Dodaj do ulubionych

Chusta pomogła na bioderka

17.12.07, 19:39
3 tygodnie temu byłam z moją Zuzią na usg bioderek. Wyszło Ib, czyli
w granicach normy, ale lekarz kazał i tak ciągle pieluchować. Nie
posłuchałam go, bo uważam pieluchowanie za niepotrzebny stres dla
dziecka. Zamiast tego nosiłam codziennie małą w pozycji żabki w
chuście. No i dziś podczas nastepnej kontroli lekarz mówi, że jest
duża poprawa i nie trzeba już pieluchować. Wynik badania Ia, więc
idealnie. Nie powiedziałam mu, że nie pieluchowałam, tylko nosiłam w
chuście bo pewnie by mnie wyzwał. Lekarzyki mają swoje zatwardziałe
poglądy, a mi nie chciało się z nim kłócić. Najważniejsze jest to,
że chusta pomogła.
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: Chusta pomogła na bioderka 17.12.07, 20:52
      No to gratulacje! I oto najlepszy przykład, że chusta pomaga a nie
      szkodzi na stawy biodrowe :)
      • lizzy9 Re: Chusta pomogła na bioderka 17.12.07, 23:10
        Ja pisalam bodajze latem o tym jak pani ortopeda w Medicover
        zobaczywszy nasza chuste, zalecila nosic malego w chuscie, bo tez
        mial bardzo podobny wynik usg bioderek. Na nastepnym usg wszystko
        bylo super. Ale ja i nosze w chuscie i uzywam pieluszek
        wielorazowych, ktore sa szersze (btw nie uwazam, zeby uzywanie tych
        pieluszek bylo stresem dla mojego synka)
        • andziulindzia Re: Chusta pomogła na bioderka 17.12.07, 23:24
          A możesz wyjaśnić dlaczego pieluszki wielorazowe mają wywoływać
          stres u dziecka? Bo nie bardzo rozumiem, nie spotkałam się jeszcze z
          takim argumentem. Zawsze mi się wydawało, że rodzaj stosowanych
          pieluszek to tylko wolna wola rodziców.
          • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 18.12.07, 10:33
            JA jestem zdania, że co innego pieluszka wielorazowa, a co innego pampers +
            tetra... takiego połączenia mój Maciuś nie lubił i płakał jak mu dodatkowo tetrę
            dawałam, więc przestałam [po 1 dniu]. A sama tetra bez pampersa jest bardzo mile
            widziana przez mojego maluszka..
            A co do leczenia bioderek chustą, to moje maleństwo miało 2b i 1b... mimo, że
            nie nakładałam dodatkowej tetry to teraz dzięki chuście ma śliczne 1a :)
            • anetta1980 Re: Chusta pomogła na bioderka 18.12.07, 11:09
              Dokładnie o to mi chodziło. Jak dawałam tetrę na pampersa to dziecku
              było bardzo niewygodnie, wierciła się i płakała. Różne są dzieci.
              Dlatego też zaprzestałam noszenia pieluchy na pieluchę. Na pewno
              noszenie samej tetry nie wywoływało by takich reakcji ,ale nie wiem
              czy to by pomogło na bioderka.
              • andziulindzia Re: Chusta pomogła na bioderka 18.12.07, 12:53
                Ach sądziłam, że wam chodzi o stosowanie pieluszek do prania zamiast
                pampersów. Ale powiem wam, że spotkałam się z opinią, że szerokie
                pieluchowanie bardziej szkodzi na bioderka niż pomaga, bo pieluchy
                tetrowe nie są w stanie zapewnić prawidłowego ułożenia nóżek przy
                problemach z biodrami, dodatkowo gdy dziecko leży na płask pupka
                jest wyżej niż reszta ciała i zagrożony jest kręgosłup dziecka i
                jakieś jeszcze były argumenty przeciw. Wiem, że wielu ortopedów
                zaleca szerokie pieluchowanie, ale postępują wbrew zaleceniom
                jakiejśtam organizacji europejskiej. Nie pamiętam szczegółów bo
                czytałam o tym dawno i nie byłam zainteresowana tematem.
          • lizzy9 Re: Chusta pomogła na bioderka 18.12.07, 23:14
            W pieluszkach do prania, takich troche przypominajacych pampersy, bo
            te pieluszki tez maja rzepy, nozki sa nieco szerzej rozstawione niz
            w jednorazowych. Ja tez nie uwazam, ze takie szerokie pieluchowanie
            jest stresem dla dziecka, gdybym tak uwazala, to nie zakaladalabym
            mojemu dziecku takich pieluch! Ale juz kilka razy spotkalam sie z
            uwagami 'pampersowych mam', ze takie szerokie pieluchowanie krepuje
            ruchy dziecka = stresowi dziecka. Jak dla mnie to totalna bzdrura,
            ale wiem, ze pampersy tez maja swoich wielbicieli, wybor rodzaju
            pieluchy jest wyborem kazdej mamy. My wybierajac taki rodzaj
            pieluchy kierowalismy sie tez troche ekologia i tym co bedzie dobre
            dla naszej planety, a nie tylko dla naszego dziecka.
            • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 19.12.07, 10:08
              Lizzy napisałam tu już, ale powtórzę - z szerokim pieluchowaniem nie chodzi o
              szersze pieluszki tylko o pampers + tetrę... a co do ekologii to sama staram się
              stosować tetrę [która jest szersza od pampersa] i to już nie przeszkadza mojemu
              maluszkowi.
              • ithilhin Re: Chusta pomogła na bioderka 19.12.07, 10:33
                tetra wcale nie jest bardziej ekologiczna niz jednorazowki. zuzycie energii i
                wody na pranie tez obciaza srodowisko.
                • andziulindzia Re: Chusta pomogła na bioderka 19.12.07, 11:59
                  Do mnie za pieluszkami wielorazowymi przemawia argument, że te
                  jednorazowe rozkładają się 500 lat. Pomijając juz całą filozofię i
                  spory, te 500 lat zadziałały na moją wyobraźnię.

                  Nie miałam w ręku tych pieluszek do prania z wyglądu
                  przypominających jednorazówki, ale i pieluchy jednorazowe są różnej
                  szerokości. Pampersy są chyba właśnie najwęższe a najszersze są
                  bella happy. Można by je porównać i miałabyś argument obalający
                  teorię "szerokości wywołującej stres" ;)

                  Co do szerokiego pieluchowanie poprzez zakładanie dodatkowych
                  tetrówek to napisałam wyżej dlaczego nie jest korzystne dla dziecka.
                  Stresu w tych argumentach zabrakło, ale przypomniałam sobie
                  koleżankę mojej przyjaciółki: jej synek też miał zalecone szerokie
                  pieluchowanie, tyle, że ona mu zakładała chyba ze trzy dodatkowe
                  tetrówki na raz. To biedne dziecko miało te tetrówki prawie do końca
                  pierwszego roku życia i biedaczek nie mógł raczkować, przekręcać
                  się, nauczył się późno chodzić. Naprawdę zdziwiłam się, ze rodzice
                  nie skonsultowali się jeszcze z kimś, bo to dziecko stres
                  przeżywało. Ale to skrajny przypadek nie świadczący o całości
                • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 19.12.07, 17:26
                  I tu będę się wykłócać ;)... pomyślałaś o tym, ze pampersy powodują zakwit wody?
                  A zanieczyszczenia z nich przedostają sie do wód gruntowych, które PIJEMY. Do
                  tego przy produkcji pampersów też jest zużywana woda i energia, a tetrę można
                  prać razem z ciuszkami [co jest kolejną oszczędnością]. Za to zanieczyszczenia
                  pochodzące z pieluszek wielorazowych są neutralizowane przez oczyszczalnie
                  ścieków, więc nie zanieczyszczają aż tak środowiska. No i pieluszki z materiału
                  będą rozkładały się szybciej niż pampersy i zajmą mniej miejsca przy składowaniu
                  śmieci [co przy obecnej ilości wysypisk i śmieci produkowanych w ciągu roku jest
                  ważne].

                  Chociaż dla mnie i tak najważniejszym argumentem jest to, że mój Smok nie ma
                  tyłeczka czerwonego.
                  • bonkreta Re: Chusta pomogła na bioderka 20.12.07, 13:44
                    Bonsai, wiesz, co jest główna przyczyną zakwitów? Resztki środków
                    piorących w wodzie... Druga główna przyczyna to resztki nawozów
                    sztucznych, ale na to pampersy nie maja wpływu.
                    Jeśli już chodzi o zanieczyszczenia, które przedostaja się do wód
                    gruntowych - dotyczy to niestety w jeszcze wiekszej mierze tych
                    zanieczyszczeń, które spływaja do kanalizacji. W porównaniu ze
                    ściekami komunalnymi, które w Polsce sa niestety bardzo kiepsko
                    oczyszczane, oddziaływanie lokalne wysypisk śmieci jest naprawdę
                    znikome. A wód gruntowych się nie pije - chyba, ze ktos ma własną,
                    zbyt płytką studnię.

                    Ja, także kierując sie ekologicznym podejściem, dla swoich dzieci
                    wybrałam pieluchy jednorazowe. W Polsce miejsca do składowania
                    odpadów sa znacznie mniejszym problemem ekologicznym niż niedostatek
                    wody oraz zanieczyszczenie powietrza, m.in. przez elektrownie.
                • ekomama Re: Chusta pomogła na bioderka 20.12.07, 13:27
                  też... tylko zależy w jakim stopniu.

                  odysłam na dorum chusty.info/forum lub ekodzieciak.pl

                  BYła tam ostatnio dysksuja popierana wieloma argumentami i za i przeciw
      • fafolineczka mysle ze chusta pomoze 21.12.07, 21:10
        moja niunia ma sciagniete miesnie i lekarz kazal szeroko pieluchowac,
        pieluchuje ale nie pomoglo, wiec licze ze noszenie w chuscie pomoze, a
        jutro wlasnie mam pierwsze podejscie, zaczynam nauke wiazania
        chusty.mam nadzieje ze spodoba sie mamie i corci ;-))) i jakos razem
        damy rade
    • bonkreta Re: Chusta pomogła na bioderka 20.12.07, 13:49
      A co do stresu dziecka wywołanego szerokim pieluchowaniem - soryy,
      ale jak dziecko ma dysplazje, to sie nie myśli o stresie, tylko o
      tym, żeby mu biodra wyleczyć. Rozwórki ortopedyczne sa jeszcze
      bardziej stresujące dla dziecka, ale nienoszenie ich, gdy sa
      konieczne moze spowodować, że dziecko nigdy nie będzie normalnie
      chodzić. To jakieś pomieszanie pojęć. Albo dziecko faktycznie ma
      wade i musi nosić rozwórki, a wtedy należy myśleć ewentualnie, jak
      je do tego najlepiej przyzwyczaić. Albo dziecko wady nie ma, i wtedy
      nie ma w ogóle o czym mówić, bo żadne szerokie pieluchowanie nie
      jest potrzebne.
      • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 20.12.07, 14:34
        bonkreta gdybym nie miała wyboru i nie mogłabym rozszerzyć nóżek dziecka inaczej
        niż szerokim pieluchowaniem to bym tak robiła... ale miała wybór - chustę, więc
        nie stresowałam dziecka niepotrzebnie... pilnowałam tylko bo dobrze wiązać go w
        chuście i żeby nosić go codziennie ;)
        A z pieluchami i ekologią to każdy ma swoje zdanie i koniec... żadne argumenty
        ani kłótnie nikogo nie przekonają do zmienienia zdania...
        • bonkreta Re: Chusta pomogła na bioderka 20.12.07, 15:06
          > bonkreta gdybym nie miała wyboru i nie mogłabym rozszerzyć nóżek
          dziecka inacze
          > j
          > niż szerokim pieluchowaniem to bym tak robiła... ale miała wybór -
          chustę, więc
          > nie stresowałam dziecka niepotrzebnie... pilnowałam tylko bo
          dobrze wiązać go w
          > chuście i żeby nosić go codziennie ;)

          Tylko chusty nie uzywasz 24h na dobe. Dlatego, jeśli dziecko ma
          dysplazje, to chusta nie rozwiąże sprawy.

          > A z pieluchami i ekologią to każdy ma swoje zdanie i koniec...
          żadne argumenty
          > ani kłótnie nikogo nie przekonają do zmienienia zdania...
          No jesli tak sie sprawy maja, to faktycznie szkoda dyskutowac. Ja
          osobiście tego typu decyzje podejmuje racjonalnie, bazujac na
          jakiejs konkretnej wiedzy, w związku z czym jestem gotowa zmienic
          zdanie, jeśli napotkam argumenty, które mnie przekonają. Temu słuzy
          dyskusja, jak mi sie wydaje. Ne kłótnia, kłótni tu nie zauważyłam.
          Jesli Ty wolisz wierzyc w jakąś wersje i sie nad nia nie
          zastanawiać, to ok, ale nie zakładaj, że wszyscy tak mają ;-)
          • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 21.12.07, 09:24
            Szerokie pieluchowanie miałam zalecone na parę godzin dziennie. Zamiast tego
            Maciuś był często noszony w pozycji w której jestem pewna, że ma dobrze ułożone
            bioderka. Faktycznie jakbym musiała pieluchować cały dzień, to byłby problem i
            mały musiałby mieć założoną pieluszkę...

            A co do kłótni to jeszcze jej nie ma i wolałabym, żeby tak zostało... jeśli
            chodzi o argumenty to całkiem niedawno na chuście.pl była rozmowa na temat czy
            lepsza jest pieluszka wielorazowa czy jednorazowa. Tam byłam, w rozmowie udział
            czynny brała, argumenty przeciwne poznałam :). I tak jak już raz napisałam - i
            tak za tetrą najbardziej przekonuje mnie śliczny, nieodparzony tyłeczek Maciusia
            [w pampersach miał odparzenia] ;)
            • skorpionka1981 Re: Chusta pomogła na bioderka 21.12.07, 13:54
              Wybaczcie, że się wcinam Wam w rozmowę, ale lekko rozbawiła mnie debata nad tym, jak długo i w jaki sposób rozklada się pieluszka jednorazowa a jak wielorazowa. :)
              Zawsze mi się wydawalo, że sprawy zdrowia i wygodny dziecka są dla mam ważniejsze niż to, czy za 500 lat pieluszka będzie jeszcze w stanie rozkladu, czy już nie :)))
              Wybaczie :)
              • bonsai_88 Re: Chusta pomogła na bioderka 21.12.07, 20:17
                Słowo honoru, że nie zauważyłam, żeby rodzaj pieluszki robił jakiekolwiek
                wrażenie na moim Maciusiu... jest mu obojętne czy ma tetrę czy pampersa, tylko
                że po tetrze nie ma zaczerwienionego tyłeczka... ale zdarzają się dzieci, które
                właśnie po pampersach mają ładną skórę, a po tetrze odparzenia, więc to sprawa
                indywidualna...
              • andziulindzia Re: Chusta pomogła na bioderka 21.12.07, 20:54
                skorpionka1981 napisała:

                sprawy zdrowia i wygodny dziecka są dla mam ważniejs
                > ze niż to, czy za 500 lat pieluszka będzie jeszcze w stanie
                rozkladu, czy już n
                > ie :)))


                Ciekawe czy dla naszych dzieci albo wnuków za te kilkadziesiąt lat
                będzie takie mało istotne, że wygenerowliśmy im góre pieluch
                jednorazowych, które będa się jeszcze rozkładać 450 lat? Bo to, że
                teraz wystarxczy miejsc do ich składowania oznacza, że za jakiś czas
                też będzie wystarczło? Przyznam, że nie bardzo widzę powód do
                rozbawienia.
                • undomestic_goddess Re: Chusta pomogła na bioderka 22.12.07, 17:24
                  > skorpionka1981 napisała:
                  >
                  > sprawy zdrowia i wygodny dziecka są dla mam ważniejs
                  > > ze niż to, czy za 500 lat pieluszka będzie jeszcze w stanie
                  > rozkladu, czy już n
                  > > ie :)))

                  dla mnie z kolei to jest smieszny argument bo moje dziecko nie jest
                  pepkiem swiata i nie bede go wychowywac w przekonaniu ze
                  najwazniejsza jest jego wygoda i przyjemnosc.

                  chce go nauczyc szacunku dla ludzi, swiata i siebie samego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka