Dodaj do ulubionych

a co rodzinka na TO

14.02.07, 13:48
podczytuje was o jakiegoś czasu i jestem pod ogromnym wrażeniem. was, waszych
dzieciaków no i oczywiście chust. Wiem juz (mniej wiecej;-) co sądzą obcy
ludzie na wasz widok, a chciałbym was zapytać jak wasza rodzinka (mąż,
rodzice, teściowie) zareagowała na chusty. Pełna akceptacja, czy raczej
odrzucenie kolejnej fanaberii mamusi;-) Trzyma za was kciuki i mam nadzieję
niedługo dołączyć do grona zachustowanych ;-)
Dorota
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 13:54
      mąż i teściowa sa za.. sami tez próbują.. tyle że teściowa też była "wynoszona"
      w pole przez swoją mamę..
      moja mama -raczej sceptyczna.. :)
    • visenna2 Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 14:27
      Mama uważa to za mój kolejny odchył:)
      Teściowie nie zwracaja na to szczególnej uwagi, rzadko się widzimy i jak
      jesteśmy razem to skupiają się raczej na meritum czyli na ukochanej wnusi:) Ale
      raczej są za.
      Mąż jest zdruzgotany faktem ile go to kosztuje:D Uważa ze mam świra (kto wie
      czy nie słusznie), bo chcę miec więcej niż jedną chustę. Ale jesli chodzi o
      samo noszenie to jest za i sam czasem nosi:)
      • marta_nie_martka Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 14:34
        Więcej niż jedną, przewrócę się ze śmiechu <rotfl> Ile Ty TEGO masz?

        Moja mama jest za. Teściowa ciągle powtarza, że taka pomysłowa jestem (nie chce
        uwierzyć, że ktoś poza mną ma TKIE pomysły, a już najbardziej nie wierzy, że
        ktokolwiek to odemnie kupuje. A teść prosi, żebym przestała już męczyć dziecko,
        szczególnie jak mały śpi w chuście, to mu Ignasia najbardziej żal :)
        • visenna2 Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 14:39
          "A teść prosi, żebym przestała już męczyć dziecko,
          >
          > szczególnie jak mały śpi w chuście, to mu Ignasia najbardziej żal :)"

          :D uśmiałam się, cudne...

          A mój stosik się rozrasta, rozrasta... A w mieszkaniu rzeczy ubywa i ubywa,
          wszystko idzie na Allegro:D

          Na razie mam 2 nati (kótką i długą)
          1 hoppa
          1 oppamamę;)
          i kolejna Nati jest w drodze (mąż się szarpnął jako prezent walentynkowy;)
          1 frankenkozy ktorego uszyła mi mama i nie mam kiedy sfotografować:)
          1 za mały pouch do poprawki...

          no wiem, wiem, nienormalna jestem...
          ale to takie fajne...
          • agamamaani Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 15:03
            visenna a która nati jest nowym nabytkiem??

            właśnie jestem po wizycie kolejnej części rodziny ( 6cioosobowa rodzinka z
            dziecmi) - wyjechali na chwilę na miasto i wieczorem znów wracają..
            stwierdzili - oo jakie fajne - możesz śmiało sprzątać i dziecko ci nie będzie
            przeszkadzać (SIC ja wogóle nie sprzątam- od tego jest małżowin )
            ale podobało się :)
            • visenna2 Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 15:22
              Najnowsza Nati to kolor Sunset:D Nie kmogę się doczekać:DDD Może dziś przyjdzie.
              No nie mogłam sie oprzeć, no po prostu nie mogłaaaam....

              Mąż się ugiął, powiedział że ok, jak muszę to niech mam... I mamy dzięki temu
              większy debecik na koncie:DDD Ale co tam:)
              • ithilhin Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 15:55
                Visenna jestes moja idolka :-)
                pokaz zdjecia stosika, robi sie imponujacy :-D
                • visenna2 hehe 14.02.07, 15:58
                  Sfotografuję swój stosik, jak te chustomaniaczki na TBW :D
                  A ja się dopiero rozkręcam...
                  ;DDD
                  • agamamaani Re: hehe 14.02.07, 16:17
                    to pokaż ten sunset jak wygląda w zastosowaniu :) mi sie colorado strasznie
                    podoba..

                    aa i jakoże masz porównanie.. czy Hopp jest cieńszy od nati?? bo zastanawiam się
                    czy w lecie nie będzie nam za gorąco pod chustą.. zwłaszcza,że ja trochę
                    tłuszczyku mam.. :D
                    • visenna2 Re: hehe 14.02.07, 16:31
                      Sunset jeszcze nie doszedł, w poniedziałek wysłali. Jak dojdzie to wrzucę foty.
                      Hopp jest cieńszy od Nati, bardziej miękki i taki jakby odrobinę "mechaty" w
                      dotyku. Nie mam pojęcia czy bedzie "chłodniejszy":)
                    • visenna2 Re: hehe 14.02.07, 16:33
                      Chociaż w sumie nie wiem, czy "cieńszy" to jest właściwe słowo... Miększy na
                      pewno jest.
                      • agamamaani Re: hehe 14.02.07, 17:17
                        no własnie.. bo nie wiem jak latem będzie w tych paru warstwach.. koszulka,
                        młody, chusta.. może schudne do lata i tylko w młodego w chuście będę się
                        ubierać.. w sumie "kieszonka" dobrze maskuje biust :)

                        ps. żartuję oczywiście.. nie dam rady schudnąć 20 kilo do lata .. a przynajmniej
                        tyle bym musiała... :D ROTFL
                        • visenna2 Re: hehe 14.02.07, 17:21
                          "nie dam rady schudnąć 20 kilo do lata .. a przynajmnie
                          > j
                          > tyle bym musiała... :D ROTFL"

                          Cóż, nie ukrywam że mam identyczny problem...
                          Można by rzec iż jest to problem WIELKIEJ WAGI :DDDD
                    • visenna2 mam sunset 14.02.07, 20:05
                      Późnym popołudniem pan postman przyniósł mi mój walentynkowy prezent:)
                      Zdjęcia już wkleiłam, wejdź w moją sygnaturkę, to są 3 najnowsze:)
                      • ithilhin Re: mam sunset 14.02.07, 20:15
                        wesole zdjecia :-)
                        a co do wagi - Visenna kobieto, z czego Ty chcesz chudnac, toc Cie widac spod
                        chusty nie bedzie :-)
                        i zza stosika :-DDD
                        • visenna2 Re: mam sunset 14.02.07, 20:29
                          Kochana, dzięki za dobre słowo, ale już ja wiem z czego, oj wiem...
                          :)))
                          Jak mnie Zuzia zaczęła tarmosić za oponki na brzuchu poczułam, że coś tu jest
                          mocno nie tak...
                          :D
                          • agamamaani Re: mam sunset 14.02.07, 20:35
                            podobne mam zdanie co Gosia nt wagi twojej..

                            a kolorek faktycznie fajny.. ale jak zacznę marudzić o nowa chustę to mnie chyba
                            mąż na dwór z torbami wystawi ( albo w chusty zapakuje) ja jednak o tym
                            colorado bym myślała :) czerwieni duuużo..
                            • visenna2 Re: mam sunset 14.02.07, 20:57
                              Co do mojej wagi, to najwyraźniej ja się doskonale maskuję:D Ale mi jakoś tak
                              miło się zrobiło:))) Dziękuję wam:)

                              Kolor jest mniej intensywny w realu niż na zdjęciach w necie, jutro obejrzę w
                              świetle dziennym to będe coś więcej mogła powiedzieć.
                              Faktycznie, te czerwone paski się zwijają i mało widać:) W Colorado będzie
                              więcej czerwieni:)

                              Mężem się nie przejmuj, chusta jest przedmiotem absolutnie pierwszej potrzeby i
                              już:D Powiedz że nosisz codziennie, a jak jedna pójdzie do prania i suszenia to
                              co? Na ręku będziesz dziecko nosić? No jakże to tak? To się nie godzi!
                              :D
                              • agamamaani Re: mam sunset 14.02.07, 23:16
                                no ten sam argument wymysliłam :) o suszeniu własnie :)
                            • mdevine mam colorado 19.03.07, 11:09
                              i z reka na sercu musze przyznac, ze chyba mam kiepski monitor... Myslalam, ze
                              bedzie intensywnie czerwony, a okazal sie raczej taki... bardziej malinowy,
                              drugi pas jest rudawy... Agamama, jesli widzialas colorado na zywo, to ok, ale
                              jesli tylko na stronie, to moze Cie zaskoczyc. :-) Co nie zmienia faktu, ze i
                              tak jest b.ladna.

                              Malz mi cos namieszal w kompie i stracilam polskie znaki :-)
    • kajkasz1 Re: a co rodzinka na TO 14.02.07, 23:53
      Gosia, Nati jest cudna, szkoda, że mój ślubny na wyjazd się szarpnął na
      walentynki. A na twoich zdjęciach to nawet chusta ładniejsza niż na stronie Nati.
    • hodos Re: a co rodzinka na TO 18.03.07, 21:47
      popierają i to jak:) ale sami jeszcze nie noszą..
    • nalie Re: a co rodzinka na TO 18.03.07, 23:17
      co do najbliższych:
      - starsza córcia (4l.) przyjęła chustę bardzo naturalnie, tj. jest to coś do
      tego żeby ninka nie płakała :)
      - tatuś z przekąsem mówi: no oczywiście, że chusta jest ci niezmiernie
      przydatna tylko dlaczego TYLE kosztuje ZWYKŁY materiał ;)
      - babcie uważają, że to super wynalazek do uśpienia małej ale żadna z nich nie
      pali się do noszenia :) aha! i oczywiście tylko babcie uważają, że ja małą za
      cienko ubieram do chusty i że ninka nie ma czym oddychać :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka