnąć i jeszcze
                        pół karnetu pojeździć, aby przypomnieć sobie po co są krawędzie, a następnego
                        dnia już tylko szaleć pełną parą.
            • numenius Re: W Alpy samochodem 16.09.07, 21:58
              nie no, co to to nie. bardzo lubie jezdzic w nocy [kurs prawa jazdy robilem w
              grudniu wieczorami, bardzo mi sie podobalo i tak mi zostalo:D] ale zeby po tylu
              godzinach jazdy wysiadac z samochodu i zakladac narty??? nigdy

              bo ja po prostu MUSZE sie wyspac. nie w samochodzie ani autokarze, gdzie sie za
              bardzo moge sie wyciagnac [191cm], ale w lozku, cieplym, wygodnym, czystym i
              dlugim;) lozku.

              ostatnio bez noclegu wracalismy z alp i 100km przed warszawa mialem wielka
              ochote opuscic samochod nie zwazajac na to ze bylo ze 120km/h na zegarku...


              • wrb1 ... 16.09.07, 22:06
                Jeden lubi ogórki,
                drugi ogrodnika córki.
                • numenius Re: ... 17.09.07, 12:13
                  jeden lubi wrb1
                  drugi jak spi godzin siedem
      • al-fredo Re: W Alpy samochodem 17.09.07, 15:39
        "...a ja te pociagi wciaz wysadzam i wysadzam". (stary dopwcip)
        Jezeli pamiec cie zawodzi, ze korka pod monachium dawno nie ma, to napisz jak on
        sie tworzy i z jakiej przyczyny.
        podr.
        • wrb1 Pędzące samochody... 17.09.07, 16:08
          ...pod Monachium.
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,247772,2,29.html
          • Gość: al-fredo Re: Pędzące samochody... IP: *.chello.pl 17.09.07, 16:24
            ale jestes len.
            Napisz dlaczego tworza sie te korki.
            pozdr
            • wrb1 al-fredo 17.09.07, 17:06
              Jakby Ci to napisać, żebyś zrozumiał? Najprościej mówiąc korek powstaje wtedy
              gdy na daneym odcinku drogi pojawi się więcej pojazdów niż jest w stanie w danej
              chwili przejechać.
              Jak Ci się zechce śledzić to odsyłam:
              www.bayerninfo.de/vib/trafficSituation/calcTrafficSituation.do;jsessionid=9FA678D6DBC49AC98FA517270BC6C88F
              www.deutschland-webcam.de/webcams/details-196.html
              • wrb1 al-fredo 17.09.07, 17:07
                W chwili obecnej jest właściwie bez problemów, ale...
        • numenius Re: W Alpy samochodem 17.09.07, 16:11
          al-fredo napisał:

          > "...a ja te pociagi wciaz wysadzam i wysadzam". (stary dopwcip)
          dokladnie, Ty ciagle wysadzasz te pociagi.:)))

          korki przy Monachium byly, są i pewnie beda!
          dyskusja na ten temat miala juz miejsce i widac nie chcesz
          zaakceptowac tego faktu, ze te korki jednak są...
      • Gość: al-fredo Re: W Alpy samochodem IP: *.chello.pl 17.09.07, 19:17
        Mie potrafisz powiedziec dlaczego te korki tam byly,
        to daj sobie spokoj z pisaniem o nich.
        Poprostu chcesz zaistniec na forum
        a to ci wybacze
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja