Dodaj do ulubionych

Spotkanie w chorzowskim parku:)

23.06.07, 21:23
Było super, tylko pogoda się nie spisała niestety. Pozdrowienia dla chustomam,
chustotatusiów i zachustowanych pociech:) Zdjęcia - link poniżej
Obserwuj wątek
    • lidkamamakuby Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 23.06.07, 21:41
      Ja również dziękuję za miłe spotkanie :)
      Pociechy - te młodsze były dzielne i fantastycznie "reklamowały" chusty ,
      starszaki chyba też świetnie się bawiły... a tak miłych rozmów i motania oby
      więcej ;)
      Pozdrawiam wszystkich
    • bonkreta Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 23.06.07, 21:43
      Ale nas zlało podczas powrotu :-)))
      No i pewnie kupimy chustę, no kupimy ;-)

      Natalia (+ Emiś & Adelcia)
      • mamuk1 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 23.06.07, 22:23
        bonkreta napisała:

        > No i pewnie kupimy chustę, no kupimy ;-)

        Cieszymy sie, ze udalo sie Was zachecic:) A tak w ogole to dziekujemy za mile
        spotkanie. Fajnie bylo zobaczyc inne chusty w realu. Bardzo spodobala mi sie
        Fale Dunaju.
        Nam udalo sie przeczekac ta ulewe, tylko Jas biegal po deszczu. Zaraz zabierzemy
        sie za zdjecia.
        Mam nadzieje, ze znow sie kiedys spotkamy:)))

        Asia i Marek
    • kiwi_77 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 23.06.07, 22:38
      dzięki za super spotkanie :) nareszcie się dowiedziałam czym się różni
      pojedynczy x od podwójnego :)))))
      mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś spotkać i bardziej poćwiczyć motanie :)
      pozdrawiam
    • lidkamamakuby zdjęcia 23.06.07, 23:04
      Próbuję wkleić fotki, robię to po raz pierwszy, więc proszę o wyrozumiałość :)
      fotoforum.gazeta.pl/u/lidkamamakuby.html
      • emarx Re: zdjęcia 23.06.07, 23:07
        Działa Wam fotoforum? Chyba są jakieś problemy :-(
        Pzdr,
        Marek
        • bodzinka Re: zdjęcia 24.06.07, 07:45
          Super bylo, znowu mi sie chusty snily:)Mysmy tez zlani podczas powroru, dobrze,
          ze wzielam folie to maly byl suchy a nas zaraz sloneczko wysuszylo.Pozdrowionka
          i dzieki za mile spotkanko:)
      • mysia125 emarx 24.06.07, 17:47

        Czy to Ty w oliwkowym tiszercie i w Madrycie?

        --
        Kasia & Felix (23/01/2005)
        www.kasiamarcin.com
        • emarx Re: emarx 24.06.07, 21:34
          Nie da się ukryć: jam Ci to był :-)
          Pzdr,
          Marek
    • emarx Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 24.06.07, 16:52
      To jeszcze nasze zdjęcia:
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,emarx.html
      Jak wykombinuję sposób to dorzucę jeszcze filmiki z prób wiązania plecaka (w tym
      jednej udanej :)
      Jak tam spotkaniowe Y-ki: czy na niedzielnym spacerze dali się omotać?
      Pzdr,
      Marek
      • lidkamamakuby Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 24.06.07, 17:33
        Nasza chusta po spotkaniu i "warsztatach" na piasku musiała zażyć kąpieli i
        suszy się aktualnie ;), wiec Y (ani X) nie motał się. Dzisiaj w użyciu był
        wózek, który mocno mnie denerwował, bo dziecię moje powykręcane siedziało i
        zjeżdżało z niewygodnego siedziska :(
        Ale wydaje mi się, ze mój Y przekonuje się do motania :)
        Marku, świeciłeś pięknie przykładem !:)
        Pozdrawiam
        Lidka
        • emarx Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 24.06.07, 21:38
          lidkamamakuby napisała:

          > Nasza chusta po spotkaniu i "warsztatach" na piasku musiała zażyć kąpieli
          Nasza (dzięki Basi:-) została oszczędzona.

          > Ale wydaje mi się, ze mój Y przekonuje się do motania :)
          No i o to chodzi :-)

          > Marku, świeciłeś pięknie przykładem !:)
          Teraz to się rozsiadłem w krześle, wyciągnąłem nogi i wysoko uniosłem nos .... :-)
          Pzdr,
          Marek
        • buns Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 24.06.07, 22:03
          Mój Marek wczoraj w domu Agnieszkę w chuście usypiał:) I udało mu się:) Nawet
          bez problemu odłożyliśmy ją razem do łóżeczka:)
          PZDR
          • lidkamamakuby buns gratuluję ! 24.06.07, 22:36
            Tatusiowie się wyrabiają...
            Jak mój połknie bakcyla, to może namówię go na drugą chustę ;) Rozsądek mówi, ze
            nie jest konieczna, ale...
            ... marzy mi się Hopp w jakimś jasnym kolorze. Czy ten Twój to był Nairobi?
            Do tej pory ten kolor podobał mi sie najbardziej. Po zobaczeniu na żywo Rio,
            kiwi_77 (mam nadzieję, ze nie pomieszałam ;)) jestem w kropce, bo nie wiem która
            mi się bardziej podoba;)
            Mój Kuba jak widziałaś jest zdecydowany !!!
            Życzę kolejnych sukcesów w usypianiu!
            • mamalina Re: buns gratuluję ! 24.06.07, 22:40
              Lidko, Nairob - okrzyknięty chustą warszawską :D - powinien się i na Śląsku
              świetnie nosić.

              Po zdjęciach sądząc - fajne spotkanie, fajne motanie, a deszcze nam ostatnio nie
              sprzyjają... ale co tam, nie takie mokre znowu.
            • buns Super plecaczek:) 25.06.07, 08:50
              Dzięki, ale Twój mąż bardzo dzielnie się motał i plecaczek przecież przykładowy
              razem z Kubą zaprezentowali:) A nasza chusta to rzeczywiście Nairobi - marek na
              początku chciał Hopp Antigua ale potem mnie zaskoczył wybierając nairobi:)
              Przesyłam zdjęcia na gazetowego:)
              Pzdr dla Ciebie i Twoich trzech dzielnych mężczyzn:)
              • lidkamamakuby Re: Super plecaczek:) 25.06.07, 09:08
                Dzięki buns, zaraz sobie odbiorę zdjecia :)
                Całuski dla Agi pozdrówka dla Marka

                Mamalina, no to Nairobi ( na przemian z Rio)krąży mi po głowie ;) pomarzyć
                zawsze można, przecież marzenia czasem się spełniają !

    • lola_22 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 24.06.07, 19:49
      gratuluje mocnej grupie pod wezwaniem (chustowym) i BAAAARDZO zazroszczę (a
      raczej -imy bo wspolwlasciciel chusty jeknal jak sie dowiedzial, ze nie
      dotrzemy a jak zobaczyl zdjecia to juz bylo calkiem smutno ;-)
      do zobaczenia nastepnym razem !
      • olusia_a dziekuje za spotkanie 24.06.07, 21:54
        Kubus pieknie spał ...z przerwami na jedzonko do 21
        potem kapiel i po 22 spac znowu a sie bałam ze w nocy po takich wrazeniach beda
        nici...

        piekne chusty
        mile towarzystwo
        sliczne dzieciaczki

        troszku pogoda sie zbuntowała ale co tam... było warto przyjechac!!!!!!

        ja poczekam na jakas okazje bo chce hoppa antique...bardzooo mi sie podoba
        i kółkowa mi skradła chyba serduszko ta od Asi i Marka- (oppamama)

        zdjecia postaram sie tez jakies wkleic
        to kiedy jakies małe warsztaciki?? bo za duzo tosmy sie nie motały heheee


        pozdrawiamy
        Ola
        nadzwyczaj spokojny Kubuś
        Paulinka
        tata
        • olusia_a do mysi!!!! 24.06.07, 21:56
          moze masz jakies sugestie co do naszych wiazan??
          to podziel sie

          ciekawe czy jest jakas szansa na spotkanie z Toba na slasku?

          pozdrawiam
    • mama_idy06 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 25.06.07, 11:53
      Buuu.. chlip, chlip, ze mnie było... może nastepnym razem... Jak czytam i patrze
      to mi żal, ze nie przyjechalam, ale troche jednak mam z Częstochowy, postaram
      sie nastepnym razem.. Pozdrawiam zlotowców :)
      • mamuk1 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 25.06.07, 11:59
        mama_idy06 napisała:

        > Buuu.. chlip, chlip, ze mnie było... może nastepnym razem... Jak czytam i patrz
        > e
        > to mi żal, ze nie przyjechalam, ale troche jednak mam z Częstochowy, postaram
        > sie nastepnym razem.. Pozdrawiam zlotowców :)
        Oj to rzeczywiscie masz daleko:( W Bytomiu sa cztery ujawnione nosicielki, jedna
        nieznana widzialam kiedyś w sklepie i jeszcze Bodzinka stad pochdzi.
        Pzdr
    • magdalenas2 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 25.06.07, 12:32
      Mnie też żal, że nie mogłam dotrzeć (byłam w tym samym czasie też zamotana tyle,
      że na ślubie koleżanki w Kościele a fotograf zrobił mi chyba ze 30 zdjęć :))))).
      Właśnie wczoraj byłam na spacerku w Parku Chorzowskim też z chustą i tak
      dyskretnie sie oglądałam czy przypadkiem ktoś z Was się tam też nie wybrał na
      powtórkę ...:)))
      • kiwi_77 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 25.06.07, 21:12
        to może kiedyś tam się spotkamy - nie zawsze zachustowana ale przemykam przez
        park prawie codziennie zawsze jednak z chustą w koszu wózka ;) a Nadia coraz
        bardziej lubi chustę - dziś też zdarzyło się jej usnąć w chuście w drodze z
        garażu <jupi> :)
        • buns Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 25.06.07, 22:18
          Wow, to gratulujemy:) Brawo Nadia:)
          Pozdrowienia od naszej Trójki dla waszej trójki:)
          • kiwi_77 Re: Spotkanie w chorzowskim parku:) 26.06.07, 14:00
            no dziękujemy za pozdrowienia i odpozdrawiamy :)

            to chustowanie coraz bardziej nam wychodzi co mnie niesamowicie cieszy - dziś
            udało się zrobić zakupy w piekarni -ech, macierzyństwo z taką chustą jest
            cudowne :) super się tak spaceruje z przytuloną małą Szkrabinką i jeszcze jak ta
            Szkrabinka sobie rozkosznie posapuje przez sen to juz w ogóle się rozrzewniam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka