czuszkaa
29.03.08, 22:20
kieszonka kompletnie mi nie wychodzi a staram się wiązac zgodnie z
instrukcją.
jak wiążę ciasno to nie ejstem w stanie wsadzić dziecka a jak
luźniej to mi się odpycha i odgina główke do tyłu. poza tym boję się
ze mi dziecko dołem wypadnie gdy będę przekładać chustę i wiązać
wężeł. normalnie masakra.
na inne wiązania jest za mała, w 2x tez jej troszkę za mocno głowa
lata. nie wiem czy czekac az niunia będzie siedzieć zeby uczyc sie
innych wiązań, czy mimo wszystko próbować. a musze szczególnie
uważac bo mamy stwierdzone wzmozone napiecie w karku i głowa pod
zadnym pozorem nie moze sie odchylać.
pomóżcie.