16.10.11, 00:08
kupiłam między innymi nosidło Bondolino i chustę CP i zastanawiam się nad ich praniem.
na B jest napisane, że do 40 st., ale mimo, że podobno nowe, jest z drugiej (nieznajomej) ręki, a takie rzeczy zawsze piorę w 60 z proszkiem antybakteryjnym. wolę być ostrożna, bo miałam kiedyś niemiłe przygody.
i teraz pytanie. czy mogę uprać w 60? któraś próbowała? boję się je zniszczyć, szczególnie ze względu na rodzaj splotu.
Nati uprałam już w 60, ale chyba nawet na metce było to dopuszczalne.

doradźcie, bo chcę już mieć to gotowe.
Obserwuj wątek
    • padthai Re: pranie 16.10.11, 10:46
      - Bondo w 40 piore i sluzy drugi rok. Moim zdaniem lepiej nie prac w 60 jesli pisza , ze w 40, bo moze stracic forme.
      - co to chusta CP?
      - moze proszek do pieluch wileorazowych albo jakis profejonalny
      • klarci Re: pranie 16.10.11, 21:07
        proszek odkażający dodaję, ale jakoś 60 stopni sprawia, że czuję się pewniej.

        no nic, chyba pozostanę przy 40 st. trochę boję się ryzykować.

        a CP zamiast elastyka. może sobie ubzdurałam - ale oglądałam program angielski w którym było między innymi o noszeniu cały czas przez 6 miesięcy i właśnie CP w roli głównej jakoś mnie zauroczyło.
        • padthai Re: pranie 17.10.11, 12:02
          Osobiscie zadnej chusty czy nosidla nie dezynfekowalam, choc przez moje rece przeszlo ich duzo. Nic sie moim dzieciom nie stalo. Nie slyszalam tez o przypadku, zeby cos sie stalo. Jezeli jednak potrzebujesz tego to 60 stp wystarczy, albo tak jak piszesz 40 i proszek do dezyfekcji.
          CP sling - chodzi o chuste kolkowa? Jesli tak to bardzo fajna sprawa. Sama tak nosilam i nosic w tym mozna od poczatku do konca chustowania. Trzeba jednak pamietacc, ze obciazenie idzie na jedno ramie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka