mamalina ręcznie :D 26.06.07, 11:00 ale nie ideologicznie, tylko z braku maszyny i pasji z ręcznym szyciem mogę iść za dziećmi do ogrodu, szyć im śpiącym nad głową, nie jest źle Odpowiedz Link
kakot Re: na maszynie 26.06.07, 11:44 mojej maszyna nie budzi, a ręczne pikowanie pasów do podega śniłoby mi się po nocach przez najbliższe dwa lata, a i tak pewnie trafiłoby na wieki do działu robótek nieukończonych :/ Odpowiedz Link
mamalina Re: na maszynie 26.06.07, 12:13 no ja nikomu pikować po nocach nie kazałabym kupiłam gotową pikówkę moje prace ręczne to dzieła sztuki "work in progress" ;-) właśnie z powodu ręczności każdy lubi co innego, a i ręcznie i maszynowo da się ważne mocne nici, dobór materiału itd. pozdrawiam szyjące! Odpowiedz Link
mamalina Re: na maszynie 26.06.07, 13:10 pomyślalam sobie, że Wam pokażę, co ręcznie (między innymi) oto mój podegi, ten drugi, mocniejszy ze względu na użyte materiały fotoforum.gazeta.pl/3,0,715106,2,1.html podegi ze skrawków, stąd tyle kolorów :D a frędzelki - skutek nudy nad dzieckiem z inhalacją Odpowiedz Link
andziulindzia Re: na maszynie 26.06.07, 13:38 Mamalina podziwiam! Gdybym miała uszyć coś ręcznie pewnie wyszłoby ładnie, ale zajęłoby z rok. Dlatego wolę maszynę do szycia :) Odpowiedz Link
mamalina Re: na maszynie 26.06.07, 18:46 :D andziulindzia, a jak myslisz, po co pofotografowałam? ach, teraz się pławię, i dobrze mi, przynajmniej na tym polu Odpowiedz Link
anggie2 Re: mamalina...? 26.06.07, 22:26 a to uszyte recznie to sie nadaje do noszenie czy tylko do patrzenia :)))) czy to wytrzymałe jest , bo ładne to na pewno :D widze tu te skrawki Hoppa:)) Odpowiedz Link
mamalina anggie2 27.06.07, 00:23 do noszenia, rzecz jasna! 15 kilo się nosi w galerii jest jeszcze moja lniana samoroba - w akcji, zeby nie bylo watpliwości ale zdarzyło mi się i rozpadające uszyć, kwestia wprawy w doborze materiałów (materiałów, nici, kółek itd.) Odpowiedz Link