solidna
27.02.07, 13:05
W srodowe poludnie w szpitalu na Solcu przyszla na swiat Zuzia. Jest slodka, spi, je, potem znowu spi i je. W nocy jest aktywna, przez co mama, czyli ja, przesypiam ok 6-7h na dobe, to chyba nie za duzo, prawda? Mam za to jakiegos dziwnego palera, bo i nalesniki wczoraj zrobilam i ciasteczka upieklam.
Macius zareagowal na siostre dobrze, bo zorientowal sie, ze nie jest grozna. Na razie palucha do oka jej nie wetknal:)
W chuscie jeszcze sie nie nosilysmy, ale niebawem zaczniemy.
A tu porodowe zdjatka
www.bfr.host.sk/zuzia/podrawiamy
Mama i Zuzia i chlopaki z oddali