Dodaj do ulubionych

mamo ja chcę być bliżej..

21.09.07, 09:47
powiedziała moja Ania gdy wychodziłyśmy do przedszkola.
Normalna "procedura" jest taka . zakładamy kurtki, buty, potem ja odwracam się
i Ania wskakuje mi na plecy a ja obwiazuję nas chustą. Ania na koniec dostaje
kanapkę do ręki i tak radośnie śpiewając maszerujemy szybkim krokiem ( ja jak
zwykle już spóźniona) :)
ale dziś Ania coś marudziła i na koniec zachciała być bliżej.. pytam jak to
być bliżej przecież w chuscie zawsze jest blisko..
a ona mi pokazuje że .. na leżąco z przodu chce byc.. ( 3 lata ma!!)
wzięłam zatem kółkową - pokazałam jej że do kołyski się nie zmiesci ale może
być blisko z przodu :) no i tak brzuszek do brzuszka doszłyśmy do
przedszkola.. bardzo nam milusio było :)
Obserwuj wątek
    • mamalina Re: mamo ja chcę być bliżej.. 21.09.07, 10:08
      fajnie nosić dużaki, bo umieją wyartykułować potrzeby zamiast gryzienia w plecy ;-)
      fajnie mieć kompaktowe dzieci, bo się da nosić
      • monjan Re: mamo ja chcę być bliżej.. 21.09.07, 10:29
        słodkie!!!
        • abepe Re: mamo ja chcę być bliżej.. 21.09.07, 19:02
          Mądra dziewczyna. Jasne - wynoszona:)
    • anntenka aż mi się miętko zrobiło na serduchu :) /nt 21.09.07, 19:43

      • guruburu Re: aż mi się miętko zrobiło na serduchu :) /nt 21.09.07, 20:55
        Emma odtawia się od drzemki dziennej (żegnaj siesto :P), tj. w łóżku
        jej nie położysz, ale widać, ze jeszcze jest zmęczona no i w chuście
        na spacerze zawsze jeszcze sobie drzemkę utnie. Wobec tego dziś np.
        była drzemka w koali, a mamusia na ławeczce czytała książkę (dziś u
        nas full słońce :P i plus 20). I sama sobie schowała głowę pod obie
        poły i jeszcze dociągała od środka (a ona już wcale taka wyrywna do
        chusty to nie jest ;)) i jak wracałam z nią jeszcze śpiącą do domu
        to sobie pomyśłałam, ze gdyby nie te nogi to w sumie dziecko wygląda
        na taaakie malutkie :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka