lila.star
11.07.08, 11:31
Mój sąsiad miał wypadek.
Stan ciężki, ale stabilny.
Młody chłopak, wierzę, że ma siły by z tego wyjść.
Każdego może to spotkać.
Ale wiecie, jaka była moja pierwsza myśl?
Że gdyby mi się coś stało, to czy mój mąż, moi rodzice - daliby
Iwkowi jeść? Czy pamiętaliby o tym w takim momencie? Czy wiedzieliby
co mu dać? Młody przecież ciągle na cycu..
Wiem, że to trochę dołujące, ale przecież możemy na forum
porozmawiać także o mniej przyjemnych sprawach..