Dodaj do ulubionych

zima w chuscie

12.09.08, 09:40
czy naprawde chuste mozna nosic tylko pod kurtka ? nie mam pieniedzy
zeby zainwestowac w kurtki i oslonki a sama tez nie uszyje; czy da
sie zamotac dobrze chuste tkana na kurtke i nosic w niej ubrane
cieplej dziecko?
Obserwuj wątek
    • bird-dogging a ja mam pytanie o góry 12.09.08, 10:05
      klimatycznie myślę, że zbliżone:-)
      dzieć będzie miał dwa i pół miesiąca. termin wyjazdu koniec września. w górach
      może być chłodnawo, na połoninach może wiać.
      mam polar pod który młody się zmieści. pytanie w co go ubrać na wędrówkę? nie
      chcę, żeby się zgrzał, ale też nie chcę, żeby zmarzł. co na nóżki (podwójne
      skarpety? skarpety i materiałowe paputy?), czy pod spodnie typu dres bawełniany
      włożyć coś jeszcze, np. śpiochy ze stópkami?
      • bprusek Re: a ja mam pytanie o góry 12.09.08, 18:29
        nosiłam czasem pod kurtkę (dziwnie człowiek wygląda) lub na kurtkę. W zależności od temperatury nakładałam podkolanka damskie jako getry dla dziecka i na górę bluze polarową z kapturem (żeby szyi nie owiało) i czapeczkę. W zimę kombinezon z kapturem. Aha, miałam góralskie kapcie ale bardziej się sprawdziły skarpetki robione przez babcię.
    • asia710 Re: zima w chuscie 12.09.08, 20:00
      Witaj,dla nas chusta byla najwygodniejsza na zimowe spacery w
      pierwszym roku zycia mojej coreczki. z wozkiem poprostu nie chcialo
      mi sie szarpac na schodach, w drzwiach sklepow, itp. Niestety
      problem pojawial sie w metrze (zimno-cieplo) i jak musialam na
      dluzej wejsc do sklepu.
      Dla mojego drugiego bobasa mam zamiar sprawic sprawic sobie
      najprawdziwsze amuti, jak tu na zdjeciach:
      images.google.ca/images?hl=fr&q=amauti%20&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
      pozdrawiam

      • guruburu Re: zima w chuscie 12.09.08, 20:45
        Amauti bardzo ladne jest :) Co nie zmienia faktu, ze pozostaje problem
        przebywania w pomieszczezniach grzanych i to niestety nie opcja, dla osob z
        malym budzetem.
        Mnie bylo najlatwiej nosic dziecko pod kurtka, bo nie musialam corce nic
        dodatkowo zakladac i na pewno bylo jej cieplo tymbardziej, ze chuste zakladalam
        na bluzke czy tiszert a na nas rozpieta bluza czy swetr, ktore dobrze chronilo
        mnie i ja po bokach i moglysmy sie bezposrednio dogrzewac. w ten sposob w
        sklepie wystarczylo tez po prostu rozpiac kurtke i odslonic poly bluzy i nie
        bylo za goraco. Podczas drugiej zimy, mala miala juz rece poza chusta i nie
        chciala ich trzymac pod kurtka, wiec zakladalam jej grubszy polar i dosuwalam
        wlasna kurtke jak wysoko sie dalo. Wtedy nosilam tez juz glownie na plecach i
        poniewaz corka rowniez chciala wyjmowac rece ponad kurtke to tez miala na sobie
        bluze polarowa i tak od pach w gore wygladala mi z kurtki na plecach - wizualnie
        przypominalo to troche amauti ;)
        Nic nie kupowalam, bo okazalo sie, ze moja sportowa kurtka na jesien i lekka
        zime (jesli mam dziecko, bez dziecka tylko na jesien :P) jest na tyle luzna, ze
        sie miescimy. Mam rowniez od lat za duzy polar - wiec byl jak znalazl a na
        ciezsza zime przejelam mojej mamy wojskowa amerykanska parke z podpinka. IMO na
        kurtke najlepiej wiazac juz chodzace dzieci - nawet jak moja corka byla juz
        chodzaca (ale nie tak znowu zeby pokonywac kilometry) to jesli wiedzialam, ze
        ide od punktu A do B i ze nie bede jej wypusczac to bralam pod kurtke a na
        ewentualnosc jej kurtke czy bezrekawnik z podszewka polarowa do plecaka (kurtki
        miala zawsze kompaktne, zreszta takie rozmiary na przecietnego roczniaka -
        poltoraroczniaka to jeszcze male sa i latwo sie mieszcza w plecaku czy wiekszej
        torbie bez zagracania zbytniego).
        Na poczatek polecam wiec przejzenie swojej, meza i moze nawet innych czlonkow
        rodziny garderoby - a nuz sie cos odpowiedniego znajdzie. Mimo wszystko fajnie
        miec wybor na czy pod :). reszta wyjdzie w praniu - jak wam najwygodniej.
    • andziulindzia Re: zima w chuscie 12.09.08, 21:51
      starsze dzieci nosiłam na kurtke zimą. Były ubrane normalnie jak do
      spacerowania luzem. Warunek konieczny takiego noszenia to ani kurtka
      noszącego ani dziecka nie może być śliska. Mnie tak było nawet
      wygodniej niz pod kurtką, a na osłonki i inne cudawianki nie było
      mnie stać. Jedyne co warto kupić lub zrobić samemu to dodatkowe
      getry ciepłe na nózki dziecka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka