felonia
04.12.06, 09:27
kupiłam zaraz po porodzie i niestety nie umiem nosić w niej malucha bo jest
za malutki. Wersja leżąca jest niewygodna, synek sie w niej zatapia i prawie
ginie w czeluściach :) Dopiero jak nabrał ciałka w wieku ok trzech miesięcy
zaczęłam go nosić pionowo według instrukcji w necie na stronce bebelulu. Niby
dobrze ale wciąż za mały i wyślizguje się dołem chociaż chusta maxymalnie
ściągnięta przy ciele. Muszę go podtrzymywać za pupkę i za ramionka żeby się
nie przechylił na bok. Poza tym sznurki do ściągnięcia mogą wpijać się w
nużki, kiedy zacznę mocno regulować długość. Próbuję nosić leżącego na ukos z
głową i nóżkami lekko wystającymi poza granicę materiału i to nawet się
sprawdza. Ale czy jemu jest wygodnie? Czekam aż będzie większy i zacznie
siadać wtedy mam nadzieję ponoszę go na biodrze. Dodam że mój synek jest
mnieszy niż przeciętny bobas (ma niewiele ponad trzy miesiące i waży 5kg
rozmiar ubranek 62/68) Zastanawiam się jak inni oceniają ten wynalazek?
Słyszałam że chusty wiązane są lepsze (ale ja nie noszę długo na rękach więc
dłużej by mi zajęło zawiązanie malucha na brzuchu niż noszenie) Koleżanka ma
bebelulu i mówi że plącze jej się z szlafrokiem hi hi hi.
Napiszcie jakie uwagi macie do tej chusty - wady, zalety,
- w jakim wieku wasze dziecko zaczęło być noszone,
- czy mu się podoba i czy wygodnie.
- Czy wychodzicie z chustą na miasto czy tylko po domu,
- czy podtrzymujecie dzieci rękami czy wiszą sobie swobodnie.
- a co z hamalulu?
Chętnie poczytam
PS kupiłam na allegro nosidełko active infant do noszenia na brzuchu, dostanę
w tym tygodniu. Może takie cudko będzie odpowiedniesze dla malucha który nie
siada?