Dodaj do ulubionych

noosidło beco

20.05.09, 17:55
Mam zamiar kupić to nosidełko bo moja mała córeczka przechodzi chyba
bunt wózkowy,, ale nie wiem czy można w nim nosić 2,5 miesięczne
niemowlę???, nie wiem tez czy ona bedzie chciała być w nim noszona
chociaż uwielbia jak ją nosimy na rękach pionowo.
Zastanawiam się czy warto bo to nosidlo do tanich nie należy proszę
poradzcie
Obserwuj wątek
    • carolinecat Re: noosidło beco 20.05.09, 20:06
      beco z tego co się orientuję ma wkładkę dla maluszków, więc powinno być ok.
      dziecku raczej będzie wygodnie, ale nosidło warto by było jednak przed kupnem
      przymierzyć, żeby sprawdzić, czy Tobie odpowiada.
    • smiecha20 Re: noosidło beco 20.05.09, 21:53
      no faktycznie musiałabyś pomierzyć czy wam będzie pasować,
      i ja bym chyba jeszcze takiego małego nie nosiła w nosidle, a nie lepiej chustę?
      taki maluszek w chuście to istne cudo, pięknie przytulony do mamy/taty...
      • ivaz Re: noosidło beco 20.05.09, 22:02
        Chusty trochę sie boję, bo nie wiem czy bym potrafila sie zamotac.
        Na stronie www sprzedającgo to nosidło beco jest napisane ze można
        nosić dzieci od urodzenia.
        A może jest na forum mama z Warszawy z Paragi Północ, która by
        nauczyła mnie wiązać chustę??
        • agamamaani Re: noosidło beco 20.05.09, 22:19
          w warszawie masz kilka możliwości w najbliższym czasie przymierzenia się do
          wiązania :
          21 maja w kofifi na żoliborzu
          27 maja na saskiej kępie w klubie czas dla mam
          31 maja w parku wola

          szczegóły masz na stronie kangura a dokładnie tu :

          klubkangura.com.pl/category/klubwawa
          • ivaz Re: noosidło beco 20.05.09, 22:57
            śliczne dzięki, napewno sie udam w któreś z tych miejsc :-)
          • carolinecat Re: noosidło beco 20.05.09, 23:18
            bardzo zainteresowała mnie wiadomość o warsztatach na saskiej kępie. tylko moja
            młoda za stara :( przegapiłam warsztaty z wiązań plecaczkowych w ostatni
            weekend. czy te trzy miesiące to taka definitywna granica? jeśli tak, to
            rozumiem, nie chcę wprowadzać zamieszania.
            • agamamaani Re: noosidło beco 21.05.09, 22:36
              plecaczkowe warsztaty też niedługo będą ;)
        • carolinecat Re: noosidło beco 20.05.09, 22:28
          a gdzie mieszkasz? bo jeśli nie masz daleko do parku skaryszewskiego, to można
          się umówić na wiązanie w plenerze :) nie jestem specjalistką, ale mogłabym Ci
          pokazać przynajmniej podstawowe wiązania.
    • agamamaani Re: noosidło beco 20.05.09, 21:59
      w beco nie nosiłabym niemowlaka do 4-5 miesiąca co najmniej.. nawet ciut później..

      z nosideł przymierzcie się do manducy lub bondolino albo po prostu do chusty ;)
      najlepiej wpaść na jakieś spotkanie aby móc przymierzyć to i owo :)
      • konvalinka Re: noosidło beco 20.05.09, 22:07
        moim zdaniem odpada,
        dla takiego malucha wiazana, kółkowa, albo pouch,
        jednak z kółkową i poucha nie każdy się dogaduje a chusta wiązana jest
        najbardziej wdzięczna i ma najwięcej możliwości i mozna w niej nosić do 3 r.ż :)
        co prawda w pouchu i kółkowej też ale ciężkiego dziecia nie ponosisz w nich
        dłużej niż pół godziny bo Ci ramię odpadnie ;)
        • konvalinka Re: noosidło beco 20.05.09, 22:10
          ivaz !!! a wiązanki się nie bój ,
          te 5 m tylko tak strasznie brzmi ( tez tak kiedyś myslałam, że komu by się
          chciało obwiązywać piecioma metrami szmaty ;) )
          ale jak raz zamotasz, to już potem bedzie duzo łatwiej :)
        • roneczka Re: noosidło beco 21.05.09, 21:17
          konvalinka napisała:

          > co prawda w pouchu i kółkowej też ale ciężkiego dziecia nie
          ponosisz w nich
          > dłużej niż pół godziny bo Ci ramię odpadnie ;)
          >

          Ramię to może nie odpadnie, ale kręgosłup da o sobie znać wieczorem
          :-(((

          Jeżeli na początku po włożeniu do chusty dziecko zacznie płakać, nie
          wyjmuj od razu, poczekaj, przejdź sie, pokaż palcem jakieś rzeczy -
          ścianę, obrazek, listki, kwiatki, cokolwiek, co dziecko zainteresuje,
          a potem to już luzik:-)))
      • carolinecat agamamaani 20.05.09, 22:26
        z ciekawości spytam - dlaczego? jakie są różnice w konstrukcji między beco a
        manducą?
        • konvalinka Re: agamamaani 21.05.09, 19:46
          wydaje mi sie ze nie ma różnicy jeśli chodzi o noszenie tak małych dzieci w
          nosidłach wszelkich... mozna nosić odkąd dziecię siedzi i tyle :)
          a nawiasem mówiąc konstrukcja jest taka sama, lub bardzo podobna wszystkich
          nosideł,
          diabeł tkwi w szegółach :)ale to juz wyzsza szkoła jazdy, poza tym kwesta
          wygody w różnych nosidłach to bardzo indywidualna sprawa- kazdy lubi co innego
          :) ja np. nie lubię nosideł tylko MT :)
          • agamamaani Re: agamamaani 21.05.09, 22:37
            różnice są znaczne - w sposobie uszycia, we "wkładkach dla noworodków", manduca
            np ma takie "majtasy" które zmniejszają rozstaw nóżek, bondolino ma dopinane
            boczki - beco nie ma czegoś takiego i ma słabo wyprofilowane miejsce na pupę.. w
            praktyce noszenia bardziej przypomina mei taja z klamrami niż chustę ;)
            • carolinecat Re: agamamaani 21.05.09, 23:14
              dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka