Dodaj do ulubionych

czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o rade

03.06.09, 21:19
pytam bo mam mozliwosc zakupu jak nowego po cenie uzywanego:)
obecnie czekam na przesylke z chusta nati tkana, ale zastanawiam sie
czy rowniez nie fundnac sobie tegoz nosidla. prosze o jakas pomoc bo
nie mam w tej materi pojecia. dodam ze mam trzylatka i
dwumiesieczniaka. dziekuje
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 21:34
      Nie bierz nawet za darmo!
    • rybka303 Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 21:38
      Ani mi się waż :) a dlaczego to Ci wyjaśnię jak się spotkamy :)
      • pimkaa Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 21:56
        a czemu, dziewczyny, czemu? jest takie piekne granatowe, na mojego
        adasia jak znalazl:)
        jak tak mowicie to nie wezme tylko nie znam przyczyny- buuu:)
        • roneczka Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 22:05
          pimkaa napisała:

          > a czemu, dziewczyny, czemu? jest takie piekne granatowe, na mojego
          > adasia jak znalazl:)
          > jak tak mowicie to nie wezme tylko nie znam przyczyny- buuu:)

          Normalnie jaja sobie z nas robisz!
          • guruburu Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 22:20
            Bo w granatowym mu za goraco bedzie w lecie :P
            • pimkaa Re: czy ktos mial nosidlo bebeconfort ISYS?plis o 03.06.09, 22:42
              ale to tylko ze wzgledu na kolor?
    • pimkaa Guruburu 03.06.09, 22:45
      nie wiem o co ci chodzi?
      ja jestem totalnie luz blus do zycia, wiec nie rozumiem czemu nie
      moge pytac??? i odpisywac, ze "jest takie piekne granatowe..."?
      • roneczka Re: Guruburu 03.06.09, 22:55
        pimkaa napisała:

        > nie wiem o co ci chodzi?
        > ja jestem totalnie luz blus do zycia, wiec nie rozumiem czemu nie
        > moge pytac??? i odpisywac, ze "jest takie piekne granatowe..."?


        Nie no, nikt nie wątpi w piękny kolor, no co ty???
        Spotkaj się z rybką to pogadacie, nie będziemy tu nic już pisać, coby rybka
        mogła się wykazać.
        A skoro jesteś taki luz blus do życia to nie możliwe, że nie poznałaś, że
        guruburu zażartowała:-)
        Zdradzę ci tylko, że większość z nas jest zdecydowanie na nie!
        • pimkaa Re: Guruburu 03.06.09, 23:25
          bo ja tu "swieza" jestem i myslalam ze o nosidla nie moge pytac. i
          dlatego otrzymuje taka odpowiedz. skoro zart to zart. dobranocka.:)
          tak tylko pytalam, bo mi tyle "dzieciowych" specyfikow sie podoba ze
          najchetniej wszystko bym kupowala hihi
          • rybka303 Re: Guruburu 04.06.09, 00:48
            Kasiu spokojnie :) Bynajmniej nie o kolor tu chodzi.
            Pokrótce, żeby Ci troszkę sprawę naświetlić :

            nosidło nie otula malucha,
            maluch wisi na swoim kroczu i uciska genitalia (a chyba chcesz zostać kiedyś
            babcią? ;)
            nóżki zwisają i nie mogą przyjąć anatomicznej pozycji żabki, poza tym uderzają
            w uda noszącego co może uszkodzić dziecku odcinek lędźwiowy kręgosłupa
            wymusza sztywną pozycję a przecież niemowlak ma naturalnie krzywy kręgosłup
            W nosidle (wisadle) dziecko zazwyczaj jest noszone za nisko lub (nie daj boże)
            przodem do świata co pozbawia go kontaktu wzrokowego z noszącym.
            jest oddalony od środka cięzkości dorosłego co naraża noszącego na bóle pleców.
            tu linka do nosidła ergonomicznego (które działa na tych samych zasadach co chusta)
            https://www.chusty.com.pl/zdjecia/manc-1.jpg
            Koleżanka ma mi wysłać jakieś inne nosidło/wisiadło do celów poglądowych to Ci
            pokażę jakie są różnice.
            • martajotka Re: Guruburu 04.06.09, 09:10
              Brawo Rybko! :)

              ja właśnie miałam ostatnio sprzeczkę z moim pediatrą (skądinąd mądrym człowiekiem), który bardzo pochwala moje chustowanie. Ale zacząłmi jednocześnei zachwalać nosidło babybjorn z opcją noiszenia dziecia przodem. Wrrr! stwierdziłam, że dyskusja jest bezsensowna gdy się okazało, że jego córka w tym nosi... Biedne dziecko...!
              • kaixa Re: Guruburu 05.06.09, 19:05
                Kurcze, a moja corka uwielbiala byc noszona w nosidle przodem do swiata...
                trzymala wtedy raczkami za moje kciuki i chyba wydawalo jej sie, ze steruje
                mama... ;-) Teraz spodziewam sie drugiego i chcialam przerzucic sie na chuste,
                nie rezygnujac calkowicie z nosidla, ale po tym, co sobie tu poczytalam, to juz
                sama nie wiem :-(
                • rybka303 Kaixa 05.06.09, 20:06
                  Oczywiście wybór należy do Ciebie. Co innego nie mieć świadomości i używać
                  nosidła ze względu na chęć bycia blisko z maluchem a co innego mieć wiadomości,
                  informacje, świadectwa innych rodziców oraz coraz częściej medyczne argumenty
                  dowodzące wyższości noszenia w chustach (lub nosidłach ergonomicznych). Wyobraź
                  sobie Twojego maluszka zwisającego bezwładnie na kroczu przodem do świata, gdy
                  Ty dociskasz mu swoją klatką piersiową jego naturalnie wygięty w lit. C
                  kręgosłupik.
                  Oczywiście mamy noszą na rękach przodem do świata ale: zauważ, że trzyma
                  się wtedy dziecko naturalnie pod dupkę a maluch automatycznie podkurcza nóżki.
                  Poza tym gdy nadmiar bodźców go przytłacza natychmiast mama przytula i odwraca
                  go przodem do siebie.
                  Guruburu podała link do fajnej ulotki jeśli nosidło to tylko ergonomiczne. Jak
                  napisałam powyżej masz wybór :)
                  • kaixa Re: Kaixa 05.06.09, 21:00
                    Dzieki,
                    ja 2 lata temu, jak corka byla malutka, nawet nie wiedzialam, ze chusty
                    istnieja. Kupilam nosidlo BabyBjorn, bo tu, gdzie mieszkam, tylko takie sa
                    dostepne. Zawsze bylo to lepsze niz wozek, na ktory Mala reagowala
                    natychmiastowa histeria, no i odciazalo troche rece (od ciaglego noszenia na
                    rekach nabawilam sie boli w nadgarstkach).
                    Teraz chcialabym duuuuzo nosic, nie tylko na spacerach, ale rozwniez po domu,
                    tym bardziej, ze jednoczesnie bede musiala zajmowac sie starsza corka. Dlatego
                    intensywnie szukam najlepszych rozwiazan. Na pewno sprawie sobie chuste tkana,
                    ale ze naleze do osob bojazliwych (z pierwszym moim noworodkiem balam sie
                    doslownie wszystkiego, nawet chodzenia po schodach), troche obawiam sie, jak
                    sobie dam rade szczegolnie na poczatku, z zupelnym maluszkiem. Dlatego rozgladam
                    sie tez za prostszymi w uzytkowaniu opcjami. I troche w tym wszystkim jestem
                    zagubiona. Myslalam ostatnio o nosidle Bondolino, ale nie mam nawet mozliwosci
                    pomacania go, jak kupie, to przez Internet.
                    A moze moglybyscie polecic wlasnie cos na poczatek, na intensywne noszenie,
                    niezbyt odwaznej osobie?
                    Z gory serdecznie dziekuje!
                    Kasia
                    • rybka303 Re: Kaixa 05.06.09, 21:38
                      Napisałam Ci maila na pocztę gazetową
                • budzik11 Re: Guruburu 05.06.09, 20:13
                  Moja starsza też lubiła, ale 1. ja nie byłam świadoma, że tak się nosić nie
                  powinno, 2. dzieci też nie zawsze wiedzą, co jest dla nich dobre. Młodszego syna
                  noszę w chuście wiązanej, w kółkowej i w MT i ze świadomością różnicy między ww.
                  nie włożyłabym już dziecka do wisiadełka. Chociaż, jak napisałam wyżej - córka
                  też to lubiła.
          • guruburu Re: Guruburu 04.06.09, 09:27
            tak to byl zart.
            poczytaj tu: klubkangura.com.pl/kangur/wolisznosidlo.pdf
            • pimkaa Re: Guruburu 04.06.09, 12:34
              dzieki dziewczyny, juz odmowilam kupna. pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka