daisysatka
05.09.11, 14:22
Hotel 3* w wersji HB w pełni zaspokoił nasze oczekiwania, a nawet znacznie je przewyższył.
Hotel prezentuje się lepiej niż w ofertach. Oto jego gł. zalety:
- leży w centrum niewielkiej miejscowości (ilość restauracji, knajpek, sklepów w zupełności wystarcza, każdy znajdzie coś dla siebie) przy gł. ulicy, a zarazem deptaku. Widoki cudowne: na Mt. Roję i wulkan Teide.
- leży przy 2 piaszczystych plażach: hotelowej i miejskiej (raz szerokiej, a raz wąskiej plaży - odpływ i przypływ średnio co 6 godz.) przy hotelowej części wieszaki na ubrania, przy tej publicznej można było powiesić sobie ubrania na wystających kamieniach, nie słyszeliśmy by ktoś tam kradł, sami wielokrotnie tak robiliśmy i wszystko było ok. Na obu plażach leżaki dostępne codziennie płatne 2,5E, w weekendy dostępne także parasolki za 2,5E. Nadzór ratowników.
- 40 min od hotelu znajduje się Mt. Roja "Czerwona Góra", za nią plaża za 4m falami (dostępna leżaki i parasole za 2,5E każdy), ratownicy
- plaża i okolica codziennie sprzątana
- dogodne połączenia z Los Cristianos (ponad godzinka jazdy autobusem - lepiej wykupić pakiet autobusowy jeśli chce się więcej podróżować) i Playa de la Americas (znacznie krótsze, tylko kilka przystanków, także dobrze wykupić sobie pakiet - jednakże są tam tylko sklepy, plaży prawie brak, gł. kamienie ;(
- w hotelu znajduje się wypożyczalnia samochodów (jest jednak troszkę droższa niż na mieście). W Hotelu El Medano za 5-cio drzwiową Pandę na 3 dni (z ubezpieczeniem) zapłaciliśmy 90E. W uliczce po lewej wychodząc z tego hotelu (bodajże za smażalnią naleśników) wypożyczalnia oferuje takie samo autko za 75E z ubezpieczeniem - ale z nimi nie mieliśmy kontaktu.
- Hotelik posiada średniej wielkości pokoje standard i większe superior (dopłata 10E/dzień jeśli przydzielony komuś nie odpowiada), umeblowanie (1 duza szafa z wieszakami, 3 małe szafki, komoda, 1 duża półka, fotel, 2 złączone łózka 80cm, 2 lustra, 2 koce w szafkach, płaski TV, balkon ze stolikiem i krzesełkami), łazienka utrzymana w dobrym stanie, ręczniki wymieniane codziennie (nie trzeba dawać napiwków), 2 kubki do mycia zębów, zlew, wanno-prysznic z parawanem, sedes, bidet, zawsze po 2 mydełka.
- stołówka czyściutka, ale troszkę mała, przemiła obsługa (nie chcieli brać napiwków, twierdząc, że płacimy za hotel i to jest ich praca), bardzo pomocni i zawsze uśmiechnięci
- hotel przyzwitał nas o 2.30 posiłkiem i bezpłatnym napojem
- 3 czyściutkie tarasy do opalania z leżakami, na dolnym tarasie parasolki (aczkolwiek jest ich tylko 10-12), na dolnym tarasie za prysznicami, wc i miejscem na przewijanie maluszków niewielki basen (trzeba zadzwonić aby wejść), basen monitorowany, aczkolwiek nie byliśmy w nim ani razu - nie ma to sensu gdy obok ocean
- zejście do oceanu z hotelu
- bar hotelowy czyściutki, ładnie umeblowany, sympatyczni kelnerzy
- lobby i recepcji także czyściutkie, dostęp do internetu (15 min za 1 E), strefa WiFi na tarasach, w lobby
- 2 windy (na 2-4 os)
- cały hotelik godny polecenia, przemiła obsługa, czyściutki, wyremontowany z lat 70-80 (nam to nie przeszkadzało)
- woda cieplutka ok 24-25 st., czysta (gdy nie ma wodorostów), zazwyczaj dosyć długo płytko, dno piaszczyste, sporadyczne (bardzo rzadko jakiś mały kamyczek)
- jedzenie smaczne, urozmaicone i dużo: śniadanie między 8 a 10: 3 rodz. wędlin, ser zółty i biały w kostkach, zawsze pomidorki, 6-8 rodz. pieczywa (w tym gofry z polewami i tosty), 4 rozdz. słodkich bułek i ciasteczek (rogaliki, z budyniem, babeczki + jakieś inne), napoje z automatu (kawa, herbata, mleko, latte, czekolada, soki: 2 multiwitaminy (ananas + pomarańcza i brzoskwinia + pomarańcza), brzoskwiniowy, ananasowy, pomarańczowy - dobre), masełka, dżemy, sałatka owocowa, miody, itd., parówki, naleśniki, jajka na twardo i sadzone, jajecznica, parówki, podsmażane pieczarki, pomidor na ciepło (średni), owoce (brzoskwinie, papaja, nektarynki, kiwi, arbuz, jabłka, melon), serki, i coś tam jeszcze ...
obiadokolacja: godz. 18.30-20.30: urozmaicone - ryba 3 razy, frytki, ryż, makaron, 4-5 sosów (czosnkowy, pikantny, śmietankowo-serowy, ketchup, czasem taki zielony), opiekane ziemniaczki, lasagne raz z mięsem raz ze szpinakiem, gazpacho, schabowy, mięska w sosie, brokuł zapiekany z serem, zielona fasola, pomidor, ogórki konserwowe (średnie), ogórki zielone, kapusta biała i czerwona, groszek, sałaty, starta marchewka (można było sobie zrobić surówki), buraczki (średnio smakowały), paelle różne, coś a la kotleciki pożarskie, czerwona i biała kapusta, oliwy (w tym smakowe), olej, przyprawy, ryż z warzywami i inne lokalne dania. 95% nam smakowało. Zawsze desery: 2-3 rozdz. ciasta i 4 rozdz. lodów, polewy. Owoce do wyboru zazwyczaj 2-4.
- gdy ktoś jechał na wycieczki zorganizowane przez biuro bądź sam dostawał duży piknik (2 owoce, paluch, 1 zrobiona kanapka, woda min 0,5l, soczek 200ml, dżem i miód, i coś tam jeszcze)
minusy
- wieczorem ocean wyrzucał raz więcej raz mniej wodorostów (rano do 9 plaża była zawsze posprzątana),
- na balkonach nie ma sznurków i klamarek by rozwiesić pranie (lepiej wziąć z sobą)
- można odczuwać dyskomfort przez szum fal i sprzęt czyszczący plażę - łatwo temu zaradzić biorąc stopery w podróż
Miejscowość:
- Urocza, malownicza, niewielka z wieloma sklepami, kramami, itd.
- pogoda: byliśmy pod koniec sierpnia do początku września - 99% słoneczna, upalna po 30-34 st, 1 dzień do południa tzn "lampa" a po 14 zachmurzenie całkowite, bez deszczu, temp. ok 30 st.
- pd wyspy: niebo przeważnie bezchmurne i mniejsza wilgotność: plaża Playa de la Americas (mała, z leżakami i parasolami, wejście do wody po kamieniach) - niezbyt fajnie; nd pd mało plaż na pd-wsch. wyspy.
- pn wyspy: gł. zachmurzona (z tym, ze ciepło) z większą wilgotnością. Plaża koło Loro Parku duża z drobnym żwirkiem, leżakami i parasolami (każde za 3E), ale wejście do oceanu po kamulcach, dosyć niefajne, szybko robi się głęboko, woda brudna. Najładniejsza plaża to Las Teristas, piaszczysta ale niestety w okresie kiedy na nią jechaliśmy ocena podmył drogę i nie dojechaliśmy ;(
Na pewno wybierzemy się znowu do tego hotelu.