20.01.04, 19:49
Odpalam,czytam,przeglądam...I nic.Zero weny twórczej i zero chęci ,żeby na
cokolwiek odpisać.I naraz jakżesz mnie coś tam dopadnie to pisze tu i tam :)
A najbardziej nie lubie,jak mi ktoś lub coś przerwie to pisanie.
Obserwuj wątek
    • ejno Re: Wena 20.01.04, 20:21
      No u mnie tez dzis kiepsko w wena:( Cip cip weno gdzie jestes????
    • zo_h Re: Wena 20.01.04, 23:39
      Hmmm a mi tam zazwyczaj nie przeszkadza to jeżeli ktoś mnie odrywa w trakcie
      pisania. Czasem nwet dobrze jesli tak się stanie bo nim wrócę do pisania to
      czytam to co zrodziło się wcześniej. A to pozwala lekko doszlifować tekst.
      Czasem jednak faktycznie trudno jest podłapac wenę, są chwile gdy myślę, że
      już wiem co chce napisac naciska link i nagle siedzę przed pustym polem treści
      i nie mogę nic z siebie wykrztusić. Wtedy pozostają jedynie dwa
      rozwiązania "wstecz" albo krzyzyk w rogu okna.

      Pozdrawiam :).
    • dociek Re: Wena 23.01.04, 00:26
      Vena, po łacinie... żyła. Czyżby to znaczyło, że za przyczyną onej wyłażą nam
      żylaki... A hemoroidy? To też ona?!!
      Więc nie troskaj się Czarna brakiem weny, przynajmniej tyłek nie piecze... :-D
    • czarna33 Re: Wena 31.01.04, 17:30
      Jeśli sily dziś dopiszą i nie padnę:)to wena będzie że ło matulu.Oficjalnie i
      glośno mówię,że zamierzam się dziś uchlać jak ta ostatnia świnia.Bo...
      1.Zrobiłam się gruba.
      2.Mam dwa syfy na brodzie.
      3.Jestem stara.
      4.Nikt mnie nie lubi.
      5.Wymyslę jak już będę w stanie agonalnym
      • jetbang Re: Wena 31.01.04, 17:37
        ja również idę własnie do ... na pywko
        bo u mnie wreszcie zaczyna się wyłaniać coś przyszłościowego na horyzoncie i
        może może

        pryszczófff niet, czy jestem stary hmmm chyba jak na faceta to nie, a gruby
        zdecydowanie nie

        jak byłem we wrocławiu to poszliśmy na pyfko do knajpy "Spiż" ludziska tam
        było ze 200 a może więcej osób i świeżutkie pyfko z kadzi mnia mniam mniam
        kiedy u nas coś takiego otworzą
        ?????????????????????
      • dociek Re: Wena 01.02.04, 10:48
        czarna33 napisała:

        > Jeśli sily dziś dopiszą i nie padnę:)to wena będzie że ło matulu.Oficjalnie i
        > glośno mówię,że zamierzam się dziś uchlać jak ta ostatnia świnia.Bo...
        > 1.Zrobiłam się gruba.
        > 2.Mam dwa syfy na brodzie.
        > 3.Jestem stara.
        > 4.Nikt mnie nie lubi.
        > 5.Wymyslę jak już będę w stanie agonalnym


        Ad.1 Sam chciałbym być Twojej tuszy anorektyczko.

        Ad.2 Ciesz się, że nie musisz golić tej brody codziennie, bo byś się w tych
        miejscach zacinała przy każdym goleniu.

        Ad.3 Nooo wiesz!!!?? Taka stara to Ty nie jesteś. A mumie egipskie?

        Ad.4 Taaaaaaaaa!!! Teraz to walnęłaś jak potłuczona. Skąd Ty to wiesz? To, że
        jakiś pies na Ciebie naszczekał, to z miejsca - wszyscy? Co prawda, może
        znalazłoby się z jakieś 1000 osób, które nie pałają do Ciebie ognistą miłością,
        ale do cholery sam Lublin ma dobrze ponad 300 tysięcy mieszkańców, więc jakiż
        to znikomy procent ludzi!

        Ad.5 Czarnego diabli nie wezmą, bo swój!!! Stan agonalny, hehehe. Zastanów się!
        Wiesz ile dziś kosztuje miejsce na cmentarzu i sam pogrzeb?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka