Gość: R IP: *.eranet.pl 19.07.08, 00:57 Nie pijam dużo, więc chyba nie sprawdzę wszystkiego. Na czym warto się skupić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
escada92 Re: Lokalne alkohole - co polecacie (all inclusiv 19.07.08, 12:56 Sangria. Jest to tradycyjny hiszpański napój alkoholowy. Robiona jest na bazie wina z dodatkiem owoców, soków owocowych, lodu oraz wzmacniaczy smakowych w postaci różnych winiaków lub innych trunków. Naprawdę warto spróbować. Pozdrawiam i miłego urolopu na Kanarach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bemeta jaja sobie robisz....?? 19.07.08, 13:18 heheheh..... dobre. wyjasnie Ci moze najpierw koncept "bebidas locales" otoz nie chodzi tu bynajmniej o zadne miejscowe specjaly. To pojecie wyraza ze nie znajdziesz w twojej opcji "all" zadnego markowego alkoholu. Beda hiszpanskie odpowiedniki typu rum "Rilanka" (naklejka prawie jak Bacardi) koniaki typu Pedro III, i inne specjaly po ktorych tylko Paracetamol i to w duzych dawkach. Sangría bedzie ale to jest wszedzie tyle ze w hotelach "all" moze leciec z kija i byc okraszona owocami (macedonia) z puchy w zalewie plus cukier do oporu... Powaznie, pisze bo znam sie na tym. Pozdrawiam z Puerto de Mogan ... bart.... P.S. Jaki hotel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.eranet.pl 19.07.08, 13:43 Hotel sieci Barcelo **** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaroz Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.centertel.pl 19.07.08, 13:48 Nie jest prawdą to co piszesz, byliśmy na przełomie marca i kwietnia na Lanzarote, a dwa lata temu na teneryfie, my w sieci Occidental a znajomi w Barcelo, i w jednym i drugim lali oryginalne Marini, Bacardi, Sangrie i inne alkohole Odpowiedz Link Zgłoś
escada92 Re: jaja sobie robisz....?? 19.07.08, 14:32 Nie byłeś/aś w tym hotelu a mówisz jak jest. W każdym jest inaczej, ok może się na tym znasz, ale chyba niewystarczająco, ponieważ kasaiaroz napisał, że włsśnie w tym hotelu były oryginalne alkohole. Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bemeta Re: jaja sobie robisz....?? 19.07.08, 16:33 Prosze czytac ze zrozumieniem: "alkohole lokalne" czy jak to w polskich katalogach sie nazywa, nie oznacza ze jest jakis wybor lokalnych trunkow, tylko ze sie podaje napoje "krajowe" czyli produkty wyprodukowane na miejscu, przewaznie kopie markowych produktow. W ramach praktyk studenckich pracowalem w barach, restauracjach i kuchni pewnej wychwalanej pod niebiosa na forum hiszpanskiej sieci, wiec wiem co leja, OK? Wszystko jak leci kosztowalo w zakupie 1,80 Euro za litr, i wyjezdzalo z tej samej spirytusowni, po zapachu sadzac pewnie robili tez tam plyn chlodniczy jak i hamulcowy oraz denaturat tylko z innymi naklejkami. Poza tym ze ktos, gdzies daje markowe alkohole ... to albo tak jest, albo ktos sie nie przygladal butelkom. Nie wiem z Barcelo nie korzystalem nigdy wiec nie bede sie spieral. Pozdrawiam, Bart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaroz Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.toya.net.pl 19.07.08, 19:51 W Barcelo są oryginalne alkohole , są też lokalne, można sobie samemu robić drinki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaroz Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.toya.net.pl 19.07.08, 19:53 Dodam jeszcze , że dokładnie przyglądałam się butelką , umie czytać i wiem ze na pewno było napisane Martini czy Bacardi...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guancho Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.eranet.pl 21.07.08, 11:34 Bemeta, ludzie nie zawsze chca wiedziec co pija :) Ja zamaiast AI wole HB a alkohole - ze sklepu :) - Tequela , Ron Miel, Liqier Draco :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.eranet.pl 16.08.08, 18:31 bemeta napisał: > Pozdrawiam z Puerto de Mogan ... > bart.... Byłem także w P. de Mogan Łódź podwodna będąca atrakcją tego portu to straszna kicha. No ale zaliczyłem w swoim życiu wyprawę łodzią podwodną 25 m pod wodą ;-) PS Miszkasz na stałe w Wenecji Gran Kanarii? Odpowiedz Link Zgłoś
bemeta Re: jaja sobie robisz....?? 17.08.08, 14:13 hahaaa.... Nie nie mieszkam tu - tylko pracuje - kto na tym zadupiu by wytrzymal?????? To juz Wenecja na Kaszubach jest ciekawsza.... Pozdrawiam, Bart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muminek Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.Red-83-34-194.dynamicIP.rima-tde.net 17.08.08, 21:02 Jak tam pracujesz to chyba tez mieszkasz? Czy do pracy codziennie dolatujesz z Wenecji Kaszubskiej? I moze wlasnie dlatego ze tam mieszkasz uwazasz ze to dziura? Ja bylem zachwycony tym malym portowym miasteczkiem. Szkoda tylko ze swoimi opiniami wprowadzasz w blad tych ktorzy tam nie byli. Bo bedac na Gran Canaria trzeba to miasteczko zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
