Dodaj do ulubionych

Bujacie się?

11.05.07, 21:15
Bo ja wczoraj odkryłam, że tak. Wczoraj byliśmy w mieście i wyjątkowo zamotany
był on, czekaliśmy na tramwaj, a ja w tył i w przód, w tył i w przód. Nawet
bym się nie zorientowała, jakby mnie mąż nie naprostował :-))).
Obserwuj wątek
    • kamyszkasia Re: Bujacie się? 11.05.07, 21:18
      Ja się bujam (ale na boki), śpiewam kołysanki i ruszam wózkiem sklepowym.
    • anifloda Re: Bujacie się? 11.05.07, 21:19
      Źle napisałam, gdzieś mi słowo mąż umknęło. Chodziło o to, że ja się bujam BEZ
      dziecka :-)).
      • kamyszkasia Re: Bujacie się? 11.05.07, 21:23
        Ja też :))) i te kołysanki to pod nosem śpiewałam idąc do swojego laboratorium,
        a wózkiem po sklepie kołyszę gdy dzeicko daleko z babcią :P
        • anifloda Re: Bujacie się? 11.05.07, 21:42
          He he he. Dobre! Lepsze niż moje. Przypomniało mi się, że jak po pierwszym
          dziecku wróciłam na studia, to kładąc torbę na stół mówiłam "hopsasa".
          • agamamaani Re: Bujacie się? 11.05.07, 21:44
            niestety bujam się.. zazwyczaj w pracy ak sie namyślam i stoję przy oknie..
            czasem kumpela ( w ciąży jest i trochę rozumie) czasem mnie naprostuje.. ale w
            tramwajuteż się czasem sama łapię. ..
            gorzej bo kiedyś szwagra ( lat 20) zapytałam przed wyjściem na spacer czy chce
            mu się .. siusiu..
            dziwnie na mnie popatrzył :/
            • anifloda Umarłam! 11.05.07, 21:50
              :-))))
            • ithilhin Re: Bujacie się? 11.05.07, 22:24
              ale chcialo mu sie czy nie?
              :-))))
              • mamuk1 Re: Bujacie się? 11.05.07, 22:44
                Uśmiałam się. Ja też czasem huśtam pusty wózek.
    • hodos Re: Bujacie się? 11.05.07, 22:57
      oj bujałam się:) ale już teraz jakoś nie
      • hodos Sprostowanie 13.05.07, 20:43
        ..no jak nic ciagle się bujam:) ale dopiero wczoraj to znowu zauważyłam tak
        weszło w krew;) no a najwiecej się bujałam bez dziecia:)
        • zaisa Re: Sprostowanie 14.05.07, 14:56
          > no a najwiecej się bujałam bez dziecia:)

          bo to przecież najlżej;)
    • visenna2 Re: Bujacie się? 12.05.07, 07:09
      Zawsze:)
      I to bardzo zdrowo jest, kręgosłup nie boli od długiego stania:)
    • mamalina Re: Bujacie się? 12.05.07, 19:19
      przy szwagrze oplułam monitor...

      bujałam się, jak się koleżanka omotywała, a ja trzymałam jej dziecko - potem
      dziecko do chusty, a ja dalej się kołysałam...
      ja jeszcze dodatkowo pokazuję samochodowym pasażerom konie i maszyny drogowe :D
    • marta_nie_martka Re: Bujacie się? 12.05.07, 20:25
      też się bujam, szczególnie jak ktoś trzyma moje dziecko :)
      • ithilhin Re: Bujacie się? 12.05.07, 21:38
        otak, jak motam Tomka to zamiast mu powiedziec, zeby zaczal sie bujac to sama to
        robie.
        • mdevine Re: Bujacie się? 12.05.07, 22:12
          Ja ostatnio miałam spęd kolezeński, oddałam psiapsiółce Kluska do potrzymania,
          ona zaczęła się z nim bujać, a my wszystkie odruchowo razem z nią. A było nas
          pięć i stałyśmy w takim zgrabnym kółeczku. Musiałyśmy wyglądać jak z Mazowsza
          chyba :-)))
          • hodos Re: Bujacie się? 13.05.07, 20:44
            :)))
    • zaisa Re: Bujacie się? 13.05.07, 01:51
      Taa...
      Mąż trzyma syna, ja się bujam... Też zamiast mu powiedzieć, żeby on to robił.
      Czekałam przed sklepem i jeździłam wózkiem tam i z powrotem. Mały był w chuście...
      Na dodatek jego (synka) wewnętrzny radar wyłapuje takie pseudo-jeżdżenie i oczka
      i tak by się otworzyły. Więc bez sensu kompletnie.
    • alfika Re: no, proszę :) 14.05.07, 17:02
      a już myślałam, że tylko ja tak mam :)))))
      u mnie to nie jest związane jeszcze z chustą, my siębujałyśmy tez przy noszeniu
      na rękach - w biodrach na boki... :)))
    • marta_nie_martka Re: Bujacie się? 15.05.07, 08:51
      bujam też wózkiem sklepowym, chociaż nigdy na duże zakupy nie zabieram dzieci
      miękkie nosidła</a>
      Ekodzieciak-pieluchyekologiczne, i dużo więcej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka