Noworodek w MT

03.09.09, 18:33
Spotkałam wczoraj w sklepie mamusię w MT. Oczy mi się uśmiechnęły od razu, gdy
z daleka ją zobaczyłam. Podchodzę bliżej i co? Wewnątrz dziecię, może z 4 tyg.
Z boku widzę, że nóżki na żabkę ma, ale przecież ono kuca! Nie chciałam z ową
mamusią dyskutować w sklepie i zwracać uwagi, by nie narazić się na jej atak.
Chciałam po wyjściu ze sklepu, ale mi zniknęła. Normalnie aż się mi nogi
ugięły jak to zobaczyłam.
A może ja czegoś nie wiem i się czepiam biednej kobiety?
    • roneczka Re: Noworodek w MT 03.09.09, 19:19
      Wiesz co, ja nie rozumiem, co to znaczy "przecież ono kuca"?
      Na you tube widziałam kilka filmików instruktażowych jak
      zainstalować niemowlę w MT. Są takie specjalne MT szyte na wymiar
      dziecka i trzymają plecki jak chusta ale jak to się ma w praktyce to
      nie wypowiem się, nie widziałam tego dziecka i nie mam wiedzy w tym
      zakresie.
    • shipa Re: Noworodek w MT 07.09.09, 12:31
      Masz na mysli taka pozycje, ze wydaje sie, ze dziecko opiera sie o swoje stopki i ma je zlaczone w pozycji zabki wlasnie?

      Mi wlasnie polecono taka pozycje do bardzo malego noworodka, i tak nosilam. Z perespektywy czasu wydaje mi sie to dobrym pomyslem.

      MT mial pewnie dosc szeroki rozstaw w najnizszej czesci, prawdopodobnie za szeroki na rozstaw nozek malenstwa, wiec pani nic na sile nie ukladala, zeby dziecko dopasowac do nosidelka, ale wybrala inna pozycje, tez stosowana, do noszenia.

Pełna wersja