bemeta Re: jaja sobie robisz....?? 17.08.08, 23:19 hehehehheh..... No dobra odpowiem na powaznie: nie mieszkam w PdM dojezdzam codziennie 67 km do pracy. Nie z Wenecji Kaszubskiej ale jak na tutejsze warunki to daleko. Faktycznie przyznam ze mozna tam zrobic wycieczke i zrobic przyjemny spacer po porcie. Jest naprawde ladnie, no i cos przekasic w jednej z setek (no moze jednak dziesiatek) knajpek polozonym przy samym basenie portowym. Naprawde warto. Uczciwie jednak powiem ze po godz. 22 to chodniki sa zwijane i na ulicach nie ma nikogo - dlatego mowie ze to dziura. Ale napewno pojechac warto - byle nie w piatek jak jest ten "rynek" czyli handel badziewiem i podrobami w najposledniejszym wydaniu - chociaz z drugiej strony podobno ten sped tez warto zobaczyc. Pozdrawiam i zapraszam do PdM. bart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muminek Re: jaja sobie robisz....?? IP: *.Red-83-34-194.dynamicIP.rima-tde.net 18.08.08, 19:42 Fajnie ze sprostowales swoja ostatnia wypowiedz. Nie czesto sie to zdaza na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henia Re: Lokalne alkohole - co polecacie (all inclusiv IP: 79.97.235.* 19.07.08, 22:16 właśnie dziś wróciliśmy :):) Zazdroszczę, tym co nadal, ale do rzeczy. Na GC, za każdym razem w kazdej restauracji dawali nam po zapłaceniu rachunku rum Artim. To taki słodki alkohol na bazie miodu. Dobry zamiast deseru po wyżerce rybno-kałamarnicowo- krewetkowo...ach, powrót do codzienności :( PS. a Peurto de Mogan jest urokliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Lokalne alkohole - co polecacie (all inclusiv IP: 78.146.242.* 22.07.08, 15:11 na teneryfie bedac, zachwycilam sie trunkiem pt ron miel. co prawda nie z all inclusive, gdyz z takich wczasow nie korzystam, ale w restauracjach i sklepach. cos wspanialego! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Lokalne alkohole - co polecacie (all inclusiv IP: *.acn.waw.pl 22.07.08, 20:37 dlatego lepiej hb i kupować oryginały. Ja przywiozłam rumu z miodem kilka butelczyn i obdaruję rodzinkę:0 pychotka Wina co wieczór inne piłam a tych z alla nie mogłam. fuj sa z kartonów i nie czarujmy sie że nie Odpowiedz Link Zgłoś
bemeta Re: Lokalne alkohole - co polecacie (all inclusiv 22.07.08, 23:35 Swiete slowa... Ja gdzie pracuje, a jest to 4**** superior na GC, i nie jest to All... najtansze wino ktore mamy w karcie za 9,95 Eur place 63 centy (slownie szesdziesiat trzy centy) hehehe...... i jeszcze jak klienci chwala ze takie dobre. A juz zupelnie mnie rozczulaja ludzie pytajacy gdzie zdobyc tego wspanialego "szampana" co to go dajemy do sniadania. No cóz w marketach SPAR jest po 99 centow za butle tylko sie trzeba na czworakach do najnizszej pólki zgiac.... I takich anegdot mozna w nieskonczonosc.... O jedzeniu np. ;-))))) Pozdrawiam, bart Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: bemeta IP: 82.109.94.* 23.07.08, 14:13 bemeta, wiec przyznasz, ze opcja all to jedna wielka sciema, ktora z reguly ma pomoc ludziom poczuc sie dobrze, a tak naprawde jest nabijaniem ich w (nomen omen) butelke...:) utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, ze sluszna decyzje podejmuje wybierajac male, niesko zabudowane aparthotele/studia bez wyzywienia (czasem trafi sie sniadanie, ale nie szukam celowo) i zywiac sie w lokalnych jadlodajniach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miły Re: bemeta IP: *.chello.pl 23.07.08, 23:07 przesadzasz z tą ściemą ;),część ludzi lubi rozwodnione napoje z automatów (fanta,cola z koncentratu-fuj),kiepskie alkohole ,jakieś snaki,fryty i inny chłam który najczęściej oferuje All.Wychodz to raczej taniej ale czy warto.Kanary są tanie,więc kupować ,próbować a nie brać co dają .Warto popróbować win ,wybór olbrzymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: bemeta IP: 77.223.200.* 25.07.08, 13:53 Hotelarstwo znam od podszewki ale i tak wybieram All!!! bo nigdzie nie jest zabronione robienie zakupów, jedzenie w restauracjachy,zaopatrywanie się w alkohole nawet jak jesteś na All Żyć nie umierać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faro de Toston Re: bemeta IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 14:02 jak klient bogatszy to dopłaca do AllInclusive. dla mnie takie cos mija się z rachunkiem ekonomicznym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: bemeta IP: 78.146.240.* 25.07.08, 17:17 moment...dlaczego znow to rozroznianie na "bogatszych", ktorych stac na all, i reszte, ktorej nie stac? dla mnie to kwestia priorytetow. stac mnie na najbardziej wymyslne All, i jednoczesne ignorowanie go przy stolowaniu sie "na miescie". stac mnie, bo pracuje, zarabiam i nie musze sie liczyc za bardzo z wydatkami...ale skoro nie wyobrazam sobie zywienia sie w hotelu (no moze poza sniadaniami, czasem...), bo za bardzo kocham lokalne smaki, ktorych w hotelu NIE DA SIE uswiadczyc (bo to hotel, ktory musi wyjsc na +, a nie restauracja, ktora w okreslionej dzialalnosci sie specjalizuje), i skoro wiem, ze chocbym nie wiem jak "wypasione" all wykupila (a powtarzam, stac mnie, jesli to takie istotne kryterium...), i tak nie bede tego jadla, to po kiego grzyba placic za to?Po co mam placic za jedzenie, ktorego nawet nie tkne? nie lubie marnowania zywnosci, srodkow i zasobow, wiec po co mam postepowac wedle zasady "postaw sie, a zastaw sie"? zaloze sie, ze jesli chodzi o pojemnosc portfela, to wiekszosc osob NIE wybierajacych hoteli typu All moze sobie pozwolic na znacznie wiecej...a jednak panuje przekonanie, ze to wlasnie biedacy przyjezdzajacy na wakacje z konserwami i poszukujacy najblizszego Lidla/netto...przepraszam, jesli troche zboczylam z tematu (odnoszac sie jednakze do powyzszych wypowiedzi), ale drazni mnie takie podejscie, z ktorym spotykam sie i tu, i na innych forach dyskutujacych all. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: bemeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:41 mnie też drażni. Nadinterpretacje na poziomie ze bogatsi biorą all...A może bogatsi biorą HB by móc jadać w restauracjach i pić markowe oryginalne alkohole ? A może. Ale tylko może . Ja tego na pewno nie wiem - badań i analiz nie znam nie robiłąm podobnie jak gość piszący że to bogatsi all- a skąd wie? z wykopalisk? Spotkałam się ze stwierdzeniem że all się wykupuje by nie wydać za dużo. A to przeczyłoby stwierdzeniu tegoż wiedzącego więcej pana. Proponuję by wybierać taką opcję jaką się chce jaka komu odpowiada najbardziej, i przestać oceniać ludzi na podstawie tego czy mają bransoletkę plastikową z hotelu czy nie. Wątek dotyczył tego co w all a skończyło się oceną zasobności osób wybierających tę opcję. W all jest różnie. Jesli to pytanie w wątku Kanary - radzę się zastanowć bo wg mnie nie warto. Jesli byłoby w wątku egipt napisałabym - w dobrych hotelach nie spotkacie podrabianych napojów typu coca cola. Jeśli w wątku Dominikana- bierzcie all!!! jeśli na bali- all? a po co? itd itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: bemeta IP: 78.146.240.* 25.07.08, 22:01 wlasnie, wszystko zalezy od miejsca i osobistych preferencji. znam ludzi, ktorzy naleza do najzamozniejszych w polsce, a wybieraja kemping kazdego roku, czy to na kanarach, czy to w grecji...bo tak wola. znam tez takich, ktorzy caly rok skrobia, zapozyczaja sie, a nawet biora kredyty tylko po to, by moc pojechac na dwa tygodnie do czterogwiazdkowego molocha w halasliwym resorcie , z opcja all inclusive oczywiscie. kazdy woli co innego, i nie ma co oceniac...jesli sie nie wie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Ron Miel IP: *.lucent.com 24.07.08, 09:27 Ron Miel Indiana - mieszanka rumu z miodem Odpowiedz Link Zgłoś
memorablemoments Re: Ron Miel 26.07.08, 11:24 Oczywiście Ron Miel oraz inne likiery typowe dla Teneryfy. A tak na marginesie, czy te trunki są dostępne gdzieś w Polsce? Moze jakiś sklep z alkoholami je sprowadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Ron Miel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 13:15 może spróbujemy zmieszać miodzik pitny i rum;)? JA nie wyjdzie to trzeba będzie znowu lecieć na kanary. Każdy powód dobry:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Ron Miel IP: *.eranet.pl 16.08.08, 18:25 Wróciłem. All dotyczyło także markowych trunków (Martini, Ballantine's, J.Walker /red lebbel, a black za dopłatą/). Z naszych ulubionych trunków tylko Malibu było płatne (50% rabatu dla klientów mających all). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Ron Miel IP: *.eranet.pl 16.08.08, 18:37 Dodam,że drinki można było robić samodzielnie lub poprosić barmana. Były 2 bary przy 2 basenach. Odpowiedz Link Zgłoś