Dodaj do ulubionych

chusty w Europie

05.02.11, 09:54
witam wszystkich! Z przyjemnością odkryłam to forum. Fajnie widziec w jednym miejscu tyle chustowo zakręconych :D Im bardziej wgryzam się w temat tym bardziej zaczynam tęsknic za takim maleńkim dzieckiem, całym okresem wczesno niemowlęcym, dzieckiem śpiącym w chuście.
Chustowałam obie córeczki. Młodsza ma w tym momencie 2;6 roku więc chusta dla niej to już sporadyczna atrakcja. Ale czasem, jak dawniej, sama się dopomina - "chcę do torebki", "chcę do plecaka". :) Na krótko ale chce.
No tak, i temat wątku mi gdzieś popłynął...
A miałam po prostu zapytac się jak chustowanie wygląda w innych europejskich krajach? Powiedzmy że "moda" na chusty jest co raz bardziej popularna w Polsce (ale nie w Radomiu, skąd pochodzę ;)) chociaż wciąż budzi jeszcze sporo kontrowersji lub zdziwienia.
Czy są państwa europejskie w których chusty odbierane są już jako całkiem powszechny, zwyczajny "środek lokomocji"? Na pewno są tutaj forumki mieszkające poza granicami Polski. Jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • illegal.alien Re: chusty w Europie 05.02.11, 13:01
      W okolicach Londynu widzialam tylko chustujace Afrykanki. Ja i corka budzimy zdziwienie i zwracamy na siebie uwage (w sposob bardzo sympatyczny, ale jednak).
      • shipa Re: chusty w Europie 05.02.11, 20:11
        Ja mam odmienne zdanie na temat Londynu: widac coraz wiecej chust, nosidel twardych co prawda tez jest sporo, ale podrozujac metrem widze dzieci chustowe/nosidlowe przynajmniej kilka razy w miesiacu. A Afrykanki widzialam tylko dwa razy z chusta, jedna mieszkala niedaleko mnie i miala 2 chusty- kwadraty, wyleciala mi z glowy nazwa, i tak jak my nosilismy konsekwentnie Ssawke tak Ona Synka- tez bez wozka.

        A kiedy przeprowadzilismy sie do innej dzielnicy (Balham), to w ciagu kilku dni dolaczylismy do grupy chustowej w nowym miejscu, ulotki zachecajaco- reklamujace byly na placu zabaw, plakaty w kawiarni przy parku, na tablicy ogloszen przy kosciele, w lokalnym supermarkecie...

        Owszem, budzimy sensacja, to prawda, ale teraz juz raczej w sensie, ,,gdzie takie dobre, piekne rzeczy kupic dla mojego dziecka, wnuczka, kolezanki?; ja sie nosi w tym, czy wygodnie? ; jak to zawiazac, czy to trudne?"

        Teraz mieszkamy w Wielkiej Brytanii w miasteczku ponizej 30 tys mieszkancow i naliczylismy z mezem co najmniej 30 noszacych ( bejbibjornow i podobnych nie liczymy). A na spotkaniach dla ojcow/ dziadkow z dziecmi na 16 uczestniczacych opiekunow nosi 3, wliczac mojego- to wedlug mnie bardzo duzo.

        Wszystko chyba zalezy od tego, jak sila jest ,,grupa wsparcia" w okolicy.
        • illegal.alien Re: chusty w Europie 06.02.11, 17:04
          Ale ja sie na temat Londynu nie wypowiadalam, tylko na temat jego okolic ;)
          Mieszkam pod Londynem i tu widze tylko wozki, albo twarde nosidla. Nosze od dwoch miesiecy (od urodzenia), uzywam tez wozka (w sumie wiecej niz chusty), wiec doswiadczenie mam na razie male.
          No i mowie o tym, co widze na ulicy, na spotkaniach jeszcze nie bylam :)
        • mrs.t Re: chusty w Europie 06.02.11, 19:34
          dziewczyny, jak sie spotykacie z milymi komentarzai, moze chcecie ulotke - ja drukuej zawsze obie, i daje ludziom jak sie dopytuja :)))
          a co, trzeba kaganek oswiaty nosic ;)

          docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0BwVoQuyc0L0ZODIzNTEyZTUtMzM4My00M2NkLTg0NjktNzcxMGQ5YzZiZmRk&hl=en_GB
          docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0BwVoQuyc0L0ZNmUyZjExNmQtNWQyNi00MWU5LWJmYmMtZjBlZThkNGQ3ZWZk&hl=en_GB
    • anetdar Re: chusty w Europie 05.02.11, 22:00
      W Niemczech spotyka się sporo rodziców z chustami, a jeszcze więcej z nosidełkami przynajmniej w Kolonii:)
      • yelow.dot Re: chusty w Europie 06.02.11, 09:45
        Tak sobie też myślałam - tam gdzie powstały szkoły chustonoszenia, tam promowana przez nie idea powinna byc najbardziej wcielona w życie.

        Może ktoś wie jak to jest w krajach Skandynawskich?
        • shipa Re: chusty w Europie 12.02.11, 23:49
          W sumie to o Skandynawii nie wiem, ale mamy dwie znajome pary Norwegow ,,noszacych" i oni swoje nosidla (miekkie, zeby nie bylo), w duzej ilosci przywiezl lub dostalii z kraju rodzinnego, juz na wiesc o ciazy- tak mi powiedzieli, stad bierze mi sie obraz Norwegii jako kraju, gdzie ,,dzieci sie nosi", chociaz badanie byloby absolutnie niereprezentatywne:-)
      • ambivalent Re: chusty w Europie 10.02.11, 22:20
        W Niemczech duuuuuzo noszacych. Wydaje mi sie, ze w ergonomicznych najwiecej, potem chusty (przewazaja tkane) a na koncu twarde. W Irlandii nie widzialam nikogo, a mieszkalam w dosc duzym miescie (jak na Irlandie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka