aniela 26.02.04, 21:54 uwazam ze to niekulturalne ze wiedzialyscie a nie powiedzialyscie. sama musialam wymacac co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miltonia Re: ale wiecie co 26.02.04, 22:40 Tez na to sama musialam wpasc, wiec niby czemu mialas miec lzej? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: ale wiecie co 26.02.04, 22:43 aha ja to bym glosila swiatu Dobra Nowine gdyby iluminacja wczesniej przyszla. ale swoja droga- nie zdradzajac oczywiscie o czym mowa- yhyh nie uwazacie ze poczatek nowego roku juz sie dawno skonczyl i dobrze? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: ale wiecie co 26.02.04, 22:47 Tez tak uwazam. I tak trwal za dlugo. Zdaje sie, ze chodzilo o to, by dobrej nowiny nie glosic. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: ale wiecie co 26.02.04, 22:55 aha chociaz uwazam ze dobrze jest sie dzielic dobrym wezme ja ze soba do grobu gdyz wlasnie tam zmierzam. dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
cza_ha Re: ale wiecie co 27.02.04, 16:41 Z tego,co Ja się orientuję ładniej by tu pisać oKimś a nie o czym,tak 50+50=100% "ale swoją drogą- nie zdradzając oczywiście o czym mowa-" Odpowiedz Link Zgłoś
pejsaty Re: ale wiecie co 27.02.04, 17:10 co prawda nie wiele rozumiem i malo wiem, ale uznalem, ze trzeba uzupelnic zygzak o brakujace ogniwo tak by wygladalo jak trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: ale wiecie co 27.02.04, 08:40 przeliczyłyśmy stopień prawdopodobieństwa, skorzystałyśmy z koła ratunkowego "pół na pół" - i stała się jasność :) Odpowiedz Link Zgłoś
cza_ha Re: ale wiecie co 27.02.04, 17:27 "co prawda nie wiele rozumiem i mało wiem, ale uznałem, ze trzeba uzupełnić zygzak o brakujące ogniwo, tak by wygladało jak trzeba." I Ja też; bo też jestem trochę jude. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: ale wiecie co 27.02.04, 17:32 byłam w Tebach, poradzić się pewnej kwestii, jednako zapytanie moje śród dziesiątek próśb - zauważonym nie ostało.. problemy z "ulubionymi" i drabinkami są na topie ;) Odpowiedz Link Zgłoś