abepe
13.08.07, 23:43
Rozmawiałam z moją przyjaciółką w Wiednia, której ponad 5 lat temu
zazdrościłam chusty po raz pierwszy. Była zdziwiona, że mam dwie chusty.
Stwierdziła, że ona i jej koleżanki miały po jednej i tyle. A nosiła dużo, bo
nie miała wózka.
Ciekawe, prawda? Czy to polskie szaleństwo ta większa ilośc chust:))??