kizmi 23.11.08, 09:57 Witam. Mozesz mi napisać dlaczego nie byłaś zadowolona z kliniki prywatnej. Kto Ciebie operował? Mam nadzieje ze mowimy o klinice na promienistej. A ktory Ty bys szpital polecała? pozdrawiam i czekam na odp. pa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
toffix Re: Do toffix :) 23.11.08, 21:08 Mówimy o klinice promienistej. Mówiąc szczerze nie pamiętam, kto mnie operował, ale niewątpliwie była to jedna z pań Fischer. 3 lata temu dr Zofia Fischer stwierdziła u mnie mięśniaka lub polipa. Zrobili mi histeroskopię - na NFZ (ale badania przed musiałam zrobić prywatnie, chociaż moja lekarka rodzinna twierdziła, że skoro mają umowę z NFZ na zabiegi to powinni mieć podpisaną umowę z jakimś laboratorium i zrobić mi te badania za darmo, ale to szczegół). W trakcie histeroskopii stwierdzili u mnie mięśniaka podśluzówkowego 16mm, pobrali wycinki do badania histopatologicznego i to wszystko. Przy przyjęciu do szpitala jakaś lekarka powiedziała mi, ze 3 lata skutecznego stosowania naturalnych metod regulacji poczęć to jest niepłodność. Nie powiem, zrobiło to na mnie wrażenie! Jeszcze większe chyba na mojej mamie, której ta sama pani doktor powiedziała, że jej córka jest niepłodna! Na moje pytanie o możliwość zajścia w ciążę pani doktor powiedziała, ze mam przyjść do niej jak mi się będzie okres spóźniał. A żeby usuwać mięśniaka to ona "chciałaby mieć chociaż jedno poronienie". Cóż, nie muzę mówić, ze ja bym nie chciała. Okres spóźniać się nie chciał, stwierdziłam, że trzeba pójść do innego lekarza. Dziś, po ponad 2 latach od pierwszej wizyty u niego wiem, że mięśniaka od polipa można odróżnić na usg (ale pani dr Fischer nawet nie robi usg). Wiem, ze powinni byli mi tego mięśniaka usunąć wtedy bo mój obecny lekarz musiał usuwać mięśniaka ponad 4o mm, leczyli mnie przedtem analogami, żeby go zmniejszyć. Takich dużych mięśniaków nie usuwa się bowiem histeroskopowo, a jego położenie było takie, że przy klasycznej operacji moja macica byłaby mocno zmasakrowana. I wiem też, że nie byłam niepłodna (w każdym razie w czasie, o którym mówiła tamta lekarka - przed mięśniakiem) bo po usunięciu mięśniaka w ciążę zaszłam za pierwszym podejściem. Mój obecny lekarz pracuje w św. Rodzinie. I choć warunki w szpitalu tym są iście spartańskie, nie zamieniłabym ich na wypas promienistej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
toffix Re: Do toffix :) 27.11.08, 21:57 Nie, w klinice było super. Telewizor, ładny pokój, łazienka, catering... Tylko ja nie na wakacjach tam byłam, tylko miałam być leczona przez LEKARZY. Jedna lekarka nie potrafiła zdiagnozować, druga mnie załamała przy badaniu, w końcu jakiś lekarz zajrzał sobie do mojej macicy i obejrzał sobie mięśniaka. A mógł go usunąć dużo prościej niż kolejny lekarz 2,5 roku później. W tym malutkim szpitalu nie ma znów mnóstwa lekarzy - jest ich zaledwie kilku. Ja nie jestem zadowolona i nigdy bym tam nie wróciła. Cieszę się, że trafiłam w końcu na innych lekarzy, w innym szpitalu. Odpowiedz Link