visenna2
26.04.07, 15:05
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,47543113,61424503.html
Nareszcie doszedł mój najnowszy nabytek:P
Wrażenia są mieszane:)
Najpierw minusy:
Na razie, przed praniem jest strasznie sztywna i szorstka, taka nieprzyjemna,
po praniu to na pewno minie.
I ma na sobie resztki wosku z procesu batikowania:)))
Fakturą przypomina bardzo cienką i rzadko tkaną korę pościelową:PPPP
Komfort noszenia (zaznaczam - BARDZO ciężkiego 16 kg dziecka) - mniejszy
oczywiście niż w skośnokrzyżowych, nawet nie ma porównania, chociaż
spodziewałam się ze będzie gorzej. Ale z mniejszymi dziećmi na pewno jest
wygodniej.
Brak zaznaczonego środka (wrrr...)
Beznadziejna instrukcja (to mi akurat zwisa, ale piszę dla porządku, zeby
było wiadomo) - malutka czarno-biała książeczka z zamazanymi zdjęciami.
Plusy:
no kolor cudny, podoba mi się:PP
LEKKOŚĆ - w porównaniu z klasyczną chustą tego materiału się prawie w ogóle
nie czuje.
Po zwinięciu zmieści się do torebki:P (nie do takiej najmniejszej, ale do
średniej na pewno. A do hammockbaga to na 100 procent:)))
Jeden z końców jest zaszyty kawałek wzdłuż, tworząc taką kieszonkę, w którą
można upchać zwiniętą chustę, a w czasie noszenia taka kieszonka przydaje się
na drobiazgi.
Ładnie zaokrąglone końce:)
Testowałam dzisiaj, w dość wysokiej temperaturze ( mi w cieniu pokazywało 23
stopnie, na słońcu duuużo więcej) - bosko! Jest niesamowicie przewiewna,
różnicę się naprawdę czuje.
Kupiłam tutaj:
www.slingdiva.co.uk/
Podsumowując - polecam na upały coś takiego.
Ale tak naprawdę, to można iść do Ikea i kupić muślin firankowy na metry:)
Wyjdzie taniej i szybciej:PPP
Tyle że on tylko biały jest:)