Gość: traveller IP: 31.178.125.* 30.05.12, 13:36 Lecimy na początku czerwca na Fuertventurę (południe wyspy)- wg prognoz temperatura w tym okresie to 20-12 stopni - jaka jest temperatura odczuwalna (uwzględniając wiatr i wilgotność)? Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: traveller Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: 31.178.125.* 30.05.12, 13:36 20 -21 stopni wg prognoz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klakier Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.204.49.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.12, 21:29 W czerwcu zimno... w poprzednich wątkach było to opisywane już dziesiątki razy... ciężko wyszukać... poukrywane te wiadomości. czerwiec zimno.... trzeba wziąć ciepłe rzeczy- koniecznie, wiatr czasami do 80/h, standard to ok 50/h. A tak poważnie to chyba wiesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rege2 Re: Fuertventura w czerwcu 2012 30.05.12, 21:39 ..to dziwne..zimno w czerwcu? JANDIA -ja odczuwam +35 st C; upał taki, że na plaży nie wysiedzisz, w dodatku piachem wali po oczach... a ten wiatr niczym nasz halny! łamie palmy, wieje, szaleje, w dodatku upalny od Sahary! woda ciepła...nigdy więcej FUERTA!! na północy/wydmy/ z kolei wieje tak , że się nie da kąpać w oceanie, fale ogromne jedynie wnętrze wyspy zachwyca i kropi deszczem...chłodniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klakier Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.204.49.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.12, 21:44 Dlatego dodałem ;) Właśnie zapomniałem o deszczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowicjusz Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.net155.okay.pl 01.06.12, 22:05 ...a tak na całkiem poważnie jak jest z tym wiatrem ? Jadę tam pierwszy raz z maluchem i ciągle czytam o tych wiatrach....właśnie w czerwcu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.unitymediagroup.de 02.06.12, 12:47 Co ja ci będę mówił. Masz aktualny widok na: www.rene-egli.com/pl/webcam/ Popatrz jak wyglądają palmy. Czasem, bo jest to kamera sterowana ktoś odwróci i palm nie widać, ale w sumie wielkość wiatru możesz wtedy ocenić po wyglądzie "kejtów" (takich spadochronów do pływania na desce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowicjusz Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.net155.okay.pl 02.06.12, 18:38 Kurcze, wieje i to ostro.... Nie wiem czy żonka nie "zmyje mi głowy " za to że podjąłem taką decyzję na nasz urlop - chciała plaże i ciepełko......nie wygląda to tak dobrze.....z ciepełkiem i opalaniem też pewno będzie problem......no bo nie widzę tego opalania przy takim wietrze.... Kurcze....... mały może się pochorować..... No nic, wezmę to na klatę . Dzięki za tego linka Jasiu - jesteś chodzącą wiedzą . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.unitymediagroup.de 02.06.12, 19:17 po pierwsze, żonka będzie miała powód do zmywania ci głowy za to, jeśli będziesz za często patrzył na naturystki, a tych nie brakuje. Pogodą będzie zachwycona. Po drugie, kiedyś myślano, że wiatr może być przyczyną zajścia w ciążę, ale dziś już wiedzą, że do ciąży potrzeba plemników, a do zachorowania bakterii, albo wirusów, a tych w ostro naświetlanym słońcem powietrzu na Wyspach Kanaryjskich po prostu nie ma. Na 100% dziecko nie zachoruje, bo to wiatr ciepły i dobrze że jest. Poza tym plaża jest najczęściej osłonięta przed wiatrem skałami. Na co musisz zwrócić uwagę, to na to, że wiele nas po nogach, ale małemu może powiać w oczy, a więc może słoneczne okularki, a może po prostu czasem, jak bardzo mały, podczas wiatru wziąć go na chwilę na ręce. Bo duży wiatr masz najczęściej na przestrzeniach otwartych, jak choćby ta plaża pokazywana przez kamerkę. A wczasy będą super, naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowicjusz Re: Fuertventura w czerwcu 2012 IP: *.net155.okay.pl 02.06.12, 19:40 Wszystko co napiszesz chłonę jak gąbka - myślę że twoje uwagi nie tylko będą przydatne dla mnie ale i dla tych co "pierwszy raz."...po twoich wpisach poznać od razu że jesteś gościem dokładnie zorientowanym w temacie - i takich osób powinno być więcej bo po to my - nowicjusze tu grzebiemy aby łyknąć trochę potrzebnych wskazówek których nikt z BP nam nie udzieli :) Polałeś trochę miodu na moje rozdarte serce - dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś