Dodaj do ulubionych

Świetnie, zamiast robić prace domowe,

05.02.04, 14:06
to ja tu znowu siedzę, hehe.
Dobra, pytanie mam, wygraliście kiedyś coś?
Ja właśnie wysłałam sms do "Zwierciadła", w sprawie nowych płyt Norah Jones,
ale ech, na pewno mi się nie uda. Tylko 10 płytek, a właśnie zobaczyłam, że
od 2 lutego było można wysyłać.
No, ale to mnie skusiło, żeby się spytać? Udało się Wam kiedyś coś wygrać??
Albo otrzymać na podobej zasadzie?
Obserwuj wątek
    • aiwa7 jezeli chodzi o wygrywanie jestem naprawdę... 05.02.04, 14:17
      niezła!
      MOje wygrane to:
      - bilety na przerózne koncerty, imprezy, kina, (ale na tym to najwięcej
      zaoszczędziłam :)
      - prenumeratę czasopisma zdrowie,
      - kurację nawilżajacą włosy i zabiegi kosmetyczne :)
      -kolocki dla siostrzenicy :)
      -2 złote w kuponie zdrapka ihihihih :)
      i najlepsze na koniec:
      -mydelniczke rybke heheheheheheh :))))

      • aariel Ja chcialam o to zapytac w zeszlym tygodniu :) 05.02.04, 14:24
        Wlasnie wtedy doszlam do wniosku, ze fajnie by bylo cos powygrywac.
        W zeszlym roku wygralam pare biletow do kina, raz chyba nawet do teatru mi sie
        udalo.... i tak mnie teraz tez naszla ochota, zeby wziac udzial w jakims
        konkursie :)

        Chiaro,
        jest cos fajnego w Zwierciadle?
        • chiara76 Aariel 05.02.04, 15:57

          > Chiaro,
          > jest cos fajnego w Zwierciadle?

          Wiesz, co Aariel? Na razie tylko na początku ten artykuł o Norah J.
          przeczytałam i zabrałam się za sprzątanie. Wiem, że dalej jest ciekawy artykuł
          o rodzicach i dzieciach, jak wychowywać, a nie hodować, czy coś w tym
          stylu...może przeczytam, w końcu może kiedyś i ja będę mogła kogoś wychować:)
          • kasia721 Re: Do Chiary! 05.02.04, 16:02
            chiara76 napisała:
            w końcu może kiedyś i ja będę mogła kogoś wychować:)

            życzę Ci tego z całego serca!!! :)!
      • beauty_baby cieniutko:(( 05.02.04, 14:26
        Ja pod tym względem to raczej wypadam słabo no ale trzeba przyznać, że nie
        zdarza mi się zbyt często brać udziału w konkursach, loteriach itp. Ostatnio
        jednak miałam farta bo w promocji mastercard dostałam nagrodę pocieszenia w
        postaci płyty z piosenkami świątecznymi (angielskimi), szkoda, że płytę
        dostałam dwa dni temu:))
        No ale wiecie jak jest, kto nie ma szczęścia w kartach (tutaj w różnych
        konkursach itp.) ten ma szczęście w miłości:))) A to mi jaknajbardziej pasuje:)
    • mario_m1 Re: Świetnie, zamiast robić prace domowe, 05.02.04, 14:45
      No, ja to wygrałem:
      raz bilety do kina,
      i raz w konkrsie chyba dla dzieci malutkie klocki lego (pewnie jakiemuś
      dzieciakowi zabrano):))
      ale moja żona ostatnio wygrała 1000zł, i było na święta
    • kurczak1976 trojke w lotto hahahaha... 05.02.04, 14:53
      I wygralam az 6 CHF (nie mowiac ze kupon kosztowal 10) buhaha

      Poza tym nic nigdy. Tak ze cieszylabym sie nawet mydelniczka rybka :o)
      Nawiasem mowiac to ja lubie takie pierdoly:o)))
    • kurczak1976 Re: Świetnie, zamiast robić prace domowe, 05.02.04, 14:54
      Ja tez:o)))
      Ale troche jestem usprawiedliwiona bo piore w miedzy czasie :o)
      • aariel A CO PIERZESZ??? 05.02.04, 15:05
        kurczak1976 napisała:

        > Ale troche jestem usprawiedliwiona bo piore w miedzy czasie :o)

        Chyba nie czyjes skarpetki po spinningu? ;)
        • kurczak1976 Brudne pieniadze :o)) 05.02.04, 15:09
          A i owszem, pol koszyka bylo ciuchow braciszka:o(
          Ale ja jestem ciagle jak to ciele ktore nie umie powiedziec "nie"
          Ale juz obmyslilam plan na jutro hihi
          Brat byl na tygodniowym wyjezdzie z pracy, wiec na pewno wroci z pelnym worem
          brudnych rzeczy. Wtedy mu zapowiem ze ma wystarczajaco duzo "materialu" aby
          wyprac to samemu.
          Nie wiem czy to przejdzie ale zobaczymy:o))
    • m-gosia Niestety, 05.02.04, 15:10
      również mam chyba szczęscie w miłości wyłącznie:))A chcialabym chociaz bilecik
      wygrac..(swoja drogą fajna mydelniczka tez by mnie ucieszyła). Chociaż raz ,
      jeszcze podaczas studiów małam takie zdarzenie: wybraliśmy się ze znajomymi do
      klubu studenckiego na piwko. Przy wejscu kazdy wrzucał kupiony bilet do kosza i
      po polnocy miało nastąpic losowanie skrzynki piwa. Jakos nie za bardzo
      chcielismy czekac tyle czasu, a poza tym malo kto sie spodziewał wygranej..,
      wiec spokojnie kupowalismy sobie kolejne piwka, az po pólnocy się okazalo, ze
      ktos z nas wygrał tą cała skrzyneczke:))Problem w tym, ze nie mozna bylo tego
      zabrac ze soba, bo wyplata byla w pokalach od razu, wiec wszystko co mielismy
      oddalismy obcym ludziom:)Ehh, zostalismy w tym klubie do rana, a pozniej
      leczylismy bol głowy...
    • k.mmilka Nigdy niczego nie wygrałam... 05.02.04, 16:30
      ... ale to pewnie dlatego, że nie biorę udziału w żadnych konkursach ;)

      PS. Też bardzo lubię N. Jones :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka