b.bujak
23.01.10, 15:48
takie luźne rozważania :)
czy stereotypy ubraniowe odnoszą się do chust? jeśli tak, to czy dotyczy
bardziej noszonego, czy noszącego:
czy wypada chłopaka zamotać w różową chustę w kwiatki?
czy pasuje tatusiowi nosić córkę w różowej chuście w kwiatki?
a może chusta jest na tyle autonomicznym elementem, że powyższe "problemy" jej
nie dotyczą?
nie mam w swoim otoczeniu chustowych rodziców, więc nie mam własnych
obserwacji...
czym kierować się wybierając kolor/wzór chusty?
pozdrawiam!