Dodaj do ulubionych

W szkole górą dyrektorki

IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.03, 06:58
Tylko nie o szkole prosze.Wczoraj mialem wywiadowke.
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.03, 07:00
      82% nauczycieli to kobiety.
      Wlasnie widzialem jedna!
    • Gość: MACIEJ Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.03, 07:02
      A moze mnie sie zdawalo,ze to byla baba?
      • Gość: ja Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 08:09
        U nas w szkole-zespole szkół technicznych dyrektorem została
        kobieta, która ma 35 lat.Jest naprawdę dobra w tym co robi.
    • Gość: Jozek K Nieszczesciem szkolnictwa jest jego zdominowanie IP: 212.77.217.* 19.11.03, 07:42
      przez baby. Nalezy zachecac mezcczyzn do podejmowania pracy w
      edukacji. Baby nie powinny wogole uczyc chlopcow.
      • Gość: Czerwony Kozioł Re: Nieszczesciem szkolnictwa jest jego zdominowa IP: *.5.waw.pl 19.11.03, 11:07
        Gość portalu: Jozek K napisał(a):

        > przez baby. Nalezy zachecac mezcczyzn do podejmowania pracy w
        > edukacji. Baby nie powinny wogole uczyc chlopcow.

        Dokładnie się z tym zgadzam. Co więcej, kobiety wogle nie powinny
        uczyć innych rzeczy niż tych im przysługujących z naturą jakby.
        Czyli powinny prowadzić zajęcia dla dziewczynek, ucząc je aby
        były dobrymi gospodyniami domowymi, żonami, matkami i tak dalej.
        Po co wogle im wyższe wykształcenie zresztą? Urodzić potrafi i
        bez niego:) Jedno co uważam, że powinno być, to pewien rodzaj
        edukacji seksualnej, ale nie jakieś durne antykoncepcje tylko
        sposoby zwiększania przyjemności męża:):)
    • Gość: Artek Wszyscy moi nauczyciele-faceci byli OK IP: gsm:* / 192.168.0.* 19.11.03, 08:16
      Natomiast jeśli chodzi o nauczycielki to dobrze wspominam tylko
      dwie: matematycę w liceum i od angielskiego która miała z nami
      dwie godziny zastępstwa. Nasz anglica była fatalna. U tamtej
      drugi w klasie wylądował na anglistyce na KUL w Lublinie a
      najlepszy...... w seminarium.
    • Gość: adamo Fajna średnia!! IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 08:19
      (557-45):45=11,3.Chciałbym być dyrektorem takiej garstki ludzi.
      Fajnie jest.
    • Gość: Lykos Re: W szkole górą dyrektorki IP: 150.254.85.* 19.11.03, 08:41
      Za dawnych dobrych przedwojennych czasów dyrektorów miały
      szkoły średnie, a szkoły powszechne przemianowane za komuny na
      podstawowe miały kierowników. Tak było też jeszcze długo po
      wojnie.

      Komuna zawsze płaciła nauczycielom grosze (ale ich
      indoktrynowała skutecznie, tak że do dziś większość nauczycieli
      głosuje na potomków Siły przewodniej). Trzeba było jakoś
      dowartościować przynajmniej część środowiska. Przemianowano
      więc etaty kierowników na dyrektorów. Nie pamiętam dokładnie,
      kiedy to było. Na początku lat siedemdziesiątych?

      W przypadku dużych szkół miejskich ma to nawet jakiś sens.
      Jeżeli w szkole pracuje ponad 30 nauczycieli, sekretariat,
      sprzątaczki, woźni, palacz, kucharki, a czsem jakiś robotnik
      lub konserwator urządzeń elektrycznych, jest kim zarządzać, a i
      majątek jest spory. Ale w wiejskim przedszkolu, gzie oprócz
      pani dyrektor pracują dwie wychowawczynie i kucharka, jest to
      pewna przesada.

      Ze statystyki podanej w artykule wynika, że według nomenklatury
      przedwojennej większość dyrektorów to chyba jednak mężczyźni.
      Dopiero wśród dyrektorów wykreowanych sztucznie przez komunę
      dominują zdecydowanie kobiety.

      Jest to pochodną feminizacji zawodu, a ta wynika z jego
      niedocenienia finansowego przez Państwo, co jest spadkiem po
      komunie, ale długo jeszcze może pozostać niezmienione, gdyż
      taka sytuacja wydaje się naturalna dla większości decydentów
      nawet wywodzących się z partii uważanych za prawicowe.

      Sytuacja ta jest też ciągle skorelowana z faktyczną
      dyskryminacją kobiet.
      • Gość: winIO Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 10:13
        Ciekaw jestem, czy za głód w afryce też winą obarczasz PRL.
        Wystarczy na dziś, czy może będziemy mieli następne, równie
        światłe wypowiedzi ?



        Gość portalu: Lykos napisał(a):

        > Za dawnych dobrych przedwojennych czasów dyrektorów miały
        > szkoły średnie, a szkoły powszechne przemianowane za komuny na
        > podstawowe miały kierowników. Tak było też jeszcze długo po
        > wojnie.
        >
        > Komuna zawsze płaciła nauczycielom grosze (ale ich
        > indoktrynowała skutecznie, tak że do dziś większość
        nauczycieli
        > głosuje na potomków Siły przewodniej). Trzeba było jakoś
        > dowartościować przynajmniej część środowiska. Przemianowano
        > więc etaty kierowników na dyrektorów. Nie pamiętam dokładnie,
        > kiedy to było. Na początku lat siedemdziesiątych?
        >
        > W przypadku dużych szkół miejskich ma to nawet jakiś sens.
        > Jeżeli w szkole pracuje ponad 30 nauczycieli, sekretariat,
        > sprzątaczki, woźni, palacz, kucharki, a czsem jakiś robotnik
        > lub konserwator urządzeń elektrycznych, jest kim zarządzać, a
        i
        > majątek jest spory. Ale w wiejskim przedszkolu, gzie oprócz
        > pani dyrektor pracują dwie wychowawczynie i kucharka, jest to
        > pewna przesada.
        >
        > Ze statystyki podanej w artykule wynika, że według
        nomenklatury
        > przedwojennej większość dyrektorów to chyba jednak mężczyźni.
        > Dopiero wśród dyrektorów wykreowanych sztucznie przez komunę
        > dominują zdecydowanie kobiety.
        >
        > Jest to pochodną feminizacji zawodu, a ta wynika z jego
        > niedocenienia finansowego przez Państwo, co jest spadkiem po
        > komunie, ale długo jeszcze może pozostać niezmienione, gdyż
        > taka sytuacja wydaje się naturalna dla większości decydentów
        > nawet wywodzących się z partii uważanych za prawicowe.
        >
        > Sytuacja ta jest też ciągle skorelowana z faktyczną
        > dyskryminacją kobiet.
      • Gość: zolo-due Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 10:22
        Ta sytuacja (niska płaca to efekt dyskryminacji kobiet)...
    • klaryska Re: W szkole górą dyrektorki 19.11.03, 11:02
      niestety czesto te panie to idiotki jakich malo....
      • Gość: ania Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.dabrowska.waw.pl 19.11.03, 11:27
        Jak w każdym zawodzie są idiotki i bardzo mądre. Ze swojego
        uczniowskiego życia mam różne wspomnienia. Jedno tylko było
        stałe - każdy facet jakiego spotkałam w szkole i jakiego
        spotkały w szkole moje dzieci to nieudacznik. Zero umiejętności
        pedagogicznych. Nie ma co lać łez nad feminizacją zawodu bo to
        naturalne.
        • Gość: robala Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 11:46
          Moja pani z matematyki jest super, cool, extra, git i wogóle!!!
          Baby rządzą i bardzo dobrze, bo ja już za 9 lat zwiększe ich grono!
          MATEMATYKA RULEZZ!!!
          • Gość: MACIEJ Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.ny325.east.verizon.net 20.11.03, 05:20
            Rzadko sie spotyka,zeby kobieta byla dobrze zorganizowana,ale ta wczoraj,to
            byla paluszki lizac.
            No i nogi miala pod sama szyje.A w tych szpilach,to juz jej kolana mialem pod
            broda.
            Jak zrobila mix kolanko,to myslalem ze umre!
            Wyniki wszystkich testow rowno w linijeczkach.
            Brak pracy domowej,rowniez zanotowany.
            Praca domowa zrobiona dzien pozniej,tez odnotowane.
            W zyciu takiej baby nie widzialem i na dodatek ladna.
          • Gość: MACIEJ Re: W szkole górą dyrektorki IP: *.ny325.east.verizon.net 20.11.03, 05:20
            Rzadko sie spotyka,zeby kobieta byla dobrze zorganizowana,ale ta wczoraj,to
            byla paluszki lizac.
            No i nogi miala pod sama szyje.A w tych szpilach,to juz jej kolana mialem pod
            broda.
            Jak zrobila mix kolanko,to myslalem ze umre!
            Wyniki wszystkich testow rowno w linijeczkach.
            Brak pracy domowej,rowniez zanotowany.
            Praca domowa zrobiona dzien pozniej,tez odnotowane.
            W zyciu takiej baby nie widzialem i na dodatek ladna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka