Dodaj do ulubionych

Bebina - ma ktoś???

13.12.07, 15:29
Dawno tu nie zaglądałam
Mam Hoppediza i sprawdza się świetnie ale już myślę o 2 na wiosnę i lato -
jakiejś lżejszej i cieńszej ale równie mocnej
Najpierw myślałam o didymosie jakimś w kolorze naturalnym a potem na allegro
znalazłam jeszcze takie Bebiny
Coś pewnie o nich wiecie więc proszę o opinie
Dziękuję i pozdrawiam
IZA
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: Bebina - ma ktoś??? 13.12.07, 17:11
      te "takie Bebiny" sprzedaje vega_k_w obecna również tutaj na forum.
      Vega wypuściła jedną Bebinę w Polskę do pomacania i jedna jest dla
      warszawianek> Podaję link do wątku na innym forum. Można się
      zapisać, ale lista dłuuuuga, ale może na lato dotrze:-)
      www.chusty.info/forum/viewtopic.php?t=543
    • annamamaalexa Re: Bebina - ma ktoś??? 13.12.07, 20:47
      ja miałam okazję się zamotać, podotykać i popodziwiać. wrażenia
      super, na żywo kolory dużo ciekawsze niż na zdjęciach. genialnie
      wyglądają te modele ze znakami zodiaków. na lato zamarzyła mi się
      zielono żółta kratka, przepiękna. no i w sumie na każdą porę roku
      coś bym znalazła:)teraz mam dylemat czerwona didymosa, czy bebiny?
      obydwie cudne, echhhh
    • mysia125 Re: Bebina - ma ktoś??? 13.12.07, 20:56

      Tak, ja mam :)

      --
      Kasia z Chustomanii
      • gingers73 Re: Bebina - ma ktoś??? 14.12.07, 09:47
        A czy one są właśnie takie jak myślę tj cieńsze od hoopa i czy przypominają
        didymosy czy są dobre na lato
        Jakie są w dotyku miękkie czy raczej sztywne i mocne
        • ithilhin Re: Bebina - ma ktoś??? 14.12.07, 10:24
          musisz pomacac osobiscie, jak wynika z dotychczasowych dyskusji forumowych
          odbior tej samej chusty moze byc rozny
    • hanti testuję drugi dzień 14.12.07, 17:07
      niezwykle wręcz energetyczna chusta i chociaż szczerzę nienawidzę koloru żółtego
      nosiłam ją z przyjemnością...a teraz troszkę spraw technicznych. Bebina jest
      cienka i ponieważ przeskoczyłam w nią prosto z storcza zamotałam niedbale (jak
      to zawsze z boskim storczem czynię) i zostałam pokarana tkaniną wpijającą się w
      ramiona.
      Po dokładniejszym rozłożeniu materiału nosiło się już dobrze. Myślę sobie że to
      świetny wybór na lato bo chusta jest naprawdę cienka i miła.
      Dziś wrzuciłam w nią Karolę (ok 18 kg) no i dzieciowi ciężkiemu ta chusta mówi
      nie, nie było mi wygodnie. No ale nie każdy musi nosić w chuście 4 latka, więc
      tym przy dokonywaniu wyboru nie sugerowałabym się
      • voldemortsgirl pierwsza i jedyna bebina 14.12.07, 23:24
        ja mam bebine od samego poczatku, innej nie mialam ale sie przymierzam do
        nabycia. Ale jak macalam np. hoppy to mi sie zawsze wydaje ze ta moja to taka
        siermiężna, a didkach to juz wogole. Ale moja bebina jest teczowa (na stronie
        bebina.de widnieje jako niedostepna :(),moze one tez sie roznia w zaleznosci od
        koloru?!
        -
        Marek 02.08.2007

        Cyc jaki jest każdy widzi!!
        • vega_k_w Re: pierwsza i jedyna bebina 15.12.07, 10:09
          Zgadza się - różnią się miękkością i tu o dziwo kratki są milutkie i
          mięciutkie nawet przed pierwszym praniem. Jednobarwne są
          sztywniejsze, poza tym mają wyrażną fakturę - takie górki i dołki
          (jednobarwne). Strasznie boleję, że nie ma tęczy... boskie kolory :)

          Znaki zodiaków - tkane z dwóch kolorów nici są milutkie i lejące,
          jeansowa jednobarwna też.

          Myślę, że w przypadku Bebiny to właśnie sposób tkania decyduje o
          miękkości: gładko tkane są miękkie a fakturowane są sztywniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka