Dodaj do ulubionych

Claire.dk - ostrzeżenie i wielka prośba o radę

09.12.04, 14:57
Postanowiłam opisać swój problem na forum licząc, że być może ktoś miał
podobny i mi doradzi.
Rok temu kupiłam w galerii Mokotów kurtkę puchową firmy Claire.
Niedawno uprałam ją wg przepisu na metce i pojawiły się na niej ochydne żółte
zacieki. W sklepie powiedzieli mi, że to nie pierwsza taka reklamacja, ale
nie uznają mi jej, bo nie mam kwitka.
Dowiedziałam się, ze przyczyną plam jest prawdopodobnie fakt, że producent
nie oczyścił piór przed wypchaniem kurtki i te zacieki to ptasi łój.
Zwróciłam się z reklamacją do głównego przedstawiciela Claire.dk na Polskę -
olali mnie. Wysłałam maila do Danii do siedziby głównej firmy - odesłali mój
list do Claire Polska.
czy ktoś z Was miał może podobny problem? Nie udowodnię, ze kupiłam kurtkę
akurat w Galerii mokotów (zgubiłam kwitek), ale mogę udowodnić, ze kurtka
jest firmy Clair, z zeszłorocznej kolekcji. Gdyby chodziło tu o tshirt czy
bluzę pewnie dałabym spokój, ale kurtka kosztowała 600zł - trochę za dużo jak
na ciuch na jeden sezon.
Będę wdzięczna za rady.
Ewa
Obserwuj wątek
    • Gość: ameli Re: Claire.dk - ostrzeżenie i wielka prośba o rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 20:26
      Obawiam sie że nie jesteś w najlepszej sytuacji.Tak naprawde nie jesteś w
      stanie udowodnić że kurtka pochodzi z claire bo firma może Ci zarzucić że skoro
      nie masz paragonu to kurtka jest podróbą kupioną na bazarze i dlatego np.
      powstały te zacieki, bo nie jest oryginalna, źle wykonana itd.I chodż firma
      bedzie wiedziała że jest to oryginalny produkt, tak naprawde w jej interesie
      nie jest sie do tego przyznawać.Ale masz rację 600zł to sporo kasy i warto
      powalczyć, proponuje kontakt z federacją konsumenta, mają swoją siedzibe na
      Chmielnej,ale nie pamiętam pod jakim numerem,w każdym bądż razie to zaraz przy
      Nowym Swiecie.Warto do nich zadzownić i opisać cała sprawę, moze coś poradzą.
      ameli
      • mykewa Re: Claire.dk - ostrzeżenie i wielka prośba o rad 16.12.04, 14:59
        Dzięki ameli. Pozdrawiam, Ewa
        • Gość: go Re: Claire.dk - ostrzeżenie i wielka prośba o rad IP: *.aster.pl 16.12.04, 16:11
          a moze płacilas karta i w histori konta mozna to sprawdzic
          a i uokik jest przy pl.Powstancow

          www.uokik.gov.pl/
          pozdrawiam i powodzenia
    • Gość: Magda Re: Claire.dk - ostrzeżenie i wielka prośba o rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 10:38
      Witaj,
      chcę ci powiedzieć, że miałam podobny problem z kurtką. Na mojej po upraniu też
      pojawiły sie żółte zacieki. Uprałam ją jeszcze raz /w płynie do prania, z
      tenisówkami zamiast piłek, bo tak też podobno można/. Zacieki znikły, za to
      pojawił sie makabryczny smród. Taki jak zepsutego, zgniłego jajka. I żadne
      wietrzenie nie pomogło. Wyrzucę tę kurtkę, jeszcze leży na balkonie, bo dom
      zasmradza cały. A kupiłam ją w Cubusie, jakoś tak rok temu, na szczęście z
      przeceny, kosztowała chyba niecałe 100 zł. Ale puchówki już nie kupie raczej
      nigdy. Wystarczy że popatrzę na jakąś, a już czuję ten smród.
      pozdrawiam
      Magda
      • Gość: Ania Cubus IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 21.12.04, 20:10
        Miałam ten sam problem z kurtką kupiona w Cubusie.Na dodatek była biała więc te
        zacieki wyglądały tragicznie.Na szczęście bez problemu oddali mi kasę.A tak na
        przyszłość to nie polecam kupowania kurtek z pierza.Na prawdę nie
        warto.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka