Dodaj do ulubionych

wczoraj zostałam ciocią :)

05.02.07, 17:07
trochę nie na temat, ale wczoraj pierwszy raz zostałam prawdziwą ciocią. Mam
ślicznego bratanka - Piotrusia. Urodził się o 11.30 i ważył 3550g. Kolejny
kandydat do noszenia w chuście - bo pierwsze kroki popularyzujące
chustonoszenie oczywiście już poczyniłam :))) Ale sie cieszę...
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 17:16
      gratulacje Ciociu ;-)
      • zuza112 ithilhin 05.02.07, 18:28
        czy jak już powijesz swoje Maleństwo będziemy mogły i dla niego być ciociami?
        Plizzz... bo już wprawę jako ciocia będę miała :)))
        • ithilhin Re: ithilhin 05.02.07, 19:26
          no jasne :-)
          bedzie mial Chustowe Forumowe Ciocie :-)
          • zuza112 Re: ithilhin 06.02.07, 10:52
            ale super!
    • formica25 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 17:18
      gratuluję :)
    • mamalina a ja dzisiaj :D 05.02.07, 17:21
      gratulacje, zuza!
      w sobote siostra z mezem odebrali od nas ostatnie dzieciowe gadzety, m.in. Hoppa
      noworodkowego
      a dzis wiesci niesie, ze sie im syn narodzil: o 6.10, 4400 na 61
      spory chlop, jak na trzeciegho syna przystalo...

      juz sie nie moge doczekac, kiedy go.... ponosze ;-)
      • visenna2 Re: a ja dzisiaj :D 05.02.07, 17:32
        Gratulacje!
      • zuza112 mamalina... 05.02.07, 18:25
        no to mnie przebiłaś - te 4400 to nie to, co 3550...(mój Kubulinek przy Waszych
        dzieciakach to maleństwo - ważył 3000g i mierzył 52 cm). Gratuluję jednakże
        równie serdecznie...
        • mamalina Re: mamalina... 05.02.07, 23:04
          Zuza, ja na kolejne dziecko zamawiam raczej 3550 - to jest w sam raz, zeby sie
          nie zmeczyc, a i nie zamartwiac, ze (za) male!
          pierwsze moje 3500, drugie 4100...

          znam takich synkow, co 4600 i 4700 wazyli, i dzis nie sa wielkoludami - wszystko
          sie zmienia...
          tylko chusty sa stale :D:D:D:D

          pozdrowienia dla Pietra!
      • ithilhin Re: a ja dzisiaj :D 05.02.07, 19:28
        ooo duuuzy chlop :-)
        gratuluje i drugiej cioci :-)
        tylko prsze mnie straszyc duza waga trzecich dzieci. Maja i Macio mielo po 3600
        jak sie rodzili (maja 2 tygodnie po a Macio 2 tygodnie przed terminem) i tego
        sie bede trzymac :-)
        • mamalina Re: a ja dzisiaj :D 05.02.07, 23:00
          staram sie (i Ciebie tyz) nie straszyc: moze sie kiedy sami tez na trzecie
          zdecydujemy?
          u mojej poprzedni byli duzi. tez
          slyszalam, ze kolejne dziecko albo sporo wieksze, albo malutkie, jak sie matka
          na czas nie zregeneneruje

          pozyjemy, zobaczymy

          a Ty, ilthilin masz jakies powody podejrzewac Trzeciaka o Wielkosc? ;-)
          • ithilhin Re: a ja dzisiaj :D 05.02.07, 23:05
            w sumie to nie, ale jakby Maciek przepisowe 2 tygodnie dluzej posiedzial to
            bylby pewnie ciezszy, bo byl dluzszy niz Maja.
            ale w sumie to nie ma reguly. na razie wiem, ze ma dlugie nogi ;_)
    • visenna2 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 17:31
      Gratulacje dla Cioci!
    • felonia Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 18:36
      gratulacje

      zdjęcie! zdjęcie! zdjęcie!

      chciałabym zobaczyć takiego oseska w chuście :)
      nasz synuch dopiero jak miał 3 mce był zapakowany do wiązanej
      • mamalina Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 23:02
        ja wsrod moich pokazuje synka w chuscie w osmym dniu z.
      • zuza112 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 06.02.07, 10:56
        zdjęcie mam nadzieję niedługo będzie, chociaż na razie rodzice są w szoku, a
        moja kampania chustowa jeszcze nieukończona... Zresztą nie mam doświadczenia w
        noszeniu takich maluchów, więc nawet im nie jestem w stanie pomóc, a początki
        bywają trudne...
    • kajkasz1 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 21:52
      Gratulacje cioteczko!
      Ja też niedawno zostałam po raz n-ty ciocią i po raz pierwszy obdarowałam
      rodziców z synkiem chustą właśnie.
    • nalie Re: wczoraj zostałam ciocią :) 05.02.07, 23:43
      "CIOCIA" to tak dumnie brzmi ;) gratulacje! a jak szkrabik za jakiś czas
      spojrzy na ciebie maślanymi oczkami i na przekór rodzicom powie "ciociuniu
      mogę...?" już się po tym nie podniesiesz :) czego tobie i wszystkim
      pozostałym "ciociom" życzę!
    • 1marta2 Gratulacje! :) 06.02.07, 23:07
      Planuję na jutro spacerek, zadzwonię to się dogadamy czy w ogóle będziesz miała
      czas :) Kubuś ma pierwszego braciszka :D
    • marta_nie_martka Re: wczoraj zostałam ciocią :) 07.02.07, 08:38
      Gratuluję obu ciociom! Ja też chcę! Siostra coraz częściej o tym mówi, ale
      wiadomo nie od mówienia rodzą się dzieci ;)
    • mysia125 Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 09:27
      Gratuluje...i troszeczke zazdroszcze ;) bo my oba jedynaki jestesmy ;)

      Zuza, Ty mowisz, ze Kubus byl maly?!?
      To co mam powiedziec o 49 centymetrach Felixa i jego 2850 g zywej wagi, he?


