Dodaj do ulubionych

chłopak w różowym ?? ;-)

23.01.10, 15:48
takie luźne rozważania :)

czy stereotypy ubraniowe odnoszą się do chust? jeśli tak, to czy dotyczy
bardziej noszonego, czy noszącego:
czy wypada chłopaka zamotać w różową chustę w kwiatki?
czy pasuje tatusiowi nosić córkę w różowej chuście w kwiatki?

a może chusta jest na tyle autonomicznym elementem, że powyższe "problemy" jej
nie dotyczą?

nie mam w swoim otoczeniu chustowych rodziców, więc nie mam własnych
obserwacji...
czym kierować się wybierając kolor/wzór chusty?


pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kugorki Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 15:57
      a ja noszę dziewczynkę w niebieskim! to też może nie wypada? ;)

      ale gdybym miała brać małża pod uwagę-jakiejś różowej bym nie kupiła. a le nie
      dlatego, że mi to przeszkadza, tylko małżowi! mi to szczerze powiedziawszy w
      ogóle nie przeszkadza. poza tym małż nie nosi, więc nie mam problemu ;)
    • trzy_misie Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 16:04
      ja nosiłam syna w kwiatkach, do twarzy mu było :D
      teraz doczekałam się córy do tych kwiatków :>

      a stereotypy ubraniowe chust nie dotyczą podobno, zresztą w ubraniach tez już
      się pozmieniało, ostatnio zdaje się to róż był jednym z modniejszych kolorów na
      męskie koszule.
      • abepe Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 19:46
        Nosiliśmy oboje z mężem chłopca w czerwonych falach didymosa. W tej
        chuście mieni się soczysta czerwień z pomarańczem i różem.

        www.didymos.de/english/index.php?s=detailseite.php
        Za różowym nie przepadam, więc nawet gdybym miała córkę pewnie na
        super-różowo bym jej nie ubierała. Ale nie unikam w ubraniach moich
        chłopców niby typowo dziewczęcych elementów typu kwiatki, jakiś
        element różowy także moim zdaniem męskości im nie ujmuje. Generalnie
        wybierając ubrania szukam "neutralnych płciowo" wzorów.
        • guruburu Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 20:29
          Nie lubie rozowego, ale mojemu synkowi w nim nawet do twarzy :)
          Rozowy nie od dzis jest kolorem rowniez meskich ubran - swetrow, koszul,
          krawatow... Moj maz sam sobie wybral kwiecistego MT - wiec wszystko wedle gustu
          i upodoban.
    • pagaa Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 20:47
      ja chciałam czerwoną chustę, mamy syna, ale facet mi się postawił, że czerwoną
      to nie, że on to się w czerwoną nie zamota, wyszła nati savana w końcu, a potem
      kupiłam ocieplacze na nogi:D pomarańczowe z wyszywanymi kwiatkami, takie na
      drutach robione:D mi się strasznie podobają i mają pompony, synkowi to wszystko
      jedno, a facet jakoś to przeżył i nosił też w tych ocieplaczach;) mi to naprawdę
      nie robi różnicy czy chusta będzie różowa, czy niebieska;)
      • goniagrzelka ocieplacze 23.01.10, 21:56
        a gdzie kupilas takie welniane ocieplacze? Moge prosic o zdjecie jak wygladaja?
        • pagaa Re: ocieplacze 24.01.10, 09:51
          udało mi się znaleźć jakieś zdjęcie;) a na allegro kupiłam, tylko poprosiłam,
          żeby mi pani sznureczek ściągający też na początku ocieplacza zrobiła i
          wkładałam całą nogę ze stopą:) teraz na wiosnę, już wyjmę ten sznureczek z
          przodu i będzie w ocieplaczu już nóżka bez stópki:)
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2132988,2,1,IMG-0706.html
          • goniagrzelka Re: ocieplacze 24.01.10, 12:05
            świetne!! znalazłam już jakąś panią na allegro i zamówiłam w kolorze granatowym,
            dzięki za podpowiedź :)
          • abepe Re: ocieplacze 24.01.10, 13:27
            A, przypomniało mi się - mój syn miał też getry kupione w dziale
            dziewczyńkim h&m - czerń, fiolet, biel i wściekły róż. W dziale
            chłopięcym nie było getrów:)
            • goniagrzelka Re: ocieplacze 24.01.10, 15:08
              takie getry ze sklepu tez mamy ale to nie to samo ... :). a tak z ciekawosci ile
              dalas za te z allegro?
      • abepe Re: chłopak w różowym ?? ;-) 23.01.10, 23:58
        Mój mąż od pewnego czasu marudził, że znudziły mu się granatowe,
        czarne i ogólnie ciemne i smutne kurtki. Znalazłam mu więc w
        pomarańczową kratę i jest zachwycony:)) Jedna mama koleżanki
        szkolnej mojego syna doceniła to i pochwaliła męża, że się tak
        wyróżnia spośród innych:))
    • shipa Re: chłopak w różowym ?? ;-) 31.01.10, 02:23
      Moj nosi w rozowej w rozowe kwiatki;-)
      Okazjonalnie co prawda, ale nosi. Uwaza, ze to element stroju corki i nie zamierza z nikim w tej kwestii dyskutowac. Jednak brazowej nie pozwolil kupic, bo jemu sie nie podobala... Ta rozowa chusta to jedyny taki akcent w ,,jego" garderobie.

      Moja opinia? Hmmm, widzialam kilku facetow noszacych i kazdy, kazdy co do jednego wygladal jak uosobienie meskosci- w sumie, jak sie czlowiek orientuje, ze mezczyzna niesie dziecko, na dalszy plan schodzi to, w czym (no dobra, poza maniakami chust i nosidel) i jakiego koloru, tylko wybija sie sam fakt noszenia.
    • zaisa Re: chłopak w różowym ?? ;-) 31.01.10, 05:57
      W chuście różowej to akurat synka nie nosiłam, bo nie miałam i samej mi róż
      jakoś nie leży;) Ale ubranka synek miał zdecydowanie - przez pierwsze półrocze
      to wszystkie oprócz skarpetek mieliśmy dostane, głw. "przechodnie". I jakoś
      wyglądał w nich na chłopca. jedyne, w którym był brany za dziewczynkę było...
      niebieskie.
      Do niedawna w sklepie z obuwiem znosił mi same różowe z półek:)
      Teraz zastanawiasz się, co chłopcu pasuje a co nie. A potem i tak będzie łaził w
      gatkach w kolorowe kwiaty...
      Kiedyś właśnie róż był kolorem dla małego chłopczyka, dla dziewczynki był
      niebieski. Z czasem się zmieniło. Wpływ barbie?
      I fakt - dla mnie ważniejsze jest, że facet nosi a w jakim kolorze - nieważne.
      • shipa Re: chłopak w różowym ?? ;-) 01.02.10, 02:42
        Zaisa, strzal w 10!

        Kiedys kolorem dla dziewczynek byl niebieski, ,,maryjny" kolor, nie bede wdawala sie w szczegoly, jaki to mialo miec wplyw na noszace je dzieci. Chlopcom przypadal wiec w udziale rozowy. Czasem ogladam stare zdjecia, tam widac jeszcze taki podzial.

        Wraz ze zmiana systemu panstwowego coraz dostepniejsze staly sie produkty ,,made in USA", jak rowniez te dzialajace na wyobraznie i zmysl wzroku elementy kultury: filmy.

        I tak amerykanska kultura przetasowala karty i zawladnela kolorami ubran dzieciecych...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka