Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie do Pani J . Jabłońskiej

    IP: 62.233.150.* 21.01.02, 09:52
    W połowie lat osiemdziesiątych, przez kilka sezonów do Konninek przyjeżdżała z
    Warszawy z instruktorami grupa dzieci . Dzieci wyróżniały się bardzo dobrym,
    jak na ówczesne czasy - sprzętem, . Na polanie Jaworzyna często trenowały na
    tyczkach. Z rozmów z nimi wiem, że należały do jakiegoś klubu, który prowadził
    także sekcję tenisową i żeglarską. Ciekaw jestem jaki to był klub i co(ogólnie)
    się dalej działo z tymi sympatycznymi dzieciakami.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gienek Re: Pytanie do Pani J . Jabłońskiej IP: 62.233.150.* 21.01.02, 10:08
        Koninki nie Konninki! Część wsi Poręba Wielka w gminie Niedźwiedź, położonej w
        Gorcach po północnej stronie Turbacza. Miejsce urodzenia W. Orkana. Jego muzeum
        tamże.
      • joanna.jablonska Re: Pytanie do Pani J . Jabłońskiej 21.01.02, 12:57
        Ta grupa to były dzieci z DeSek. Przez dłuższy czas Koninki były "naszą" bazą
        zimową i organizowaliśmy tam wiele obozów narciarskich. Równiez tam bywałam i
        czas ten bardzo miło wspominam, spędziłąm tam nawet kilka sylwestrów będąc
        instruktorką na obozach. Co z tymi dziećmi? Część z nich obecnie szkoli w
        klubie następne pokolenia narciarzy - to Ci najstarsi (instruktorzy), część
        zdobywa na kursach uprawnienia pomocników instruktora i wyjeżdża na nasze obozy
        w charakterze stazystów, część rozpierzchła się po świecie. Ciekawostką może
        być to, iż jeden z chłopców stawiających swoje pierwsze narciarskie kroki w
        Koninkach jest obecnie w Kadrze Polski B w narciarstwie zjazdowym i
        przygotowuje się do startu w Igrzyskach Olimpijskich (Jan Wojtiuk). Koninki do
        dziś wspominamy w klubie na spotkaniach towarzyskich..."a pamiętasz jeszcze w
        Koninkach..."
        • Gość: Gienek Re: Pytanie do Pani J . Jabłońskiej IP: 62.233.150.* 21.01.02, 13:58
          Ach te stare czasy! Widywaliśmy się na Jaworzynie. Utwił mi z waszej grupy w
          pamięci instruktor w takiej pasiastej kurtce. Ja tam przez Wasze
          tyczki "przepuszczałem" czasami mojego chłopaka. Teraz rzadko jeździ,
          bo "zdradził" narty i woli się chować do głębokiej wody. Wyciąg na Jaworzynie
          zdemontowano i stok zarasta lasem. Koninki czekają na lepsze czasy.
          Pozdrowienia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka