bird-dogging
07.12.08, 00:08
no właśnie:-)
wróciliśmy z ciepłych krajów. i co? i na Sal (jedna z dziesięciu Wysp
Zielonego Przylądka) też chustują.
picasaweb.google.pl/milwicz/Kangury_podrozuja?authkey=ybG071TyJNM#
niestety jeszcze nie mam zdjęcia, na którym kangurzyca z kangurzątkiem robi
zdjęcie innej kangurzycy z kangurzątkiem. wśród Europejczyków motanie
wywoływało zdumienie i miłe uśmiechy. Wyspiarze trochę się dziwili, że białasy
też wiążą, choć ciut inaczej. Pani w recepcji musiałam pokazać, jak wiążę 2x.
bez chusty nigdy nie doszlibyśmy plażą do Świętej Maryśki (no może byśmy
doszli, ale po takim wyczynie to ja bym w kapciach do nieba poszła - nawet
przekleństwa płynące z mych ust by w tym nie przeszkodziły, a muskuły miała,
że niech się Pudzianowski schowa), a tak mieliśmy prawie codziennie
kilkukilometrowy, piękny spacer nad Atlantykiem:-)))