Gość: kasia
IP: 195.136.30.*
19.05.04, 11:08
musze przyznać się do tego chyba pierwszy raz w życiu... potrzebuję pomocy.
Jestem młodądziewczyną, w 100% samodzielna, zorganizowaną. Jeszcze nigdy nic
nie poszło nie po mojej myśli. Zawsze radziłam sobie sama. Nie oznacza to że
nie mam przyjacół - wręcz przeciwnie! Uwielbiam ludzi :) Lubię im pomagać.
Jestem wolontariuszka. Pewnego dnia zakochałam sie... ze wzajemnościa :D
Byłam w 7 niebie ! Po raz 1(!) w życiu naprawde kochałam. po klku miesiącach
mój mężczyzna związał się z moją przyjaciółką (!!!). Nie wiem co robić!! Ja
wciąż go kocham chociaż minęło już kilka miesięcy od tego faktu. Wszystko
zaczęło mi się sypać, nie jem, nie śpie, nie ucze sie, nie uśmiecham sie ;(
Co najważniejsze nie czuje złości, ja po prostu chce byś nadal z nim!!!
jestem gotowa zrezygnować ze wszystkiego/zrobić wszystko.
Stwierdziłam że dłużej tak nie pociągnę, a najlepszym rozwiązaniem jest
internet. Wiele ludzi, różnorakie doświadczenia... więc PROSZĘ o pomoc,
poradę. Nie wiem co mam dalej robić, grunt pod nogami straciłam już dawno...