Dodaj do ulubionych

chwalę się podegiem

25.06.07, 10:25
Tu jest:

cotobedzie.blox.pl/2007/06/jam-to.html
Wiązanie, jako się rzekło, autorskie, dość skuteczne choć dziwaczne - taka
wersja tibbetana na opak ;)
Swoją drogą, która umie porządnie zawiązać poda na plecach, niech mi
podpowie...
Obserwuj wątek
    • dioneja Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 10:27
      piękny :)))!
      • agamamaani Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 10:36
        super ;)
        możesz zdradzić długość panela?? nie chcę aby mi ten "kocyk" za bardzo zwisał po
        nogach ;)
        teściowa na szczęście ma podobne wymiary do mnie :D
    • celkra Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 10:35
      taaak, bardzo ładny :)
    • mamalina Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 13:40
      kakot, piękny!
      moja odpowiedź n aproblemy z wiązaniem - wpuszczać dziecko na plecy od góry -
      wtedy szanse, że zawiśnie za wysoko, są minimalne, a problem główny - opadanie
      zbyt nisko - opanowany
      znaczy się, ja synem rzucam przez ramię, a potem dociągam, dociągam, dociągam, a
      jak mi się już wydaje, że git, to się kiwam i jeszcze trochę dociągam :D

      powodzenia w noszeniu!
    • mamalina Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 13:41
      aha, rozważamy z Dioneją, czy te wersje zamerykanizowane, z pasami wszystymi pod
      kątem do 45 stopni, nie są łatwiejsze w dociąganiu
      ale szycie bardziej skomplikowane wtedy
      • kakot Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 13:47
        ależ ja mam właśnie pod kątem wszyte, wcale nie tak bardzo to jest w szyciu skomplikowane. Nie aż 45 stopni, ale pod kątem. Rzeczywiście warto, lepiej się układa przy wiązaniu na plecach
        • agamamaani Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 13:55
          jak pod kątem?? z ciekawości się pytam
          • kakot Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 13:59
            trochę do góry :))) na oko szyłam :)
            ja wiem? tak koło 30 stopni? może ciut mniej? a może nie?
            • agamamaani Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 14:09
              ale jak to wszyłas?? bo tak na prosto to sobie wyobrażam a po skosie..
              • kakot Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 14:14
                osobno mam dwa pasy nośne, osobno jeszcze kawałek z tego samego materiału. Z tego kawałka robisz lamówkę na górze panelu i po bokach wpuszczasz między obie warstwy lamówki końce pasów, układając pod kątem, zaszywasz podwijając na dole kawałeczek, bo oczywiście są za szerokie w tej pozycji, żeby same z siebie równo pasowały ;) To wersja "na pałę", dla leniwych i niechlujnych ;) ale skuteczna. Porządnie należałoby wszyć pasy nie tylko w lamówkę, ale wręcz między obie warstwy panelu. Może następnym razem tak zrobię, teraz zabrakło mi wyobraźni...
          • dioneja Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 14:15
            pasy wszywa się podobnie jak w MT. powstaje taka litera T na grubej nodze, z
            lekko zadartymi ku górze ramionami. taki rozdziawiony igrek- Y.
            mniej więcej taki, ale pod mniejszym kątem: " \__/ " oczywiście pod poziomą
            kreską powinna byćn "noga", ale znaków mi zabrakło :DDD.
            najlepiej wejdź do galerii TBW, tam znajdziesz zdjęcia podegów z wszytymi
            ukośnie pasami.
            • agamamaani Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 14:55
              coraz bliższa jestem uszycia MT na bazie kwadrata bez zagłówka .. tylko czy ta
              pikowana bawełna nie będzie za gruba na pas biodrowy..

              Dioneja jak mi pożyczysz tego poda to może lepiej popróbuję co i jak.. :)
              • kakot Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 14:59
                myślę, że nie będzie. musi być grubawy, żeby się nie zwijał i nie wpijał
              • dioneja Re: chwalę się podegiem 25.06.07, 19:19
                dobra, wezmę go na spotkanie w sobotę :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka