ciotka_lilka
18.01.08, 14:33
chwaliłam się na forum naszych listopadziątek to i tu się pochwalę, zwłaszcza
że swego czasu wspierałyście mnie radami :):
aż się Wam muszę pochwalić bo pękam z radości - dziś Tymek dal się wreszcie
zachustować! tzn wczoraj zamotałam nas w domu, pochodziliśmy trochę po
mieszkaniu, Tym się rozgladał - wytrzymal tak z 15 minut - to i tak o jakies
10 więcej niż standardowo :D. Dziś powtorzyłam eksertyment i znowu - rozgladał
się z zaciekawieniem i wytrzymal ok 15 minut. Wtedy pomyślałam raz kozie
smierć - spróbuje zejśc z nim do sklepu - sklep w bloku więc jakby co to
szybko wrócimy do domu. Zeszliśy, Tym się rozgladał po sklepie, najbardziej
zaciekawiły go półki z alkoholem :DD i po ok 15 minutach zasnął!!! Cud się
stał! Poszliśmy jeszcze na pocztę i na bazarek, w sumie prawie godzinę! Nie
zapeszając mam nadzieję że od dziś spacerki w chuście bedą naszym punktem w
codziennym planie dnia :D