      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • visenna2 Re: Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 09:45
        "To co mam powiedziec o 49 centymetrach Felixa i jego 2850 g zywej wagi, he?"

        Ło matko, jaka kruszynka! Bałabym się na ręce wziąć:)
        Zuza była baba fest - 4100, 58 cm:) Było co trzymać:)
      • mamalina Re: Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 09:49
        mysia125 napisała:

        > To co mam powiedziec o 49 centymetrach Felixa i jego 2850 g zywej wagi, he?

        ze poród "plum"to jest to ;-)
        poręczne jest takie kompaktowe dzieciątko, jak się człowiek oswoi znaczy....








        • mysia125 Re: Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 09:53
          > ze poród "plum"to jest to ;-)

          hehe :) ale to byla cesarka :)
          mimo to na poczatku zglupialam, dziecie udawalo krewetke z wszystkimi konczynami
          pod siebie, szpital dostarcza ubranka w rozmiarze 62, domowe 56 jeszcze dluugo
          wisialy ;) wiec na zdjeciach dziecie wyglada na sierotke absolutna ;)

          ale poreczny byl, to fakt - miescil sie w dloni tatusia i u mnie pod pacha ;)



          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
        • visenna2 Re: Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 09:57
          "ze poród "plum"to jest to ;-)"

          O to to, ja tak "plum" poproszę następnym razem:)

          "poręczne jest takie kompaktowe dzieciątko, jak się człowiek oswoi znaczy...."
          :D
          • felonia chustowy dzieciaczek 07.02.07, 10:18
            Moje malieńtwo ważył 3kg i 52cm samo rodzenie (ostatnie okrążenie w tym
            maratonie) to faktycznie szybko i bez komplikacji... malutkie to to było i do
            tej pory niestety jest ma za 2 tyg 6mcy i waży 5,5kg. Taki patyczak z niego.
            Nie wiem czy się cieszyć czy płakać - w chuście to go w ogóle nie czuć. Ale
            zazdroszczę innym mamom tych słodkich ciężarków 8-9kg :(
      • zuza112 Re: Gratulacje ciotkostwu ;) 07.02.07, 14:39
        no tak, Twój Felix rzeczywiście kruszynka, a ja myslałam, że tylko mój taki
        drobiazg... Mnie też nie było dane urodzić naturalnie, więc nie poczułam
        tego "łatwego" porodu...A bratowa rodziła 4,5 godz. (od pierwszego skurczu do
        finału). Niezła, co?
    • kajkasz1 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 07.02.07, 15:08
      Szczęściara!
      Ja mam za sobą 48 godzin ze starszym i dwie doby na oksytocynie z Kubkiem. Tak
      więc następny narybek to jak mój ślubny w ciąże zajdzie i nam urodzi, ha, ha.
      • visenna2 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 07.02.07, 15:21
        O kurczę... dwie doby, uuu:(
        Ja też na oxy, ale od początku do końca tylko 4,5 godziny... A i tak myślałam
        ze umieram i traciłam przytomność:)

        Ten wątek przerodzi się nam we "wspomnienia porodowe":D
        • agamamaani Re: wczoraj zostałam ciocią :) 07.02.07, 19:05
          ja miałam dwie cesarki ( po pierwszej źle mnie pozszywali więc wynikła z tego
          druga).. pierwsze rodzenie to koszmarek (24 godziny w skurczach, dolargan -
          przynajmniej odjechałam nieźle :), na końcu cięcie wybłagane wręcz przezemnie i
          przez męża, który bał sie, że żona mu w czerwcu o św. mikołaju opowiada ( tak tak)

          a ciocią może będę jakąś jak siostra się postara.. sama powoli myślę o trzecim
          dziecku ale najwcześniej za 3 lata ( gorzej bo wtedy będę już dośc stara :)
    • zuza112 Re: wczoraj zostałam ciocią :) 07.02.07, 20:28
      rzeczywiście wątek wspominkowo-poporodowy nam powstał :)))
      • mamalina wspomnieniowo... 07.02.07, 20:59
        mnie sie tez dzis zrobilo, jak oposzlam siostre nawiedzic, korzystajac z
        siostrzenca zoltosci (znaczy nie wypuszczaja jeszcze :(...)
        no wiec mialam dzis porownanie dziecka ur. z 4400 i drugiego 2800 - w dlugosci
        roznica nieduza

        ja tam jestem za porodami "plum" i moje sie oba w zasadzie zaliczaly
        no i mam w zwiazku z tym plan, ze jak bedzie trzecie, to moze w domu porodowym
        uda mi sie urodzic?

        i jestem za rodzeniem po ludzku, bo z tego co wiem, ze tak lagodnie powiem, nie
        wszedzie mozna je tak okreslic :(
        a moze byc tak pieknie

        zycze nam wielu udanych porodow!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka