...dobre strony grypy.....

29.08.08, 21:13
1.Mozna bezkarnie lezec w lozku,bez poczucia winy smile
2.Ma sie przy lozku witamine C i jakos sie pamieta,ze trzeba to zzerac
garszciami wink.
3.Nawet 'obcy" pytaja,czy czegos nam nie trzeba....,deklaruja pomoc.
....pewnie zebralaby sie cala lista.....
Tylko dlaczego tak sie kouje w glowie....Tego nie lubie.
    • alex-0_0 Re: ...dobre strony grypy..... 29.08.08, 21:18
      bella1 napisała:

      > 1.Mozna bezkarnie lezec w lozku,bez poczucia winy smile
      > 2.Ma sie przy lozku witamine C i jakos sie pamieta,ze trzeba to zzerac
      > garszciami wink.
      > 3.Nawet 'obcy" pytaja,czy czegos nam nie trzeba....,deklaruja pomoc.
      > ....pewnie zebralaby sie cala lista.....
      > Tylko dlaczego tak sie kouje w glowie....Tego nie lubie.


      ja z grypy najbardziej nie znoszę: światłowstrętu i kosmicznego bólu mięśni

      co do reszty - w pełni się zgadzam ..... i jeszcze ta szczególnie miła myśl: a może ta cholera z naprzeciwka zdążyła s8ię zarazić smile
      • bella1 Re: ...dobre strony grypy..... 29.08.08, 21:21
        Bol miesni mam....Zle nie jest....Bo troche ' brzmi' jkbym cwiczyla
        duzo.....Wiec ma dobre strony....
        Nie lubie tez tego 'stawania wlosow' na ciele i nadwrazliwosci na
        materialy.....Posciel boli?
        Z ta "mila mysla" - to nie mam.....jeszcze wink
        • alex-0_0 Re: ...dobre strony grypy..... 29.08.08, 21:25
          taaaaak ! i jeszcze to, że wszystko smakuje jak karton!
          no i wszystko mnie irytuje - normalnie mam wtedy "tupot mew o suchy pokład"

          hmmmm.... miało być o dobrych stronach smile
      • beatrix13 jakie są dobre strony anginy? 29.08.08, 22:53
        bo mam i ich nie widzę
    • bella1 Re: ...dobre strony grypy..... 29.08.08, 21:18
      4.Mozna pogadac z ludzmi ...jak czlowiek.....
      A 'kouje' - to od 'koowania'.....wink
      • alex-0_0 Re: ...dobre strony grypy..... 29.08.08, 21:20
        smile tak myślałam że kołuje wink
        • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 01:07
          Bea....,takie same.....Moze z roznica,ze.....
          6.mozna odkryc w koncu - gdzie leza i jaki ksztalt maja migdalki.....smile
          .....To pierwsza grypa w moim zyciu.....Tak sobie wymyslilam,zeby dodac punkt
          7.Mozna sie uzalac nad soba..... - jestem taka obolala,biedna i w ogole....
          ...Otul mnie kolderka,zabierz kolderke,herbatka z cytryna,....nie....cytryna z
          miodem,woda....tabletka....,pomoz mi wstac...,nie ...,nie moge pomoc - bo nie
          moge wstac,scisz telewizor,'podglosnij' radio....,przytul sie....,odsun
          sie.......,wylacz swiatlo..........,zamknij drzwi...,otworz drzwi,czemu
          zamykasz?co robisz?Czytasz?....To ja chora,a ty czytasz....?Jak to -co masz
          robic....Chorowac ze mna.....Jak to - chorujesz?Czytajac!?....
          Nie,nic do picia nie chce.....,sama sobie wezme.....Czemu to piwo takie
          cieple?...Jak to ,nie wiedziales,ze bede chciala piwo....Chory jestes?!wink....
          Glupawy dostalam......smile
          • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:09
            Oj dostalas,dostalas.
            Wloz termometr pod pache.
            • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:18
              Gorzej jest....Googuje sobie wesela....Czym bardziej kretynsko - tym
              lepiej....Smieje sie na glos.
              Termoment - rzecz abstrakcyjna w moim domu.....Reka na czolo.... i twierdze,ze
              trafilam ,ale kto by chcial wiedziec ile.....wink
              • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:26
                Jesli trafiasz reka w czolo,to znaczy, ze piwo bylo zimne
                i nie jest jeszcze tak zle.
                • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:27
                  Gdzies trafiam....,tylko czy to naprawde bylo czolo?wink...Uprzedzam
                  wypadki.....To bylo w okolicach glowy.....
          • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:17
            To jest znecanie sie nad bliskimi/pod kolderka/,
            anie uzalanie sie nad soba.Biedny czlowiek,musisz
            natychmiast wyzdrowiec.
            • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:20
              Nachalny.....- ten czlowiek jest wy-i-ma-gi-no-wa-ny......
              Mordu nie popelniam.....
              • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:23
                O...punkt
                7.wyimaginowuje.....Tak to sie pisze?wink
              • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:28
                Ja myslalem,ze to taki biedny zuczek na posylki.
                Ale i tak mi go szkoda.
                • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:30
                  No widzisz...,calkiem niepotrzebnie.....Wystarczy tylko zapytac,a juz sie
                  wyjasnia....
                  • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:32
                    Tikki kiedys wspominala,ze jak sie siedzi dugo przy kompie - to jest sie
                    zielonym na twarzy......Ja jutro bede khaki.....Jakos to czuje....
                    • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:36
                      bardzo duuuuugo siedze wink
                      • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:39
                        Probuj pisac na lezaco.
                    • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:38
                      Mysle, ze bedziesz fioletowo-czerwona.
                      Od cieplego piwa.
                  • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:36
                    Poza tym jak ktos jest zagrypiony to nie chodzi na wesela.
                    • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:39
                      Wlasnie wtedy chodzi......A kiedy mam zaliczac takie numery - jak nie w chorobie?
                      • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:45
                        Juz sie pogubilem.Jestes chora na angine,
                        znecasz sie nad swoim facetem,czy bawisz sie na weselu?
                        • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:47
                          Na grype,googluje wesela.....,kto powiedzial,ze znecam sie nad facetem.....
                          Co nie wyklucza znecania....wink
                          W jakim Ty swiecie zyjesz?
                          • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:53
                            Juz wiem.....Nawet w chorobie - mam poklady energii,ktore
                            ....niewyekspoatowane.....musza gdzies ujsc.....Zaczynam zalowac Ciebie.....
                            Zaczynam podwojnie doceniac prace...
                            • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:57
                              To moze powinnas trwac w swojej chorobie.
                              Moze to wszystkim wyjdzie na zdrowie.
                          • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:54
                            Sama napisalas,ze ma na imie Wyimaginowany.
                            • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:56
                              Ty nie badz taki obserwator......winkPomylilam sie ...Niepoprawna spolecznie
                              jestem w tej chorobie.....
                              • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 02:58
                                Tfu,tfu.....skasuj poprzednie...- bo odkrylam prawde o swoim poprzednim
                                wpisie.....Napisalam.......Czlowiek!wink....
                                • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:01
                                  Drugie ,ktore odkrylam.......Choroba ma wplyw na pisownie.....
                                  Tu przeprosze Anke,ktora biczowalam w podstawowce......smile
                                • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:05
                                  Ale to czasami brzmi po ludzku.
                              • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:02
                                Znowu zglupialem,bo juz myslalem,ze choroba Ci sluzy,
                                a jednak ma spolecznie zle strony.
                                Moze moglbym jakos pomoc?Tylko nie tak ,jak ten nieszczesnik.
                                • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:05
                                  Pomysle.....wink...
                                  Nie zdziw sie mojemy zapytaniu...../he he/.....,ale czy to Ty byles tym milym
                                  czlowiekiem,ktory chcial polaczyc Takt z Piosenka?
                                  • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:08
                                    Wreszcie jakies dobre slowo.
                                    Takie laczenia nie wszystkim wychodza,
                                    wiec probuj.
                                    • bella1 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:12
                                      Zarty....Ja to z kciuka wytrzasam....wink
                                      • nachalny14 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 03:16
                                        A juz myslalem...
                                        Piosenke mozesz wstawic.
                                        Na poprzednia nie moglem sie doczekac.
                                      • bella1 choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:16
                                        Filozofowie maja teorie,ze trzeba taki zrobic obrot w kazdej sytuacji,zeby
                                        wyszlo na zero.....
                                        • bella1 Re: choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:26
                                          9.Mozna wstawic wszystko....smile
                                          ......www.youtube.com/watch?v=a30E1UQrIPc&feature=related
                                          :::smile....
                                        • nachalny14 Re: choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:35
                                          Lepiej wyjsc na swoje.
                                          • bella1 Re: choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:36
                                            ....To moje...Na dzisiaj.....
                                            Nie wstydzmy sie tych slow......wink
                                            • nachalny14 Re: choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:40
                                              Zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
                                              • bella1 Re: choroba czyni cuda...... 30.08.08, 03:44
                                                Moze to ta temperatura.....,ale w Twoim przypadku....nasuwa mi
                                                sie.....'wzajemnie"......wink
          • beatrix13 Re: ...dobre strony grypy i anginy.......... 30.08.08, 12:04
            bella, roztoczyłaś przede mną miłe wizje chorowania, w moim
            przypadku takiej opcji jednak nie ma, co by sobie poleżeć, podomagać
            się obsługi naleznej chorej/mu;
            w pracy zawrót główy, więc o żadnym zwolnieniu nie śmiem myśleć,
            no ,a zaraz jak na chorą przystało do sklepu zawlokę się, co by coś
            na sobotni obiad upichcić

            dodam ,że to nie jest moja pierwsza angina w życiu, rzcej +-20, więc
            obcykane mam umiejscowienie migdałków
    • andreas.007 egotyzm czystej postaci 30.08.08, 14:52
      Egotyzm – przesadne kierowanie zarówno własnej, jak i cudzej uwagi,
      na siebie samego, nieustanne myślenie o sobie i nadmierne zajmowanie
      się własną osobą (niezależnie od tego, czy jest ono pozytywne, czy
      negatywne), przy jednoczesnym zajmowaniu swoją osobą całego
      otoczenia.
      =====================

      A kupki masz zwarte czy luźne...
      • bella1 Re: egotyzm czystej postaci 31.08.08, 08:03
        Fajny poczatek wpisu -aby zaczac nastepny...,bardzo ciekawy temat......smile..
        Ale,na milosc boska wink -skad przyszlo Tobie do glowy,zeby wstawic to ostatnie
        ...,tak bardzo niefortunne zdanie.....
        "Nieustanne ' , ' nadmierne' i ' przesadne'....... - to slowa -kluczesmile.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja