Dodaj do ulubionych

Nie ma głupich

05.09.07, 14:55
W zimę tylko chusta. Postanowione.Nie będę się tarabanić z wózkiem, chyba że
będę miała ewentualnie jeszcze dwie pary czyichś rąk do pomocy.
Nie wiem tylko jeszcze czy na kurtkę, czy pod :)
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: Nie ma głupich 05.09.07, 17:00
      jak dziecie małe (do roku) to super wygodnie pod kurtką.. starszego chyba ( bo
      jeszcze nie wiem) lepiej nosić Na kurtce, bo zawsze moze mu się zachciec biegac
      samodzielnie i wtedy nie trzeba będzie się rozbierać :D
      • mary-anne Re: Nie ma głupich 05.09.07, 20:34
        Chętnie bym Ignasia nosiła pod kurtką - w zimę będzie miał circa pół roku.
        Wszystko zależy od tego, czy znajdę taką, w której nam obojgu byłoby wygodnie.
        Tak cz inaczej - bez wózka będzie nam wygodniej :)
        • hodos Re: Nie ma głupich 05.09.07, 20:38
          ja nosiłam małą w kurtce męża:)
          • agamamaani Re: Nie ma głupich 05.09.07, 20:39
            a ja kupiłam sobie w lumpeksie ciut za dużą własnie na takie okazje :D
    • hanti Re: Nie ma głupich 05.09.07, 20:49
      ja mam taki plan działania, że jeśli idziemy z dziewczynami w konkretne miejsce
      np na rehabilitację czy do sklepu, to dziewczyny idą pod kurtkę , żeby w miejscu
      docelowym zdjąć kurtkę żeby mi się dzieci nie zgrzały.
      Natomiast na spacery chodzone dziecię na kurtkę. Zobaczymy jak to będzie
      wyglądać praniu ;)
      • mary-anne Re: Nie ma głupich 05.09.07, 21:17
        Boję się tylko, że ciężko będzie na mnie dostać taką ciut za dużą ;-) bo ja
        noszę duży rozmiar. A mąż... no cóż, mąż nosi mniejszy, szczególnie w biuście ;-)
        Tak czy inaczej - na pewno będzie coraz więcej spacerów chustowych, szczególnie,
        że będą jednak raczej coraz krótsze. I łatwiej mi będzie z moją dwójką wyjść,
        jeśli Ignaś będzie w chuście.
        Rany, jak ja bardzo, bardzo, bardzo sie cieszę, że mam chustę!
        • nordynka Hanti, 05.09.07, 21:54
          wiem ze zdjec ze jestes szczupla, ale jak Ty dwojke dzieci i siebie
          zmiescisz pod jedna kurtka? Masz jakis patent, zeby jeszcze do tego
          ladnie wygladac? Ewa
          • kakot Re: Hanti 05.09.07, 21:59
            ...ma specjalną kurtkę z eleganckimi dziurami na dziecięce głowy, z przodu i na plecach, polar+goreteks czy coś w tym rodzaju. Gdzieś w galerii są zdjęcia, a ja widziałam na żywo warstwę polarową - cudo.
          • hanti Re: Hanti, 05.09.07, 22:09
            bo ja ło taką mam:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,67737561.html
            • nordynka Re: Hanti, 05.09.07, 22:22
              wow, szczeka mi opadla, jestes w niej jeszcze ladniejsza:))
              • hanti Re: Hanti, 05.09.07, 22:28
                nordynka napisała:

                > wow, szczeka mi opadla, jestes w niej jeszcze ladniejsza:))

                z takimi laskami jak moje córy trudno wyglądać źle ;))))))
            • mary-anne Re: Hanti, 05.09.07, 22:23
              Jak patrze na tę kurtkę, budzi się we mnie wielki zielony zazdrosny potwór.
              • hanti Re: Hanti, 05.09.07, 22:29
                pogadaj z dziewczynami która polują na ebay, moją sprowadziła lizzy i (jak na tą
                kurtkę ) była naprawdę w przyzwoitej cenie
                • abepe Re: Hanti, 05.09.07, 23:03
                  A są dłuższe?Po mi pupa marznie, muszę mieć kurtkę do połowy uda.
                  • abepe a ja się nie zapieram 05.09.07, 23:06
                    że wózka nie użyję. Jak będzie taka zima jak w zeszłym roku to nawet nie trzeba
                    będzie małego za bardzo nakrywać:)) Jak już(mam ndzieję) będzie siedział to
                    sobie poogląda świat. Na wszelki wypadek pewnie lepiej coś na szybkie wiązanie
                    trzeba będzie mieć:))
                    • andziulindzia Re: a ja się nie zapieram 06.09.07, 22:46
                      Ja tam wózek używam czasem, zwłaszcza jak sama na dalsze wyprawy idę
                      z dwójką. A zimą, miejmy nadzieję, z sankami bedę wychodzić :)
                      • mary-anne Re: a ja się nie zapieram 06.09.07, 23:14
                        Na dłuższe wyjścia pewnie wezmę wózek, ale to będzie rzadko. Albo nie będę wtedy
                        szła sama z dziećmi. O wiele łatwiej jest się wybrać i zejść z trzeciego piętra,
                        jak nie bierze się głębokiego wózka.
                        • hanti ach to trzecie piętro ;) 06.09.07, 23:18
                          każde wyjście z domu już samo w sobie jest niezłą wyprawą ;))))
                          w zeszłym roku, żeby ułatwić sobie zimowe spacery, nawet sanki podwójne kupiłam
                          :) mam nadzieję że w tym roku też mi życie ułatwią :)
                          Niosłam sobie Kinię w chuście a starszaki siedziały na sankach :) to były cudne
                          spacery, w tym roku będę testować czy sanki trójkę pomieszczą :D
                          • abepe ??????? 06.09.07, 23:27
                            Jakie sanki? Był śnieg? Grześ nawet śniegowców nie założył ani razu a ja w
                            trzewiczkach biegałam (aż w lutym zrobił się mróz i z dużym już brzuchem
                            musiałam zimowych traperów szukać:)
                            Może przeoczylismy śnieg, bo Grześ 3/4 zimy przesiedział chory w domu, a ja z
                            nim. Pamiętam śnieg mizerny 2 listopada, bo Grześ na jego widok zarządził
                            słuchanie kolęd i potem do Bożego Narodzenia kolędy zdążyły nam zbrzydnąć.
                            Ciekawe czy będzie je pamiętał jeszcze w tym roku?
                            Przepraszam za temat niechustowy. Zebrało mi się na sentymenty, Grześ za 11
                            godzin kończy 4 lata:))
                            • mary-anne Re: ??????? 07.09.07, 20:42
                              Sto lat dla jubilata :D
                              Był jakiś śnieg. Pamiętam, że mąż woził mnie na sankach, takiego wieloryba :D
                              • andziulindzia Re: ??????? 07.09.07, 20:50
                                U nas był śnieg coś tak w okolicy stycznia/lutego. Ale krótko, może
                                tydzień? A sanki też mam podwójne. Rewelacyjna sprawa, więc mam
                                nadzieję, że w tym roku przyjdzie do nas śnieżna zima jednak
                • mary-anne Re: Hanti, 06.09.07, 22:01
                  Hanti, a zdradź jeszcze, ile zapłaciłaś za tę kurtkę. Bo może okaże się, że mimo
                  wszystko i tak dla mnie za dużo :/.
                  W każdym razie zaczynam się napalać - to niebezpieczne jest ;-).
                  • hanti Re: Hanti, 06.09.07, 22:19
                    95 euro
                    • mary-anne Re: Hanti, 06.09.07, 22:23
                      Dzięki. Sporo. Szkoda :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka