Dodaj do ulubionych

Szajewski - nieczuły barbarzyńca

01.06.07, 11:13
Po prostu ręce opadają. Wklejam cały tekst ze Stołecznej, żeby nie zatarła się
pamięć o głupich ludziach.

"Z młotkiem na kamienicę

Robotnicy wynajęci przez urząd dzielnicy Praga-Północ skuli ostatnie ocalałe
fragmenty elewacji kamienicy przy ul. Środkowej 12. - Stosunek władz miasta do
XIX-wiecznych kamienic nie zmienił się od czasów Gomułki - twierdzą obrońcy
zabytków.

Kamienica dotrwała do naszych czasów i choć jej stan nie jest najlepszy, do
niedawna można było zobaczyć wiele fragmentów oryginalnego wystroju. - We
wtorek pojawili się robotnicy i skuli resztki elewacji, m.in. gzymsy nad
oknami - opowiada Ewa Ziajkowska, historyczka sztuki mieszkająca po drugiej
stronie ulicy.
Mieszkańcy twierdzą, że takie dewastacje z administracyjnego nakazu zdarzają
się na Pradze coraz częściej. Niedawno podobny los spotkał okazałą kamienicę
przy Stalowej, róg Konopackiej. - Ekipy wykonujące te prace są kompletnie do
tego nieprzygotowane. Tłuką młotkami, gdzie popadnie. A przede wszystkim nie
jest prowadzona żadna dokumentacja. Kiedyś Praga ma być zrewitalizowana. W
jaki sposób odtworzymy oryginalne elewacje, jeżeli nie będziemy wiedzieli, jak
wyglądały - pyta Ewa Ziajkowska.

- Kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem mieszkańców. Budynek jest w
złym stanie i odpadające fragmenty stanowią zagrożenie - mówi Cezary
Szajewski, zastępca dyrektora ZGN Praga-Północ. - Stanu elewacji przed skuciem
elementów rzeczywiście nie dokumentujemy, bo nie mamy takiego obowiązku.
Budynek nie jest przecież obiektem zabytkowym - dodaje dyrektor.
- W takich sprawach nie możemy skutecznie interweniować. Szczególnie w
sytuacji, kiedy nie ma planów zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu.
Jeżeli biuro architektury nie poprosi nas o opinię, to właściwie nic nie
możemy zrobić - mówi Ewa Nekanda-Trepka, stołeczny konserwator zabytków. Biuro
konserwatora stara się dokumentować we własnym zakresie praską architekturę,
ale ewidencja jest jeszcze daleka od kompletności.

Obrońcy zabytków są oburzeni postawą praskich urzędników. - Nawet jeżeli
odpadające elewacje stanowią zagrożenie i trzeba je skuć, to przecież
zrobienie kilku zdjęć, dzięki którym będzie można je w przyszłości odtworzyć,
nie kosztuje zbyt wiele. ZGN traktuje te kamienice jak dobro niczyje, a
przecież to żywe świadectwa dawnej Warszawy - mówi Tomasz Markiewicz, prezes
Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy.
- Stosunek władz miasta do XIX-wiecznych kamienic nie zmienił się od czasów
Gomułki - dodaje.
W latach 60. wiele warszawskich kamienic zostało zburzonych lub pozbawionych
ozdobnych elewacji, aby swoim burżuazyjnym przepychem nie raziły gustów klasy
robotniczej.

Krzysztof Jóźwiak"

Pzdr
M44
Warszawa subiektywnie
Stowarzyszenie NOWA PRAGA
Obserwuj wątek
    • mabiwy Re: Szajewski - nieczuły barbarzyńca 03.06.07, 22:03
      i.. nic.
      A nasza Praga mogłaby wyglądać tak jak czeska Praga. Mogłaby i to by było na
      tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka