Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Odczarowac carving

    IP: *.sympatico.ca 14.01.02, 18:43
    Czesc,

    Mam taki sobie dylemat:
    Jak odczarowac Carving, wiele osob wypowiada sie na
    ten temat bardzo autoratytatywnie. Moze udalo by sie
    na tym forum odczarowc magiczne slowo carving.
    Aby to zrobic proponuje sprobowac odpowiedziec na
    pare pytan dotyczacych tejze techniki.

    O ile sie nie myle haslo carving zaczelo robic
    kariere w momecie wprowadzenia nowych technologi w
    narciarstwie. Slowo to stalo sie w ostatnich latach
    niewatpliwie podstawowym elementem nosnym kampani
    marketingowej calego wielkiego przemyslu
    narciarskiego.

    Chcialbym zrozumiec o co tu chodzi wiec moze ktos
    moglby mi odpowiedziec na pare pytan.

    1. co to jest tak naprawde ten magiczny carving jak
    on sie ma do technik znanych od lat?

    2. Jak sie ma np skret ciety w carvingu do skretu
    cietego w technice tradycyjnej ( znanego od 20-30
    lat.) poza tym ze technologia pozwala go wykonac
    zancznie latwiej niz na nartach tradycyjnych?

    3. Czy w tecnice carvingu istnieja inne typy skretow
    niz skret ciety?

    4. Czy w carvingu istnieje pojecie odciazenia nart
    a jesli tak do do czego on sluzy ?

    5.Jak wyglada technika skrety carvingowego w roanych
    warunkach sniegowych:
    - puch do pol kolana, do pol uda
    - lamliwa lodoszren z przewianym gipsem
    - wiosenna mokra gleboka bryja

    6. Jak zatrzymac sie ( w technice carvingu )
    naodcinku np 2 m na waskim szlaku narciarskim jadac
    relatywnie szybko ?

    7 Czy istnieje pojecie smigu hamujacego i
    przyspieszajacego w technice carvingowej.

    8 Jak sie ma carving do tzw. avalement ?

    Jesli ktos moglby sie wypowiedziec na te pare pytani
    bylo by mi latwiej zrozumiec o co tu chodzi w tym
    carvingu ?

    Ktos mnie kiedys nazwal Maly Kazio wiec utrzymujac
    ta sama tonacje pozwole sobie podpisac sie

    Kazio Maly
    ;-)


      • Gość: Misiu Re: Odczarowac carving IP: *.chello.pl 15.01.02, 07:38
        Gość portalu: Kazio M. napisał(a):

        > 1. co to jest tak naprawde ten magiczny carving jak
        > on sie ma do technik znanych od lat?

        Z ang. carve - rzeźbić , wykrajać. Podstawową rożnicą, jest jazda na krawędziach
        nart, a dalej to już pochodne tego.

        > 2. Jak sie ma np skret ciety w carvingu do skretu
        > cietego w technice tradycyjnej ( znanego od 20-30
        > lat.) poza tym ze technologia pozwala go wykonac
        > zancznie latwiej niz na nartach tradycyjnych?

        Z tymi 30 latami to przesada - qrcze, chyba nie! - to ja jestem taki stary?
        W zasadach podstawowych nie ma różnic, w szczegółach, tak.

        > 3. Czy w tecnice carvingu istnieja inne typy skretow
        > niz skret ciety?

        Nie.

        > 4. Czy w carvingu istnieje pojecie odciazenia nart
        > a jesli tak do do czego on sluzy ?

        Nie. Do inicjajcji skrętu wystarczy autokinetyka narty i przyłożenie obciążeń.

        > 5.Jak wyglada technika skrety carvingowego w roanych
        > warunkach sniegowych:
        > - puch do pol kolana, do pol uda
        > - lamliwa lodoszren z przewianym gipsem
        > - wiosenna mokra gleboka bryja

        To pytanie jest skomplikowane i wymaga z mojej strony rozgraniczeń co do
        temperatury śniegu, grubości pokrywy, głębokości bryji itd. Nie bardzo chcę się
        rozpisywać, ale:
        - puch łydkowy :))- w większości - w większości przypadków da się jechać śladem
        ciętym
        - puch kolanowy :)) - narty się z reguły topią, więc trzeba jes wyciągać spod
        sniegu - technika tradycyjna, ale w przypadku .... ciii, narazie tajemnica
        - szreń łamliwa - carving i to szybki, duży promień

        > 6. Jak zatrzymac sie ( w technice carvingu )
        > naodcinku np 2 m na waskim szlaku narciarskim jadac
        > relatywnie szybko ?

        Stop krystianią :)), naprawdę.

        > 7 Czy istnieje pojecie smigu hamujacego i
        > przyspieszajacego w technice carvingowej.

        Istnieje pojęcie skrętu krótkiego, spełniającego rolę śmigu hamującego, ale
        wykonywanego o nieco większym promieniu. O śmigu przyspieszającym powinno się
        zapomnieć w chwili kiedy powstał, trudno o większy kretynizm.
        >
        > 8 Jak sie ma carving do tzw. avalement ?

        Dobrze się ma, jako sposób na kompensację w przeciążeniu i niedociążeniu oraz
        jako element wykorzystujący przyspieszenie wynikające z konstrukcji tyłów nart.

        Pytania jakie zadałeś są krótkie i jasne, odpowiedzi musiałem skondensować.
        Jeżeli chcesz wiedzieć więcej to kup książkę Narciarstwo Współczesne w księgarni
        lub na stronie www.artproject.com.pl oraz zapoznaj się ze stroną
        www.artproject.com.pl/skipro oraz zajrzyj do Klubu pod Misiem.
        Pozdrawiam.Misiu.
        • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving IP: *.sympatico.ca 15.01.02, 17:46
          Gość portalu: Misiu napisał(a):

          > Gość portalu: Kazio M. napisał(a):
          >
          > > 1. co to jest tak naprawde ten magiczny carving jak
          > > on sie ma do technik znanych od lat?
          >
          > Z ang. carve - rzeźbić , wykrajać. Podstawową rożnicą, jest jazda na
          > krawędziach nart, a dalej to już pochodne tego.

          Czyli innymi slowy jest to skret ciety wykorzystujscy specyfike
          nowszych konstrukcji nart.

          >
          > > 2. Jak sie ma np skret ciety w carvingu do skretu
          > > cietego w technice tradycyjnej ( znanego od 20-30
          > > lat.) poza tym ze technologia pozwala go wykonac
          > > zancznie latwiej niz na nartach tradycyjnych?
          >
          > Z tymi 30 latami to przesada - qrcze, chyba nie! - to ja jestem taki stary?

          No nie nie jestesy tacy znowu, to tylko uboczyny efekt globalnego ocieplenia
          na wskutek czego krtki z kaledarza spadaja stanowczo za szybko.

          To bylo deczko temu w czasach kiedy nad zlebie na Samotnia mozna bylo jeszce
          jezdzic Tak jakos w czasie moich studiow pamietam jak koles ( ktory mial
          rodzicow 8-) ) przywozl z Francji ksiazke z opisem roznych jak na tamte
          czasy nowoczesnych technik wlacznie z avalement. Po paru latch ukazalo
          sie nawet polskie wydanie tejze ksiazki. No ale to z innej bajki.

          > W zasadach podstawowych nie ma różnic, w szczegółach, tak.

          Caly moj zagieg mial nacelu namowienie Cie do spletowania tychze
          szegolow w paru slowach no ale nic to zaczynam to sobie ukadac w glowie

          > > 3. Czy w tecnice carvingu istnieja inne typy skretow
          > > niz skret ciety?
          >
          > Nie.

          Tu bym postawil teze ze carving jest jedna ze szczegolnych technik wykonywania
          skretow ze szcegolnym uwzglednieniem nowych profili nart a nauke jazdy na
          nartach nie nalezy ograniczac tylko do technik carvingowych.

          >
          > > 4. Czy w carvingu istnieje pojecie odciazenia nart
          > > a jesli tak do do czego on sluzy ?
          >
          > Nie. Do inicjajcji skrętu wystarczy autokinetyka narty i przyłożenie
          > obciążeń.

          Czyli jakiekolwiek odciazenie nart w skrecie carvingowym odbija sie ujemnie
          na prowadzeniu tego skretu - dosc logiczne.

          > > 5.Jak wyglada technika skrety carvingowego w roanych
          > > warunkach sniegowych:
          > > - puch do pol kolana, do pol uda
          > > - lamliwa lodoszren z przewianym gipsem
          > > - wiosenna mokra gleboka bryja
          >
          > To pytanie jest skomplikowane i wymaga z mojej strony rozgraniczeń co do
          > temperatury śniegu, grubości pokrywy, głębokości bryji itd. Nie bardzo chcę
          > się rozpisywać, ale:
          > - puch łydkowy :))- w większości - w większości przypadków da się jechać
          > śladem ciętym
          > - puch kolanowy :)) - narty się z reguły topią, więc trzeba jes wyciągać
          > spod sniegu - technika tradycyjna, ale w przypadku .... ciii, narazie
          > tajemnica
          > - szreń łamliwa - carving i to szybki, duży promień

          Ok przechodze na tryb szaaaa - tajemnica to tajemnica.
          W koncu czasami bywa wasko i nie przyjemnie.

          > > 6. Jak zatrzymac sie ( w technice carvingu )
          > > naodcinku np 2 m na waskim szlaku narciarskim jadac
          > > relatywnie szybko ?
          >
          > Stop krystianią :)), naprawdę.

          dalej jestem w trybie szaaaa !

          >
          > > 7 Czy istnieje pojecie smigu hamujacego i
          > > przyspieszajacego w technice carvingowej.
          >
          > Istnieje pojęcie skrętu krótkiego, spełniającego rolę śmigu hamującego, ale
          > wykonywanego o nieco większym promieniu. O śmigu przyspieszającym powinno
          > się zapomnieć w chwili kiedy powstał, trudno o większy kretynizm.

          Zgadzam sie nie mniej jest cos takiego co tak naprwadwe jest czyms w rodzaju utajninego odbicia pozwalajce jechac szybciej od tlumu po prawie plaskim.


          > >
          > > 8 Jak sie ma carving do tzw. avalement ?
          >
          > Dobrze się ma, jako sposób na kompensację w przeciążeniu i niedociążeniu
          > oraz jako element wykorzystujący przyspieszenie wynikające z konstrukcji
          > tyłów nart.

          Tak to bylo pytanie retoryczne nie mniej mam troche haos w glowie bo
          jesli nie ma odciazenie w carvingu to co zrobic z odciazeniem wynikajacym
          z avalement ?
          >
          > Pytania jakie zadałeś są krótkie i jasne, odpowiedzi musiałem skondensować.
          > Jeżeli chcesz wiedzieć więcej to kup książkę Narciarstwo Współczesne w
          > księgarn i lub na stronie www.artproject.com.pl oraz zapoznaj się ze
          > stroną www.artproject.com.pl/skipro oraz zajrzyj do Klubu pod Misiem.

          Napewno zajze jak wdepne do kraju ale pewnie bedzie to wtedy kiedy na polkach
          ksiegani ukaze sie drugue wydanie tejze ksziazki.

          Dziki za dobes slowa, zaczynam widziec miejsce carvingu w narciarstwie
          przynajniej moim wlasnym. Nawet jestm na pograniczy odnowienia moich
          instruktorskich papierow by pozwolilo mi poglebic moja wiedze o nowej
          technice narciarstwa. Ale to moze w przyszlym sezonie niech to wszystko
          sie ustabilizuje a krzykacze naduzywajcy slowo carving ochrypna. Bedzie
          to czas na podejscie powazniejsze, jako ze na polu walki ( o nowe
          techniki ) pozostana Ci co maja w tym cos do powiedzena.
          A w miedzy czasie moze uda mi sie zlapac troche wolnego czasu i zaglebic sie
          w literature carvingowa wlaczie z ksiazka, ktora poleczacz.

          > Pozdrawiam.Misiu.
          Dzieki

          Spadajac znowu na sluzbe w puszysty bialy zycze wszystkim narciazom.
          stopy albo dwu siwiezego lekkiego puchu
          ( poranne slonce,-8: -10, nietkniets narta stkoki no i ten puch )

          Kazio Maly.


          • Gość: misiu Re: Odczarowac carving IP: *.chello.pl 16.01.02, 01:20
            Dziękuję za znakomity post - niezwykle dowcipny i inteligentny. Masz słuszne
            uwagi, ale one maja swoje wyjasnienie, tylko trzeba temat potraktować szerzej.
            Dziś jest późno - może jutro. Przepraszam, że nie mogłem szerzej tego wyjasnić
            we wcześniejszym poście, ale ostatnio mam wstręt do pisania. Jeżeli
            rzeczywiście masz zamiar nabyc książkę, to możesz z mojej strony
            www.artproject.com.pl/skipro, na którą zapraszam, a jeżeli chcesz odnawiać
            papiery instruktorskie, a przy tym zaktualizować swoją wiedzę, to raczej nie u
            nas w kraju:(( Pozdrawiam pięknie. Misiu.
            P.s. ta książka jest mojego autorstwa - może Cię to zniechęci :))).
            • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving IP: *.sympatico.ca 16.01.02, 05:04
              Gość portalu: misiu napisał(a):

              > wyjasnienie, tylko trzeba temat potraktować szerzej.
              > Dziś jest późno - może jutro. Przepraszam, że nie
              > mogłem szerzej tego wyjasnić we wcześniejszym poście,
              > ale ostatnio mam wstręt do pisania. Jeżeli
              > rzeczywiście masz zamiar nabyc książkę, to możesz z

              Nawet nie wiesz jak ja to rozumiem sam tez mam wstret do
              pisania czasami zmuszam sie do pisania w rodzimym jezyku
              i jak potem przeczytam to co nabazgralem to mam
              ochote sadzic tych wszystkich co przyczyniaja sie do
              globalnego ocieplenie. Wdaje mis sie ze najpowaniejszy
              efekt ubocznych skutkow odbija sie na mojej pisowni
              w rodzimmy jezyku.

              Wracajac do narciarstwa to podrzucenie przewrotnego
              watku pod jakim sobie pisujemy mialo na celu wytlumienie
              nadreakcji i naduzywania do wszystkigo co tylko mozliwe
              slowa carving ( chociaz tak naprawde to jescze nie
              spotkalem sie np z goglami carvingowymi :) ) tak ze
              moze nie jest tak zle.

              Moje pytanie byly dosc prowokujace a zarazem skupiajace
              uwage na jestestwie sprawy. Ciesze sie, ze znalazles
              czas podjecie tematu przeciez masz tyle do przekazania,
              naprawde z mila chcia czytam twoje teksty.

              > mojej strony www.artproject.com.pl/skipro, na którą
              > zapraszam, a jeżeli chcesz odnawiać

              Bylem, widzialem napisalme co sadze wizyta warta kazdej
              sekundy spedzonej pod tym addresem.

              > papiery instruktorskie, a przy tym zaktualizować
              > swoją wiedzę, to raczej nie u nas w kraju:((

              W kraju, teskni mi sie casami za Murowancem, Kadarowa
              Samotnia z polanymi deskami zwisajacymi z sufitu, ze
              nie wspomne o sobotnio niedzielnych ( zbyt suzy tlok na
              kasprowym ) wyrawach na Rusinowa Polane, Gesia Szyje
              czy tez Rakon. No ale to juz hitoria odlegla i to
              z innej bajki.


              > Pozdrawiam pięknie. Misiu.
              > P.s. ta książka jest mojego autorstwa - może Cię to
              > zniechęci :))).

              Zachecila, jednal ten sezon mam przechlapany ale w
              nastepnym wezme sie za update mojej techniki. Tej zimy
              mam zamiar potestowac rozne narty wlacznie z roznymi
              dlugosciami. Tak ze teorie odkladam do nastepnej
              jesieni.


              No to spadam na jakis czas.
              KM
        • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving - supplement IP: *.sympatico.ca 16.01.02, 03:17
          Gość portalu: Misiu napisał(a):

          [...]
          > lub na stronie www.artproject.com.pl oraz zapoznaj
          > się ze stroną www.artproject.com.pl/skipro oraz
          > zajrzyj do Klubu pod Misiem.
          > Pozdrawiam.Misiu.


          Jesli taki post sie powtorzy to przepraszam wyslalem
          cos w rodzaju laurki dla autotra www i ksiazki
          ale jak na razie nie dotarlo ( missing in action )
          postaram sie zrekonstruowac to co napisalem.

          Podany link bardzo mi sie podoba jest wykonany bardzo
          profesjonalnie z duzym wyczuciem i balnasem nie tylko
          pod wzgedem prezentacji ale w szczegolnosci pod
          wzgledem zawartosci. poiedzilbym prafrazujac powidzenie
          naszych wspolczesncy pobratymcow "zdielano" a tfuu to
          bylo przepraszam traz mowi sie tak "really good stuff"

          Powaznie bardzo sobie cenie to co przeczytalem
          wywazenie tekstu, dozenie do ukazania jestestwa
          sprawy to dzisiaj zadko spotykane gratuluje.

          Na potwierdzenie powyzszego pozwole sobie zacytowac
          jakze istotne slowa autora prezentowane na www:
          "
          ...
          . Najlepszą wykładnią nowych technik jest Puchar
          Świata, gdzie zawodnicy dążą do optymalizacji
          przejazdu, wykorzystując narty tak, jak to tylko
          możliwe. Możliwe nie oznacza jednolite, właśnie tam, w
          PŚ ta niejednolitość daje sporo do myślenia -
          niejednolitość techniki i niejednolitość cech
          produkowanego sprzętu.
          ....
          Dla potrzeb narciarstwa amatorskiego, nawet o
          charakterze sportowym wystarczy na szczęście kilka
          zasad, pokazanie odmienności stylów w zależności od
          używanych nart, rozsądny opis kilku technik i już można
          mieć frajdę. Życzę serdecznie, aby te artykuły
          przyczyniły się do rozwoju Państwa techniki i stały się
          źródłem przyjemności płynącej z uprawiania narciarstwa.
          ...
          "

          Gratuluje z calego serca to slowa swiadczace o
          doswadczeniu, znajomosci zagadnienia i otwartosci
          przekazu. Mysle ze ksiazka jest zdecydowanie warta tego
          aby znalesc dla niej miejsce na polce domowej
          biblioteczki i to w zasiegu reki.


          Sam skromnie dodam ze na bazie mojego dswadczenia,
          ze znajomosc techniki jak i zarowno umiejetnosc jej
          zastosowania w praktyce jest jednym z anwaniejszych jak
          nie najwznieszym elementem bezpiczenstwa na stokach
          mniej lub bardziej przetartych jak rowniez na tych
          przywyciagowych - wiec wniosek nasuwa sie oczywisty.


          Spadajac w puszysty zycze
          wszyskim stope lub dwie puchu
          powiedzmy sloneczny poranek, -8 -10,
          nietkniety narta ani deska stok no
          i ten puch.

          Cheers KM.

          • Gość: misiu Re: Odczarowac carving - supplement IP: *.chello.pl 16.01.02, 07:08
            Kaziu - po prostu: Dziekuję !
            Życzę Ci abyś pojeździł wedle Twoich chęci. Jak wrócisz to napisz jak było.
            Pozdrawiam. Misiu.
        • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving z watku do Misia continue IP: *.sympatico.ca 16.01.02, 14:00
          fibin napisał(a):

          > Czy narty sprzed czterech lat to rzeczywiście
          > "złomy"? Nie wszystkich stać na
          > zakup nowego, drogiego sprzętu.

          To zalezy jak byly uzywane.

          > "Kupcie sobie narty i eksperymentujcie ile się da".
          Super! Właśnie to robię! I
          > o dziwo, intuicyjnie chyba prawie dokładnie tak,
          jak radzisz (Voelkle P40 F1).

          wymuszaja zdecydowanie poprawna postawe dosc trudne
          dla poczatkujacych.

          > "Biodra w pogłębionym układzie dośrodkowym." Trochę
          trudny język, jak dla laika

          Mysle ze w kszazcze jest wyjasnienie a Misiu penie ci
          cos podpowie na forum

          >
          > "...po czym następuje zejście w dół przy
          rónoczesnym zakrawędziowaniu nart."
          > Nie umiem tego zrobić bez poślizgu, potem już
          krawędzie ładnie tną śnieg po
          > łuku. (Ważę stówę i żona mówi do mnie "Misiu":)

          No tu trzeba by pocwiczyc tzw. gre krawedzi ale to
          moze Misu cos wiecej na ten temat


          > "wystarczy lekko pchnąć kolana do przodu" W którym
          momencie?
          >
          > "kończąc skręt trzeba wyraźnie OBCIĄŻYĆ dolną nartę
          i przesiąść się na górną
          > mocno ugiętą nogę," Czy nie powinno być: ODCIĄŻYĆ?

          A no przeczytaj dokladnnie co napisales i ci sie
          pojasni - pewnie Misu podpowie
          >
          > Dzieki za fachowe i bardzo przydatne porady.
          > Przymierzam sie do zakupu książki.
          >
          Nie ma sie co przymierzac czas szybko leci i znowu
          sniegi zejda z gor.

          Juz naprawde spadam na jakis czas.

          KM

        • Gość: Kazni M. Re: Odczarowac carving IP: *.sympatico.ca 22.01.02, 19:54
          Gość portalu: Misiu napisał(a):

          > Gość portalu: Kazio M. napisał(a):
          >
          > > 1. co to jest tak naprawde ten magiczny carving jak
          > > on sie ma do technik znanych od lat?
          >
          > Z ang. carve - rzeźbić , wykrajać. Podstawową rożnicą,
          > jest jazda na krawędziach nart, a dalej to już
          > pochodne tego.
          [...]


          OK, Bylem pare dni Wacznie z tzw. weekendem z obowiazku.
          Rozmawialem z instruktorami bawilismy sie w carving,
          zaczynam cos kukac ale w dalszym ciagu jest to dla mnie
          jedna z technik a nie jednolity styl na wszystkie
          okolocznosci. Zobzczymy jak bedzie po nastepnym razie.

          Kazio M.
      • Gość: Gienek Re: Odczarowac carving IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 13:09
        Znakomite pytania! Też mnie niedawno gnębiły, słuchając "szumu informacyjnego"
        o nowej cudownej technice, na nowych cudownych nartach. Zastanawiałem się, czy
        przed emeryturą warto wydać te dwa tysiące, czy też może dołożyć do nowego
        telewizora, aby oglądać ładne zjazdy. Uległem i odstawiłem swoje niezbyt stare
        Salomon`y Equipe Prolink 3S - 198 cm i kupiłem "karwingi" Atomic Beta Race 9,20
        VC - 180 cm. Ubyło mi nieco lat i powiedziałem żonie, że są to narty dla
        emeryta - tak łatwo, bez wysiłku i pewnie się na nich skręca. Krótkie i długie
        skręty bez zarzutu. Śmigu hamującego nie próbowałem, bo te narty dobrze
        trzymają na twardym i podjeżdżając pod stok nie potrzeba brutalnie redukować
        szybkości. Jazda w pasie o szerokości 2 m - całkiem możliwa, jeśli ktoś to
        potrafi. W puchu też nieźle - tylko butki razem. W szreni łamliwej i w ciężkim
        mokrym śniegu nie próbowałem, bo jeszcze na nie nie trafiłem. Skręt cięty na
        nich jest taki sam jak dawny cięty, tylko znacznie łatwiejszy i
        pewniejszy. "Połykanie"(avalement) też występuje w momencie zmiany krawędzi.
        Sądzę, że jeszcze nieco czasu i słowo karwing(choć prawdpodobnie zostanie)
        przestanie czarować i będzie się mówić o kolejnej fazie postępu w dziedzinie
        technologii sprzętu i pewnej zmianie w technice jazdy narciarzy. Jak ktoś umie
        dobrze jeździć na nartach w różnych warunkach to jest w stanie szybko
        zmodyfikować swoją technikę, aby wykorzystać wszystkie zalety nart
        karwingowych. Jak ktoś się uczy jeździć, to na tych nartach będzie mu łatwiej,
        napewno jednak "weekend" mu nie wystarczy.
      • joanna.jablonska Re: Odczarowac carving 17.01.02, 19:17
        Absolutnie jestem za odczarowaniem carvingu. Tak jak już wczesniej pisałam jest
        można jeździć na nartach (także taliowanych określanych potocznie przez
        większość ludzi jako carvingowe) oraz fun carving - jazda bez kijów na bardzo
        krótkich i bardzo taliowanych nartach. W obu przypadkach jeździ się na
        krawędziach i dociąża narty w skręcie (skręt kompensacyjny). To wszystko to
        narciarstwo nic innego.
        • Gość: Misiek B Re: Odczarowac carving IP: *.chello.pl 17.01.02, 22:32
          Podoba mi się post i stanowisko Pani i Pani poprzednika. Pani robi za eksperta
          w "gazecie". To proszę mi wyjaśnić, dlaczego wypuszczacie pod swoim tytułem
          taką paranoidalną niedoróbę, kompletnie niekompetentnego w narciarstwie
          człowieka ?
          Toz to wstyd, a u mnie wzbudziło to zażenowanie. Piszę oczywiście o dzisiejszym
          CD.
          Pozdrawiam Panią serdecznie.
          Misiek B.
          • joanna.jablonska Re: Odczarowac carving 29.01.02, 00:28
            Drogi Misiu, Bardzo proszę nie łaczyć mnie z owym CD. Nie mam z nim nic
            wspólnego, a na dodatek nie chciał sie otworzyć na moim komputerze...Zajmuje
            się narciarstwem, prawdziwym i po prostu narciarstwem.
        • Gość: Kazio M Re: Odczarowac carving - skret kompensacyjny tez IP: *.sympatico.ca 22.01.02, 22:24
          joanna.jablonska napisał(a):

          [...]
          > krawędziach i dociąża narty w skręcie (skręt
          > kompensacyjny). To wszystko to
          > narciarstwo nic innego.

          OK !!?

          Gienek ratuj znowu bylem na wagarch w gorach i zaczynam
          sie gubic w tym wszystkim !

          Moze ktos by sie pokusil i poukladal mi to wszystko w
          glowie. Wiem co to skret ciety zaczynam, kukac o co
          chodzi w carvingu a tu masz babo placek skret
          kompensacyjny.

          Kazio M.
          • Gość: Gienek Re: Odczarowac carving - skret kompensacyjny tez IP: 62.233.150.* 23.01.02, 09:53
            Spokojnie! Każda dziedzina ma swój żargon. Jak ktoś miał na uczelni Studium
            Wojskowe to wie, że dzida bojowa składa się z pierwszej części dzidy bojowej, z
            środkowej części...itd. Instruktorzy narciarscy też ludzie i muszą z czegoś
            żyć. W latach sześćdziesiątych napisano we Francji grubą księgę pt:"Ski de
            France". Może jest jeszcze gdzieś w Bibliotece Górskiej w Krakowie. Była pełna
            rysunków i różnych mądrych określeń. Cytowany tu już pan Joubert nazwał ją z
            przkąsem "Monumentalne Dzieło". Z nauką jazdy na nartach może być też tak, jak
            opowiedział mi kiedyś znajomy. Znał Andrzeja Bachledę(seniora). Było to w
            Bukowinie. Ałuś pokaż jak się jeździ po puchu! I pan Andrzej na stromym brzegu
            zrobił kilka pięknych skrętów. Tak się jeździ! Do "ewolucji" narciarskich
            zaliczam też wyciągnięcie, po nartach, nóg w fotelu z kieliszkiem koniaku w
            ręce. Może być piwo.
            • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving - skret kompensacyjny tez IP: *.sympatico.ca 23.01.02, 14:29
              Gość portalu: Gienek napisał(a):

              > Spokojnie! Każda dziedzina ma swój żargon. Jak ktoś
              miał na uczelni Studium
              > Wojskowe to wie, że dzida bojowa składa się z
              pierwszej części dzidy bojowej, z
              >

              [...]

              > zrobił kilka pięknych skrętów. Tak się jeździ! Do
              "ewolucji" narciarskich
              > zaliczam też wyciągnięcie, po nartach, nóg w fotelu z
              kieliszkiem koniaku w
              > ręce. Może być piwo.

              Ok Serdeczne dzieki mysle ze idziemy w kierunku gdzie
              w zaleznosci od producenta nart bedziemy stosowac
              roznorodne techniki jazdy nie majace nic wspolnego ze
              soba.

              Tak czy inaczej mysle ze na polu walki pozostanie
              najprzyjemniejszy momet zwiazany z narciarstwem a
              mianowicie moment zdjecia butow narciarskich po
              calodziennej aktywnej jezdzie.
              No i potem ewolucje o ktorych piszesz.

              Sedeczene dzieki za odkrecenie zawrotu w mojej glowie.
              Masz racje sopko, pewnie ten zawor powstal w wyniku
              przetrenowania carvingowego w polaczenie z cieciem
              z wychylenia do przodu i do tylu nie wspominajac
              o przelknieciach nie tylko na stoku ale i przy barze.

              Kazio M.
              • joanna.jablonska Re: Odczarowac carving - skret kompensacyjny tez 29.01.02, 00:38
                Dla porządku. Żargon żargonem, ale technika sie trochę zmienia i oto jesk skręt
                kompensacyjny. Nie pojawił się on dzisiaj, ale kilka lat temu, a polega przede
                wszystkim na tym, że nie "wychodzi się" w górę podczas odciążania nart, a
                raczej nogi "podciąga się" pod siebie - ważne, że głowa jest wciąż an jednym
                poziomie - nie chodz góra-dół. W następnym skręcie "wyrzuca" się nogi na druga
                stronę, bardzo mocno krawędziując i dociążąjąc narty. To w takim bardzo duzym
                uproszczeniu. A, i tak na koniec, okreslenie skręt "kompensacyjny" nie ma nic
                wspólnego z żargonem instruktorskim czy też (tym bardziej) zawodniczym - w
                żargonie byłoby to raczej, "nieźle przyłożył", "ma jazdę" czy po prostu "dobrze
                mu jedzie", skrętu kompensacyjnego do żargonu bym nie mieszała - to okreslenie
                jest zbyt wyszukane. A po nartach to oczywiście, że grzane lub zimne piwo. Za
                koniakiem raczej nie przepadam...
            • Gość: Kazio M. Re: Odczarowac carving - skret kompensacyjny tez IP: *.sympatico.ca 23.01.02, 14:52
              Znalazlem cos takiego troche prawdzy troche
              nizzupelnie i dalej mam proble czy carving to nowy
              styl jazdy czy dodatek do istniejacego arsenalu
              umiejetnosci zwlascza w narciarstwie rekreacyjnym.
              No i czy jadac tradycyjnie musze uzyac tylko technik
              zeslzgowych ze tak powiem czy moge ciac itp .

              Jutro spadam na snieg wiec muze uda mi sie potrenowac.

              www.narty.hotsports.pl/n/technika?numer=1

              Zdrowka Kazio M.
      • fibin Re: Odczarowac carving 18.01.02, 12:29
        Gienku, pozwolisz, że Cię zacytuję? Bo Twoja wypowiedź (nie tylko ta jedna
        zresztą) bardzo mi się podoba. Pochodzi ze strony www.narty.pl.

        "Filozofia karwingu. Filozofia "deski"(snowboard`u). A może to są tylko w
        dalszym ciągu"narty". Te, których używał nasz daleki przodek, aby sobie pomóc w
        poruszaniu się w śniegu. Przybiera on przecież różne postaci: głębokiego
        leciutkiego puchu, który później może być sprasowany przez wiatr. Ciepło
        powoduje, że śnieg w całej warstwie jest mokry i ciężki. Spotyka się śniegi,
        które na samej powierzchni mają złośliwą cieńszą lub grubszą lodową skorupę.
        Pod spodem jest śnieg miękki. Skorupa ta ma ochotę pociąć buty na paski. Mamy
        teraz śnieg sztuczny. Poprostu taki grysik lub kaszka lodowa. Mażnaby tak
        wyliczać. Tak nieraz trudno jest po nich ładnie i szybko zjechać przez
        człowieka, istotę dwunożną. Jeżdżę na nartach prawie czterdzieści lat. Ile w
        tym czasie było mód, dyskusji, jakie były zmiany w sprzęcie. Teraz te zmiany są
        jeszcze szybsze. Co będzie za ileś tam lat? Co będzie wtedy "na topie", będzie
        super, będzie czymś czego już nie można zmienić, poprawić? Dzisiejsza deska
        będzie już tylko faktem historycznym, dzisiejsza narta "karwingowa" - też.
        Trudno sobie wyobrazić jakiś kres postępu w konstrukcji nart, desek,
        innych "przyrządów" do zjazdu. Poprostu traktujmy się wzajemnie z szacunkiem,
        niezależnie na czym i jak zjeżdżamy. Piękny jest widok deskarza jak szybko
        płynie po głębokim puchu. Deska się do tego znacznie lepiej nadaje niż dwie
        narty, które sztucznie trzeba trzymać razem. Wiem coś o tym bo bardzo lubię
        puch. Współczuć należy człowiekowi, który na lodowatych muldach, usiłuje się
        ześlizgnąć na desce, raz jednym, raz drugim bokiem. Staram się osobiście iść
        do "przodu",zmieniam styl jazdy, bo dzisiejsze narty dają dużo więcej frajdy.
        Wiele osób nie zmienia i nie zmieni swojego sprzętu i stylu jazdy. Będą to
        robić po "staremu". To jest ich sprawa. Mnie to zupełnie nie przeszkadza.
        Natomiast bardzo nie lubię, jak ktoś usiłuje dać do zrozumienia, że jak się nie
        jest na "topie" to należy zmykać ze stoku."

        Super! Brawo! Tak trzymać! Pzdr:)




        • Gość: Kazio M Re: Odczarowac carving IP: *.sympatico.ca 23.01.02, 05:25
          fibin napisał(a):

          > Gienku, pozwolisz, że Cię zacytuję? Bo Twoja [...]
          > jeszcze szybsze. Co będzie za ileś tam lat? Co będzie
          wtedy "na topie", będzie
          > super, będzie czymś czego już nie można zmienić,
          poprawić? Dzisiejsza deska
          > będzie już tylko faktem historycznym, dzisiejsza
          narta "karwingowa" - też.
          > Trudno sobie wyobrazić jakiś kres postępu w
          konstrukcji nart, desek,
          > innych "przyrządów" do zjazdu. Poprostu traktujmy się
          [...]
          >
          > jest na "topie" to należy zmykać ze stoku."
          >
          > Super! Brawo! Tak trzymać! Pzdr:)
          >

          Ja to sobie czasami pobredza ale ty to juz nawet nie
          solisz mialo byc o odczarowywaniu a tu referaci i
          isciu do przodu. Hej zanim zrobisz ten zanczny krok do
          tegoz przody sprawdz czy nie stoisz na skraju
          przprzepasci

          Cheers Kazio M.

      • kaziom Re: Odczarowac carving 24.01.02, 02:36
        Opuszczajac forum zadam kolejne pytanie z dziedziny
        Odczarowywania carvingu.

        Czy carving jest recepta na wszystko ?

        Tzn czy po opanowaniu carvingu mozna zapomniec o
        starych/tradzycyjnych technikach i czuc sie
        bespiecznie w kazdej napotkanej sytuacji na kazdym
        stoku i w kazdych warunkach ?

        Innymi slowy czy carving to nowa szkola jazdy
        czy tylko dodatekowa technika wykonywania skretow
        wykorzystujaca nowoczesne technologie ?

        Zdrowka

        Kazio M.
        • fibin Re: Odczarowac carving 24.01.02, 09:45
          Moim skromnym, amatorskim zdaniem karwing to "tylko dodatkowa technika
          wykonywania skretow wykorzystujaca nowoczesne technologie". Pzdr:)
        • joanna.jablonska Re: Odczarowac carving 29.01.02, 00:46
          Drogi Kaziu, lubisz zadawć trudne pytania...oczywiście, ża carving to jedna z
          technik jazdy na krawędziach na mocno taliwoanych nartach, bardzo krótkich i
          bez uzycia kijów. Nie myl carvingu - fun carvingu z narciarstwem. Ja tez zadam
          pytanie: jak myslisz jaką techniką jeżdżą zawodnicy w slalomie, gigancie, super
          gigancie czy w końcu w biegu zjazdowym...?Czy to carving czy to narty...Dla
          zagmatwania sytuacji podam jeszcze, że narty do biegu zjazdowego nie sa tak
          taliowane i wciąż mają ponad 2 m długości i nieco spłaszczone dzioby...
      • macieks_dla_durnej_agory Kariera -kiedy -Podstawowy blad 24.01.02, 04:01
        Gość portalu: Kazio M. napisał(a):

        > Czesc,
        >
        > Mam taki sobie dylemat:
        > Jak odczarowac Carving, wiele osob wypowiada sie na
        > ten temat bardzo autoratytatywnie. Moze udalo by sie
        > na tym forum odczarowc magiczne slowo carving.
        > Aby to zrobic proponuje sprobowac odpowiedziec na
        > pare pytan dotyczacych tejze techniki.
        >
        > O ile sie nie myle haslo carving zaczelo robic
        > kariere w momecie wprowadzenia nowych technologi w
        > narciarstwie. Slowo to stalo sie w ostatnich latach
        > niewatpliwie podstawowym elementem nosnym kampani
        > marketingowej calego wielkiego przemyslu
        > narciarskiego.
        >
        > Chcialbym zrozumiec o co tu chodzi wiec moze ktos
        > moglby mi odpowiedziec na pare pytan.
        >
        > 1. co to jest tak naprawde ten magiczny carving jak
        > on sie ma do technik znanych od lat?
        >
        > 2. Jak sie ma np skret ciety w carvingu do skretu
        > cietego w technice tradycyjnej ( znanego od 20-30
        > lat.) poza tym ze technologia pozwala go wykonac
        > zancznie latwiej niz na nartach tradycyjnych?
        >
        > 3. Czy w tecnice carvingu istnieja inne typy skretow
        > niz skret ciety?
        >
        > 4. Czy w carvingu istnieje pojecie odciazenia nart
        > a jesli tak do do czego on sluzy ?
        >
        > 5.Jak wyglada technika skrety carvingowego w roanych
        > warunkach sniegowych:
        > - puch do pol kolana, do pol uda
        > - lamliwa lodoszren z przewianym gipsem
        > - wiosenna mokra gleboka bryja
        >
        > 6. Jak zatrzymac sie ( w technice carvingu )
        > naodcinku np 2 m na waskim szlaku narciarskim jadac
        > relatywnie szybko ?
        >
        > 7 Czy istnieje pojecie smigu hamujacego i
        > przyspieszajacego w technice carvingowej.
        >
        > 8 Jak sie ma carving do tzw. avalement ?
        >
        > Jesli ktos moglby sie wypowiedziec na te pare pytani
        > bylo by mi latwiej zrozumiec o co tu chodzi w tym
        > carvingu ?
        >
        > Ktos mnie kiedys nazwal Maly Kazio wiec utrzymujac
        > ta sama tonacje pozwole sobie podpisac sie
        >
        > Kazio Maly
        > ;-)
        >
        >

        Otoz kariere zaczal carving robic gdy sie pojawil snowboard. To wlasnie
        snowbordzisci zaczeli popularyzacje tej techniki a sprzet snowboardowy od samego
        pocztku byl przystosowany do carvingu. Na pocztaku dokonywano go nawet na miekkim
        sniegu poniewaz snowboard nie byl takj naprawde jeszcze wyposazony w ostre
        krawedzie.

        Potem zaczeto tyo robic na twardym sniegu... zanim narciarze cokolwiek wiedzieli
        na ten temat choc fachowcy i zawodnicy juz cos robili (carving mozna tez robic na
        tradycyjnym sprzecie ale jest to znacznie trudniejsze).

        Stalo sie to kilkadziesiat lat temu... ale jako narciarze pewnie nic nie wiecie
        na temat historii snowboardu.

        Tak naprawde to ksztalt deski narciarskiej zostal zapozyczony od ksztaltu
        snowboardu. Jesli chodzi o ksztalty (zaawansowane) ciec to snowboard wciaz
        wyprzedza naciarskie deski do carvingu jako ze jest miejsce do latwiejszych
        eksperymentow.

        To wlasnie w snowboardzie najpierw pojawily sie ciecia paraboliczne eliptyczne i
        3D (trojwymiaowe stosowane przez firme Volkl). Zainteresowanych moge odeslac do
        inzynierow i projektantow z tych firm by mozna bylo sie wiecej dowiedziec o
        szczegolach.

        Carving to po polsku ciecie. Chodzi o skrety ciete gdy wykonuje sie skret za
        pomoca prawie wylacznie krawedzi (poza faza inicjacji ktora jest zawsze krotkim
        uslizgiem zanim przednia czesc deski zlapie podloze krawedzia). Definicji
        fizycznej mozna dokonac dosc prosto. jest to skret na krawedzi przy rownowadze
        sily odsrodkowej i skladowej grawitacji gdy deska porusza sie wylacznie wzdluz
        krawedzi (nie ma uslizgu bocznego). poromien skretu cietego jest wyznaczony zatem
        przez kilka parametrow fizycznych ruchu po okregu oraz ksztaltu deski (scislej
        mowiac usrednionego promienia ciecia (bo deska nie musi jak wspomnialem miec
        ciecia po okregu lecz po paru innych oblych figurach geometrycznych w zaleznosci
        od producenta i stosowanej optymalizacji sztywnosci poprzecznej, podluznej i
        skretnej deski oraz techniki jazdy)


        Pozdrawiam

        MaciekS

        (Carver polski w USA - wyscigowiec snowboardowy amator)
        • zagronie Re: Kariera -kiedy -Podstawowy blad 24.01.02, 09:49
          Aby jeszcze ożywić dyskusję o czarowniu karwingiem(sorry: carving) i śnieżną
          deską - snow(śnieg), board(min. deska) to przypomianam sobie, że gdzieś przed
          paru laty przewinęła się w prasie informacja, że pierwszą deskę śnieżną w
          Polsce zrobił pewien człowiek z Wadowic. Wykonał ją, bodajże z drewnianych
          drzwi. Nie było to napewno trudne, bo w okolicy jest Kalwaria Zebrzydowska,
          znana ze znakomitych stolarzy. Cytowany już tu już parę razy, mój ulubiony
          autor, pan Joubert pisał na początku lat siedemdziesiątych, że pewni brikolarze
          ( bricoleur - majsterkowicz)usiłują w dążeniu do wąskiej jazdy, jeździć na
          jednej desce, co jest przeciw naturze, bo człowiek ma dwie niezależne nogi!
          Pozdrowienia dla dyskutantów! Gienek - teraz "zagronie", bo coś tam
          pomajstrowli w portalu i moje imię już sobie ktoś zarezerwował.
        • fibin Re: Kariera -kiedy -Podstawowy blad 24.01.02, 09:58
          Dzięki za ciekawy tekst. Martwił mnie troczhę ten ześlizg przy inicjacji skretu
          (ktos nawet napisał, że jestem cieniarz, skoro nie umiem tego wyeliminowac),
          ale po Twoich wyjaśnieniach widze, że to jest normalne. Pzdr:)
          • piob381 Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 24.01.02, 16:45
            Szanowni dyskutanci uprzejmie donosze ze odpowiedzi na wiele postawianych pytan
            mozna znalezc w nowej ksiazce Waltera Kuhlera Carving kurs dla poczatkujacych i
            zmieniajacych technike. Od kilku godzin jestem jej posiadaczem i sprawia
            wrazenie dobrze napisanej (zrozumialym jezykiem).
            Z tego co wiem nie jest jeszcze dostepna w ksiegarniach ale mozna ja kupic w
            sieci
            www.narty.pl/ksiegarnia_n.php3

            Pozdrowienia
            • fibin Re: Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 25.01.02, 07:32
              Dzięki za informacje, właśnie sobie ją zamówiłem. Mam nadzieję, ze jest
              napisana zrozumiałym dla amatorów językiem, bo ostrzeżono mnie (na tym forum
              zresztą) przed książką Szczęsnego Narciarstwo Współczesne, że nic z niej nie
              zrozumiem. Pzdr:)
              • piob381 Re: Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 25.01.02, 09:41
                Zrozumiesz napewno, ta pozycja to przeciwienstwo jezyka Polskich "guru" (nie
                wymienia z nazwiska by nie narazic sie "srodowisku") nie znajdziesz w niej
                okreslen do ktorych kurs podstaw mechaniki jest konieczny ani nowomowy.
                Prawde mowiac czekalem z niecierpliwoscia na egzemplarz by przekonac sie czy
                zapowiedzi wydawcy sie poptwierdza i niestety (dla zlosliwosci) stety (dla
                przyjemnoesci0 potwierdzily sie.
                Jezyk jest zrozumialy a opisy proste.
                • fibin Re: Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 25.01.02, 09:56
                  Jeszcze raz dzięki, niecierpliwie czekam na zamówiony egzemplarz! Pzdr:)
            • joanna.jablonska Re: Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 29.01.02, 00:52
              Nie jestem jeszcze szczęśliwym posiadaczem tejże książki, zle wszystko
              wskazuje, że może byc ona bardzo dobrym pomocnikiem dla wszystkich narciarzy.
              Napisana przez fachowca, jednego z twórców carvingu, praktyka, doskonałego
              narciarza. Mielismy (wszyscy instruktorzy) w klubie szkolenie prowadzone przez
              jednego z jego uczniów (Polaka) na wyjeżdzie szkoleniowym w Hintertux i wszyscy
              dowiedzieli się mnóstwo ciekawych i praktycznych rzeczy.
              • fibin Re: Carving kurs dla poczatkujacych i zmienijacych tec 30.01.02, 10:30
                Właśnie dostałem książkę Kuchlera! Jest super!
                Szkoda tylko, że za oknem wiosna:(
                Ale zima jeszcze wróci:) Pzdr:)
      • kaziom Re:Odczarowac carving "niejednolitość techniki i.. 24.01.02, 16:39
        Motto wzieta z Misa witryny:
        "
        ...
        niejednolitość techniki i niejednolitość cech
        produkowanego sprzętu.
        ...
        "


        Serdecznie dziekuje wszystkim za udzila w
        czarnej magi odczarowywania carvingu zwnaego przez
        przewrotnych "kurvingiem" tym od krzywej oczywiscie.

        Wniosek przejsciowy dotyczacy jazdy rekreacyjnej:
        ( nie rozwazam tzw. fun carvig )


        Jak na razie dla mnie carving to jenda z technik
        wykonywania skretu wykorzystujace nowe technologie
        przenyslu narciardkiego.

        Technologie te znacze ulatwiaja a czasami wrecz
        umozliwiaja ( co niektorym ) wykanyawanie znanego od
        lat skretu cietego.

        Skret ciety znacznie przyspiesza prowadzenie narty w
        skrecie i w takim celu byl ( jest ) uzywany przez
        zawodnikow.

        Wiekszosc przecietnych narciazy potrzebuje bardziej
        wytracenia szybkosci, stosujac carving potrzebuja
        znacznie wiekrzej przestrzeni ( szerokosci ) na
        stoku.

        Na podstawie powyzszych uwag osobiscie kieruje sie w
        strone nart typu all mountain, free ride
        oczekujac od takowych wysokiej klasy wszechstronnosci
        w odbieraniu wszelkiego raodzaju impulsow
        przekazywanych przez narciarza w czasie wykonywania
        roznorakich ewolucji narciarskich.
        {przepraszam za zlozonosc tekstu ale lata minely
        od stosowania rodzimego jezyka w codziennym zyciu )

        Dalej bedze paracowal nad pogebianiem wiedzy
        tajemniej ( carvingowej ) i odczarowywaniu tegoz
        nurtu w narciarstwie.

        Na zakoncaenie pozwole sobie jeszce raz zacytowac
        slowa Misia - jakze trafnei odzwierciedlajace
        sytacje w dzisiejszym narciarstwie:


        "
        ...
        . Najlepszą wykładnią nowych technik jest Puchar
        Świata, gdzie zawodnicy dążą do optymalizacji
        przejazdu, wykorzystując narty tak, jak to tylko
        możliwe. Możliwe nie oznacza jednolite, właśnie tam,
        w
        PŚ ta niejednolitość daje sporo do myślenia -
        niejednolitość techniki i niejednolitość cech
        produkowanego sprzętu.
        ....
        Dla potrzeb narciarstwa amatorskiego, nawet o
        charakterze sportowym wystarczy na szczęście kilka
        zasad, pokazanie odmienności stylów w zależności od
        używanych nart, rozsądny opis kilku technik i już
        można
        mieć frajdę. Życzę serdecznie, aby te artykuły
        przyczyniły się do rozwoju Państwa techniki i stały
        się
        źródłem przyjemności płynącej z uprawiania
        narciarstwa.
        ...
        "

        Zdrowka i bialego puszystego
        Kazio M.
        • zagronie Re:Odczarowac carving 25.01.02, 09:19
          Właściwie nie powinienem już pisać, bo wszystko zostało już powiedziane o
          odczarowaniu karwingu. Ale jednak język mnie świerzbi i nie mogę się
          powstrzymać. Karwing nie jest żadną nową techniką narciarską. Jest to tylko
          pewna zmiana w tej technice, ułatwiona przez nowe konstrukcje nart. Technika
          jest ciągle ta sama. Jazda na dwóch nartach, nogi ugięte w kolanach, jazda na
          krawędziach i wychylenie ciała do środka(w większym lub mniejszym stopniu).
          Ostatnio żona pokazała mi zdjęcie Killy`ego. Popatrz: czym zasadniczo różni się
          to zdjęcie od sylwetek dzisiejszych zawodników? Aby biznes się kręcił musi być
          nośne hasło. Pamiętam z praktyki zawodowej(jestem projektantem), jak była moda
          na automatyzację to w kazdym projekcie były wtrącenia o automatyzowaniu czegoś
          tam. A dzisiaj, jak jest! Wszystko jest komputerowe, internetowe. Jakby szła
          sprzedaż nowych nart, gdyby powiedziano, że to są nowe narty o szerszych
          dziobach i piętkach, bardziej sprężyste podłużnie i bardziej sztywne
          poprzecznie, na których się lepiej jeździ, tylko je trzeba trzymać szeroko. Ale
          słowo carving, takie tajemnicze. Nie wypada poprostu nie jeździć
          tym "carvingiem". C`est la vie!
          • fibin Re:Odczarowac carving 25.01.02, 09:30
            Brawo, Gienek! Pisz jak najwięcej! Pzdr:)
          • piob381 Re:Odczarowac carving 25.01.02, 09:51
            zagronie napisał(a):

            > Właściwie nie powinienem już pisać, bo wszystko zostało już powiedziane o
            > odczarowaniu karwingu. Ale jednak język mnie świerzbi i nie mogę się
            > powstrzymać. Karwing nie jest żadną nową techniką narciarską.

            Mylisz sie, dotychczasowa technika przynajmniej w zakresie w jakim byla wpajana
            nam przez krajowych guru [polegala na obciążąniu w skręcie dolnej narty a w
            carvingu wprost przeciwnie obciążąmy w miarę regularnie obydwie narty.
            Po drugie sylwetka narciarza ulegla zupelnemu przemodelowaniu :), jeździmy
            szeroko a nie z kolanami razem, podobnie ręce, nie trzymamy ich ugiętych przed
            sobą .


            Jest to tylko
            > pewna zmiana w tej technice, ułatwiona przez nowe konstrukcje nart. Technika
            > jest ciągle ta sama. Jazda na dwóch nartach, nogi ugięte w kolanach, jazda na
            > krawędziach i wychylenie ciała do środka(w większym lub mniejszym stopniu).

            Oczywiście ze konstrukcja narty pozwala na więcej i to zdecydowanie na wiecej i
            dzieki temu wplynela na zmiane techniki, na jej ewolucję w kierunku zbliżonym do
            technik snowboardowych.
            Ale wydaje mie sie ze dyskushja z kims kto nie zasmakowal frajdy funcarvingu ma
            podobny sens jak dyskusja o przewadze nart nad snowboardem czy odwrotnie.



            Jakby szła
            > sprzedaż nowych nart, gdyby powiedziano, że to są nowe narty o szerszych
            > dziobach i piętkach, bardziej sprężyste podłużnie i bardziej sztywne
            > poprzecznie, na których się lepiej jeździ, tylko je trzeba trzymać szeroko.

            Carving jest oczywiscie odpowiedzia marketingowa .
            Pojawienie sie tych nart jest scisle zwiazane z spadajaca sprzedaza nart i
            odchodzenie narciarzy do snowboardu.
            Dzieki zaproponowaniu podobnych do snowboardowych doznan , narciarzom tendencja
            zostala zahamowana.

            • zagronie Re:Odczarowac carving 25.01.02, 10:49
              Pozostańmy każdy przy swoim zdaniu! Z tym obciążaniem to też różnie bywa.
              Wystarczy dokładnie przenalizować zdjęcia zawodników w różnych skrętach. W
              puchu, szczególnie na niezbyt stromym terenie, obciążenie nart powinno być po
              50%. Na stromym, twardym stoku, obciąża się głównie zewnętrzną nartę. Choć
              można zrobić skręt i na wewnętrznej. Tak czasami ratują się zawodnicy! Jeszcze
              słowo, jeśli chodzi o nową technikę. Był kiedyś modny balet na śniegu, min.
              takie różne przeplatanki nartami, czy jazda na jednej narcie. Instruktorzy
              nieraz demonstrowali "zdumionym" kursowiczom skręty na wewnętrzej narcie z
              drugą nóżką unoszoną w górę. Takie "rozjeżdżanie" nart, które na ostatnim CD
              demonstruje pan Ogorzałek. Sam, dawno temu, tym się bawiłem. Czy to wszystko
              była nowa technika? Z nartami jest tak, jak w życiu codziennym. Inaczej się
              ubieramy do kościoła i do teatru. Inaczej na ulicę, inaczej w góry. Na nartach
              też różnie jeździmy i na różnych nartach. Wszystko zależy od tego co chcemy
              osiągnąć, co nas bardziej bawi. Ekwibrylistyka, balet. Jazda wolniejsza, czy
              szybka. Stoki przygotowane, czy śniegi dziewicze. To wszystko jest pewna
              jedność. I nie ma sensu wszystkiego klasyfikować i na siłę udowadniać, że pewne
              ewolucje są panaceum na wszystko.
              • zagronie Re:Odczarowac carving - czyli smakowanie 25.01.02, 11:14
                Uzupełnienie o smakowaniu! Po wykonaniu kilku kozłów i przeleceniu
                kilkudziesięciu metrów, delikatnie ruszam nogami. Nic nie boli. Dzięki Bogu
                nogi mam całe! Siedzę chwilę na śniegu, na dole kotła Gasienicowego, ocierając
                śnieg z buzi. Następnie ostrożnie wstaję i rozglądam się za drugą nartą. Leży
                daleko ode mnie. To było "fun". Po trzydziestu latach dokładnie to pamiętam.
                • zagronie Re:Odczarowac carving - czyli smakowanie 25.01.02, 11:21
                  Przepraszam! Ekwilibrystyka!
                  • Gość: fibin Re:Odczarowac carving - czyli smakowanie IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 12:15
                    Nie przejmuj się, niektórzy tu nie takie ekwilibrystyki słowne wyprawiają:)
                    Zwłaszcza ci, co dawno wyjechali z kraju... Ale jak treść ciekawa, to formie
                    można wiele wybaczyć, czyż nie? Pzdr:)
                  • kaziom R:Odczarowac carving - czyli smakowanie- nowe szlo 25.01.02, 17:58
                    No tak pamietam w czasach kiedy to ski stopery byly
                    naprawde nowoscia bylem na obozie w schronisku Pod
                    Pod Labskim Szczytem. Pewnego dnia zkupilem sobie
                    takie ski stopery na Hali Szrenickiej i tegoz wiczoru
                    zmatowalem. Nastpnego dnia po zajeciach wracalem z
                    grupa i postanoailem poprowadzic ja na tzw. sage czyli
                    poprzez lodoszren z przewianym gipsem.
                    Ruszylem pierwszy grupa mila jechac w sladzie ale
                    cos nie slyszalem nikogo za soba. Obejzalem sie za
                    siebie i w tym momecie dociazylem przody nart, ktore
                    wlasnie wjezdzaly gipsik. Efekt byl taki, ze
                    wyskoczylem z nart ja katapulty robiac kozla w
                    powietrzu i spadajac po stoku ladny kawalek. Dobrze
                    ze grupa dowiazla mi narty domojego miejsca
                    ladowania. No oczywiscie byla to demonstracja
                    (niezamiezona) przewagi nowych technologi ( ski
                    stopery ) nad star ( paski - kto to jeszcze pamieta )

                    Mozna mowic lepiej lub gozej o PZN ale w takiej
                    sytacji i nie tylko (np spadanie po zboczach Rakonia)
                    calodzienne treningi upadkow na roznych stromiznach i
                    przy roznych szybkosciach.

                    Od takie dwa centy do odczarowywania carvingu
                    No i tu pojawia sie kolejne pytanie czy na nartach
                    carivingowych upada sie technika carvingowa czy
                    tradycyjna ;-)

                    Zdrowka

                    Kazio M.

                    ps pisze bo mi jescze nie zamkneli kata.




      • kaziom Re: Odczarowac carving dlugie, krotkie a moze ... 27.01.02, 15:50
        Ot tak sprawdzam czy mnie jescze lgouje - a no loguje

        Siedze przed banka i pobieram zbawienne promiene z
        ekranu zamiast byc na puszytym bialym - koniecznosc.

        Wczoraj czlowiek udowadnial mi, ze nie ma sesu
        kupowac dluzszych nart niz 160 no i zdebialem
        czlowiek powaznu uprawiajacy narciarstwo od laaaat
        wileu zaczynam znowu watpic wiec jak to jest
        carving nie carving a co z dlugoscia ?

        Potem dodal ze mial problem z jazda na wprost i po
        trawersie no i tu znowu co mi nie gra.

        KM
      • kaziom Re: Odczarowac carving jak dlugie 28.01.02, 15:58
        Ot tak sprawdzam jescze mam kato,
        wiec na zakoncaenie pytanie
        carving nie carvind ale jaka dlugosc ?
        kedy dluzsze a kiedy krotsze narty kupowac ?

        Pozdrowienia, podziekowania za udzial w odczarowywaniu.

        Kazio M,
      • kaziom2 Re: Odczarowac carving 25.03.02, 15:35
        witam.,

        A no siewta wiec czas zjechac z gor i spotkac sie
        z rodzina. Zajzalem na forum i co a no widac wszyscy
        siedza gdzies w gorach a paru gosci ( szczegolnie
        jeden cholernie zaparty ) p[oylil forums i samruje
        ideoleogie o szkodliwosci piwka itp. Hej nie to forum.

        Co do odczarowywania to nie powiem po przetestowaniu
        paru demo doszedlem do wniasku ze mozna zejsc ponizej
        200cm. wciaz nie mam idei o ile ponizej
        Wszelkie dywagacje na powyzszy temat mile widzane.

        Co wo wycarvienia nart to nie jest i bedzie no i
        dobrze. ale bubi sie przy tmy troche stabilnosci przy
        jezdie na wprost ( p[rzy mocno wycarvionych )
        ale w sumie jest OK.

        Co do techniki carvingowej - nie jestm expertem ale
        jak na razie jest dla mnie mniej relaxowa niz
        tradycyjna.

        Tak na marginesie mailem paru poczatkujcych z mocno
        wycarvinymi nartami - pierwsze ale te najbardziej
        pierwsze kroki nie byly latwe. Trudnosci z np plugiem
        zapomnian ewolucja jakze czasem niezbedna.

        Tu bym oczekiwal pare slow od pani expert !!!

        Pozdrowienia
        kaziom
      • kaziom1 Re: Odczarowac carving 08.04.02, 22:18
        Witam,
        Wiosna panowie (panie tez) a wiec czas na wiosenne
        sniegi. Na forum cisza pewnie wszyscy wycinaja
        curviaste/curvingove skrety.
        Ja tez zaraz spadam na w/w siniegi.
        Ale przed wybyciem podziele sie spostrzezeniem mojego
        kumpla, ktory zakupil sobie Salomony rc10 dosc
        krotkie.Mowi on ze narta swietna, skretna. Jednak po
        chwili dodaje ze doskonala dla wojsk w odwrocie jako
        ze zmusza do jazdy zakosami ;-) [ zakosy przydatne
        podczas wycofywanie sie pod ognie NPLA ]
        Innymi slowy mowi ze jazda na wprost nie jest
        najstabilniejsza poprostu deseczki zaczynaja plywac
        zamiast trzymac sie zadango kierunku.
        I tu pojawia sie nieustajace pytanie jak w tem tamcie
        wyglada sprawa: sadysfakcji w funkcji dlugosci.
        ;-)
        Ot taki temat na letnie dlugie wieczory, moze nawet i
        sama panie expert pokusi sie o wypowiedz w jak mowia
        wilecy w temze temacie.

        z wiosennym pozdrowieniem
        Cheers kaziom.

        • misiu2 Re: Odczarowac carving 09.04.02, 07:14
          Im długość większa, satysfakcja pełniejsza :)). Pozdro. Misiu der Zweite.
          • kaziom1 Re: Odczarowac carving 09.04.02, 13:48
            misiu2 napisał(a):

            > Im długość większa, satysfakcja pełniejsza :)).
            Pozdro. Misiu der Zweite.

            Oj, Oj, Oj cos na koniec sezonu wychodzi na moje.

            W zasadzie to przydala by sie tu wypowiedz
            doswiadczonego autorytetu innymi slowy experta.
            I w tym momecie czynie gleboki ukon do Sznownej Pani
            Expert z prosba o zejscie pod strzechy forum i
            oswiecenie nas skromnych czlonkow w omawianym
            temacie "Sadysfakcjia w funkcji dlugosci"
            Mysle, ze wieloletnie i doglebne doswiadczenie
            poparte wyczynem pozwoli na zapoznanie nas z
            jakze istonym zagadnieniem.

            W oczekiwaniu na odslone odwiecznej tajemnicy,
            skromnie dodam ze percepcja moja byla zgodna z
            percepcja prezentowana przez mojego przedmowce.
            Jednak wydazenia ostanich lat a w szczegolnosci rozowj
            technologi i technik
            curviastych/carviastych/curavigowych - jak to nazwac
            w rodzimym jezyku [?] budzi pewne watpliwosci
            co do oficjalnej wykaldni w omawianym temacie.
            Chcalbym tutaj zworcic uwage na to ze w ostanim
            okresie czynnik wycurvienia/wycarvienia/.../
            wydaje sie istotniejszy niz czynnik dlugosci.
            W oczekiwaniu na glos expertow/expertek i autorytetow
            robie wypad na pole doswiadczlene prowadzic kolejna
            serje badan w omawianym temacie a wiec do uslyszenia za
            2 tygodnie.

            stopy puchu pod deska
            Cheers KM



    Pełna wersja