03.10.07, 07:43
witam!! pisałam Wam wczoraj ze wybieram sie na długa wyprawe z chustą... udało się
w trakcie wyprawy musiałam 3 razy motać od nowa zrobiłam więc to w pociagu, w
szpitalu i w restauracji, udało się nawet zachustować moja mamę. Na razie
tylko koala(najszybciej mi idzie) córcia zadowolona ja tez. załanczam fotkę -
dla bystrych obserwatorów_ mała jest tak dziwnie przekrzywiona bo akurat
konsumuje mamusine mleczko :)
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/365308ea146c5aaf.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/36ced8d1effc45c2.html
chusta jest THE BEST
Obserwuj wątek
    • mamalina prosimy o tytuł: mam chustę i jestem ZACHWYCONA 03.10.07, 09:42
      to tak dla równowagi by się zdało

      bardzo sympatycznie wyglądacie, takie fantazyjne krawędzie, ho ho, no i kolor
      bardzo ładny
      ogon Ci nie podłazi pod nogi, nie potykasz się, jak idziesz po schodach?
      • pucia14 podłazi 03.10.07, 09:52
        troche przesadziłam jestem duża i bałam się zeby chusta nie była za krótka. nic
        to skróci się
        • hki1 Re: podłazi 03.10.07, 10:02
          bez ciecia mozesz zwiazac koncowki z tylu (ja tak robie w prostym
          plecaku) :)
        • mary-anne Re: podłazi 03.10.07, 13:03
          Ja też jestem duża i kupiłam chustę maxi - jest za długa. Nie pozbywam się jej,
          bo kto wie, może trzeba się będzie na kurtkę w zimę zamotać i zabraknie hoppa
          standard?
          Szkoda ciąć ;-)
          A chusta bardzo mi się podoba :)
          • pucia14 Re: podłazi 03.10.07, 14:13
            no moja nawet od maxi większa bo ze skosami ma 5.60...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka