Dodaj do ulubionych

pyt. dot. "kieszonki"

29.12.07, 20:58
Przy kieszonce pasy pierwszej warstwy - górna krawędź, ta, która idzie do tyłu
pod pachami, po mocnym naciągnięciu, strasznie mnie pod tymi pachami ciśnie,
wżyna mi się, czy jak to jeszcze można określić. Można coś na to poradzić, czy
to normalne?
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: pyt. dot. "kieszonki" 29.12.07, 21:30
      może za mocno dociągasz krawędzie??
      chusta powinna być równomiernie dociągnięta.
      albo za wysoko wiążesz.
      mnie nic nie piło :)
      • budzik11 Re: pyt. dot. "kieszonki" 29.12.07, 22:34
        agamamaani napisała:

        > może za mocno dociągasz krawędzie??
        No nie wiem, jak daję trochę luźniej, to młody mi lata, jest między nami przestrzeń

        > chusta powinna być równomiernie dociągnięta.
        no dobra, uwiera mnie nie sama górna krawędź, a cały pas chusty przebiegający
        pod pachami, równomiernie mnie uciska ;-)

        > albo za wysoko wiążesz.
        wiążę na wysokość "całusa w czółko", mały jest... mały i siłą rzeczy musi być wysoko
        tak mi się wydaje...

        > mnie nic nie piło :)
        może to przez moje ekstra-kilogramy, chusta wbija się w sadło, którego normalnie
        nie powinno tam być? ;-)
        • agamamaani Re: pyt. dot. "kieszonki" 29.12.07, 22:43
          jeżeli mały jest bardzo mały to wysokość całusa w czółko jest za wysokie :) ja
          wiązałam tak z całusem w czubek głowy na początek :) tu masz z didymosowej
          instrukcji :
          www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/(filesdatei)/1187012646671/$File/kieszonka13.jpg
          www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/(filesdatei)/1187035204126/$File/kieszonka10.jpg
          a'propos kilogramów ja mam ich dużo za dużo.. wydają sie momentami być pomocne
          :) zwłaszcza jak starsze dziecko ma ochotę machać nogami.. a ma założone zimowe
          buty :)
          • budzik11 Re: pyt. dot. "kieszonki" 29.12.07, 23:02
            No taki bardzo mały to on nie jest... Nawet większy niż bobas na instrukcji...
            Ale gdzie by nie był, jak wysoko, to chusta i tak musi iść pod pachami, skoro
            idzie z przodu na plecy i do góry. Uwiera mnie najbardziej właściwie już z po
            "tylnej stronie" pach. Hmm... Muszę poćwiczyć, może jakoś to rozwiążę :-)
    • roneczka Re: pyt. dot. "kieszonki" 29.12.07, 23:03
      Kurczę, a ja nie umiem zrobić tej kieszonki. Wiążę w 2 x i już.
      Mały ma 4 miechy
    • budzik11 a tak to wygląda 30.12.07, 11:10
      żeby nie być gołosłowną - tak wygląda moja kieszonka, chodzi mi głównie o
      pokazanie jak mocno jest naciągnięta chusta i na jakiej wysokości jest główka
      małego:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,67248668,73799464.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka