starogardzka_mama
07.10.07, 22:00
Dojechałam na drugą turę. Nie było łatwo, średniak z samego rana miał nie
rokujące dobrze objawy somatyczne. Ale się zorganizowałam i...
Jak się posmakuje czegoś wyjątkowego, to się to chce powtórzyć :)
Mogłabym tak czytać najznamienitsze opracowania, opatrzone najdokładniejszymi
instrukcjami i fotkami lecz są szczegóły, takie smaczki, które można uchwycić
tylko w realnym wymiarze.
Nie ma to jak zobaczyć, poczuć w ręku, miękkości, szorstkości, wypukłości a
nawet wagi różnych chust.
I przecież najważniejsze. Zobaczyć kogoś innego w chuście, niż tylko własne
odbicie w lustrze. Odwirtualnić znane nicki :)
pl.youtube.com/watch?v=AnSz5FD_I7I