z17
05.02.12, 23:24
Pojawiły się pierwsze oferty kolejnego dobrowolnego produktu emerytalnego (III filar) tworzonego pod auspicjami rządu, czyli IKZE.
Koncept IKZE jak już wielokrotnie pisaliśmy na tym forum, jest o wiele gorszy od poprzedniego, czyli IKE. Odpis podatkowy IKZE to bzdet, a na końcu rząd potraktuje wypłatę z tego programu podatkiem dochodowym o niewiadomej dziś wysokości. Każdy kto myśli o dobrowolnej emeryturze powinien zatem założyć IKE, a nie IKZE. No, ale popatrzmy na oferty tego nowego produktu.
Na razie IKZE proponują prawie wyłącznie ubezpieczyciele. Himalaje bezczelności to oferta AVIVY, z prowizją rzędu 8% od każdej wpłaty!!! PZU Życie bierze 4%.
Zaskakująco korzystnie prezentuje się nasza ulubiona hiena, czyli Amplico, które nie dość że kasuje tylko 2,5% od składki, to jeszcze czytelnie wyszczególnia wszelkie pozostałe koszty. To co mnie jednak przede wszystkim wprawiło w osłupienie, to fakt, że IKZE Amplico ma być funduszem aktywnej alokacji, czyli takim, który w zależności od sytuacji na rynku, może być w swoim portfelu aktywów albo napakowany pod sufit akcjami, albo prawie zupełnie ich pozbawiony.
W teorii taka strategia umożliwia grę z trendem. Niestety, jak do tej pory, krajowe fundusze aktywnej alokacji które zdarzyło mi się obserwować (np. Skarbca) są zarządzane do dupy. Toną razem z f. akcyjnymi i takoż samo się odbijają. Ciekawi mnie zatem, kogóż to Metlife Amplico zatrudni do arcytrudnej misji kierowania owym funduszem? Nie ukrywam, że będę z ciekawości śledził kursy tego funduszu, oczywiście głównie w czasie bessy.
Najbardziej interesująca powinna być oferta IKZE w biurach maklerskich, ale jak na razie strony internetowe największych DM wymownie milczą na ten temat.