anatt
13.05.09, 21:26
Cześć, od 2 dni jestem posiadaczką przepięknej girasolki o dł. 4,6 metra. Jako
totalnie początkująca wyczytałam, że to taka optymalna długość i dla mnie
(rozm.38) i dla chłopa, który nie jest jakiś ogromniasty (1,76 m). I tu moja
wątpliwość - bo jak próbowałam go motać, to wydaje mi się, że jednak szmatka
jest za krótka? Przy podwójnym X już u mnie ogon wcale nie jest jakiś długi,a
co dopiero u niego? I nie wiem, może trzeba to jakoś bardziej naciągać? Ale
jak ja mam dziecia w chuście, to trzyma się dobrze, nie opada, nie ma luzów.
Jak sądzicie da radę i mój chłop?
Oczywiście, w planie mamy kurs chustowy, ale jeszcze trochę czasu doń zostało.
Stąd moje pytanie już teraz.