the_dzidka
03.03.04, 14:41
Bo...kraść fasolek nie można
Kradzież to rzecz zdrożna
A wogóle i w szczególe
Fasolek kraść nie można
Był kiedyś dziad
Fasolki kradł
Na strychu chował
a potem je jadł
Była raz baba
Co miała szkraba
Fasolki podpalał
Chowany na schabach.
Był taki jeden
Fasolek amator
fasolki kradł
w zimę i w lato
Ref:
Bo...kraść fasolek nie można
Kradzież to rzecz zdrożna
A wogóle i w szczególe
Fasolek kraść nie można